Menu

Rotawirusy

Czy Wasze dzieci uniknęły rotawirusów czy niestety przechodziły tę mało przyjemną dolegliwość? Czy musiały znaleźć się w szpitalu czy obeszło się bez? No i pytanie klucz - czy były szczepione na rotawirusy i czy Waszym zdaniem warto szczepić na to i czy faktycznie dzieci szczepione na rotawirusa przechodzą chorobę lżej?

Ania
 1174  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie rotawirusy

Odpowiedzi

daryjka87poznan
Moja nie była szczepiona i nie przechodziła tego.
domka
tak jak wyżej nie była szczepiona i nie przechodziła
karolcia514
u nas tak samo nie szczepiliśmy i nie przechodziła.
sheryl
Dopiero w wieku 3-4 lat przechodził to. Bez szpitala. W szpitalu wylądował dopiero jak złapał rota przy zapaleniu płuc.
Kiedyś uważałam, że nie wart szczepić dodatkowymi, że to tylko wyciąganie pieniędzy przez firmy farmaceutyczne. Teraz, z perspektywy czasu, od kiedy dziecko nazbierało przeróżnego syfa w przedszkolu (pneumokoki , RSV), uważam, że warto szczepić. Lżej wtedy to wszystko przechodzi. Zaszczepiliśmy na ospę swego czasu i ostatnio przeszedł ospę niemalże bezobjawowo, kilka krostek rozmiaru piegów i bez wypełnienia, bez żadnych komplikacji. Bardzo jestem zadowolona z tego, ze zaszczepiliśmy. Teraz zaszczepiliśmy na pneumokoki i za jakiś czas na meningokoki.
sheryl
Rotawirus jest najmniej przekonujący z tego względu, że są różne szczepy i non stop mutują. Ja akurat nie szczepiłam i moje akurat w wieku 1-3 lat nic nie łapało... Ale jak taki maluszek złapie rota, to zaszczepiony jednak lżej to przechodzi.
natuuusia19
szczepilismy. na szczescie nie zaatakowalo nas:)
annat
Moja corka przechodzial akurat polecialam z nia do Pl i na drugi dzien urlopu sie zaczelo masakra i wyladowalusmy na piec dni w szpitalu .Takze polecam aby szczepic dzieci wtedy moze nie zalapie a jak juz to lzej to dziecko przejdzie :)
Ada3610
Dwa razy mieliśmy w domciu tą niemiłą dolegliwość ale synka nie ruszyła nic. Był szczepiony.
kasiulka1985
mój synek nie był szczepiony i tez nie miał ale...rok temu kiedy leżeliśmy w szpitalu bo dostał uczulenia na antybiotyk (zaczął puchnąć) to niestety zahaczyliśmy o "nalot rotawirusa" ,bałam się panicznie, a tego samego dnia z rana jak czekaliśmy na wypis przywieźli maleńkie dziecko z rotawirusem oczywiście na naszą sale !!!!! myślałam że umrę z przerażenia! spakowałam się w 2 min i do domu zwiałam! a przez kilka dni nie spałam bo się zamartwiałam czy aby tam nie wrócimy bo może zdążył się zarazić, na szczęście nie ! przy drugim dziecku na pewno zaszczepię.
emiliab
Nie szczepione i nie przechodziły
olenka78
nie szczepilismy i teraz zaluje.....w ub roku na wiosne coreczka z tego powodu tydz spedzila w szpitalu strasznie odwodniona....a potem mnie dopadl.....bylo,minelo,zostaly wspomnienia.....
lubanska
szczepiłam córkę na rotawirusy, myślę że warto. powie to chyba każda mama, która spędziła z dzieckiem chorobę w szpitalu przez odwodnienie. ale jeśli dziecko ma rota raczej nie prowadzi się konkretnego leczenia. najważniejsze jest nawadnianie i uzupełnianie elektrolitów. sa do tego odpowiednie preparaty typu orsalit. niezbyt smaczne ale skuteczne. wiem ze lekarze przepisują czasami coś przeciwzapalnego, można podawać probiotyki. generalnie rotawirus sam przechodzi.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.