Menu

rosół

kochane jak gotujecie rosoł by był pyszny bo mi zawsze wychodzi taki wodnisty bez smaku czegos mu brak do smaku mamusinego;)

Pacholec
 773  28

Znajdź pytania na ten sam temat:

rosół

Odpowiedzi

Maryla
do wody daje 2 kostki rosolowe warzywa, skrzydelko lub kitko, ziarenka smaku, magi gotuje wszytsko razem podetm odcedzam i dodaje makaroku dodaje pokrojone warzywa i jem:)
Pacholec
dla mnie najgorsze jest zbieranie tych szumowin
Maryla
no to przez sitko ja tak zawsze robie;) do druiengo garnka wlewam rosol:) jest o 100% lepszy:P
tlolek
na garczek 3l wody korpus jak mam to dodaje coś z wołowiny (moja mama dodaje czasem kostke wieprzową albo golonkę indyczą)
jeszcze 3 marchewki, por, seler piertuszka w korzeniu, troche magi (albo lubczyk zależy co mam), paloną cebulkę, 3liście laurowe tyle samo ziela i pieprzu w ziarnach.
sól/wegete dodaje dopiero pod koniec gotowania.
Nigdy rosołu nie szumuję ani nie odlewam (tesciowa się dziwi temu) zawsze wychodzi esencjonalny i klarowny.
Ada3610
ja wkładam udziec z indyka + wołowe + dużo włoszczyzny + lubczyk (mam zamrożony). Jest pycha
tlolek
aaa i zawsze gotuje na bardzo wolnym ogniu i jeśli muszę uzupełnić wode to tylko wrzątek
clyde22
Jest jeden sekret. Nie wolno go szybko gotować. Ma delikatnie "pykać" kilka godzin...
Runka
ja rosol gotuje tak: do zimnej wody wrzucam w czesciach calego kurczaka, dodaje ok 4 marchewki, 2 pietruszki pol selera i kawalek pora, i gotuje na wolnym ogniu, dodaje tez czasem kolorowy pieprz w ziarenkach, po ok 1,5 godziny przypalam polowke cebuli nad ogniem aby byla czarna i wrzucam ja do garka, gotujac ok 30 minut jeszcze, na koniec dodaje sol i pieprz do smaku. podaje go z makaronem, marchewka pokrojona w plasterki i zielona pietruszka.... Jak to moja tesciowa stwierdzila moj rosol jest pierwsza klasa taki weselny ;) a i co najwazniejsze nigdy nie gotuje rosolu pod przykryciem
Pacholec
no ja własnie tak ten weselny bym chciala bo jest pyszny a co z tymi szumowinami robisz?
Runka
nic... dobrze szoruje kurczaka i szumowin nie mam
Pacholec
o ja mam antrykot i 2cwiartki
Runka
wstyd sie przyznac ale musialam sprawdzic co to jest antrykot :) mysle ze moze byc, ja poprostu najbardziej lubie z samego kurczaka rosol... a taki robila moja babcia (tylko ze ona to z kury wlasnego chowu)
Pacholec
no ja zawsze na nim robie wiadome z kury najlepszy mama ma kury ale za mlode by zabic:)
karolcia514
Ja daje duzo wazyw dwie marchewki kstke rosolowa dwa skrzydelka magi i wegety
sque
No cóż takiego prawdziwego rosołu to nie umiem zrobić, moja mama za to robi przepyszny i jak tylko chce mi się rosołu to daję jej znać przed przyjazdem do niej i potem wcinam ile wlezie :-)
mateuszowa
Ja kiedyś też nie umiałam gotowac rosołu aż nauczyłam się od teściowej.
Napewno musi byc ugotowany na kurze.Dodaje wszystkie warzywa jakie lubię,pieprz,sól i tej soli tyle aby uzyskac smak bo tam tak naprawdę innych przypraw nie ma.A na koniec dodaje łuski cebulki które wcześniej przypiekam nad płomieniem kuchenki,ona dodaje klarowności rosołowi.I tak naprawdę to wszystko.
monikarogalska2
ja robię tak jak @tlolek z tym że wcześniej obgotowuje mięso, szumowiny wylewam, płuczę mięso pod bieżącą wodą i zaczynam robić rosołek(grins) Według mnie rosół z dodatkiem wołowiny jest o niebo lepszy(glodna)
mateuszowa
A i najpierw gotuje godzine wodę z samą kurą a potem następną godzinę już z warzywami.I rosół nie może się gotowac,tzn.woda nie może bulgotac tylko na wolnym ogniu.W trakcie gotowania nie przykrywam pokrywką to też ważne.
Mysiulineczka
Myje dobrze kuraka żeby tych sztmowin nie było . Dodaje przypalaną cebulke i dużo warzyw (mała uwielbia warzywka z rosołu ) gotuje na małym ogniu. Doprawiam dopiero jak już się ugotuje.
natuuusia19
daje sporo warzyw: marchew, pietruszka, seler, kawalek pora i opieczona na czarno cebulke. do tego sole, pieprze i czasem dodam kostke rosolowa. zagotuje to i przestawiam na bardzo maly ogien 9tyle zeby pyrkal) nio i oczywiscie zbieram szumowiny. pozniej co jakis czas dolewam po trochu zimna wode (1/4 szklanki). pozniej wystarczy doprawic troche sola i pieprzem do smaku
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.