Menu

Rozmowy o seksie

W jakim wieku można zacząć rozmawiać z dzieckiem na temat seksu, odpowiedzialności żeby nie było za późno ani za wcześnie? Czy lepiej rozmawiać czy podsuwać literaturę, prasę?

Ania
 677  10

Odpowiedzi

krasna1
Jak o seksie to ja chętnie...
A więc moje dziecko ma 7 lat i właśnie zauważyła,że jak dotknie swojej kuciapki to jest przyjemnie.
Ogólnie interesują ja juz członki-ich wygląd.
Dopytuje a jakiego ma tatuś,jakiego koledzy i tam takie
O seks całe szczęście jeszcze nie zagaduje bo chyba nie wie,że istnieje coś takiego.
Ale uważam,że dzieci mając w wieku 11 lat mają biologię i układ rozrodczy i dopiero wtedy jest ich pierwsze zetknięcie z tym tematem tak dogłębniej,potem-rok później w szkołach jest wychowanie seksualne czy jakoś tak i zaczyna się jazda.
Nasze dzieci wiedzą już wszystko.
Myślę,że to jest dobry moment abyśmy my sami dopowiedzieli dzieciom to czrgo nie powiedzą nauczyciele.
Tak więc 12 lat jest dobrym wiekiem na edukację w tym temacie.
krasna1
Przypominam równocześnie,że w dzisiejszych czasach dzieci już będąc w wieku 15-16 lat rozpoczynają życie seksualne-średnia krajowa o tym mówi.
Tak więc lepiej nie odkładać rozmowy z dziećmi do pełnoletności.
A i za prasą nie jestem bo właśnie ja tak poznawałam tajemnice i nie bardzo rozumiałam co tam pisze.
kasia13_archiwum
Rozmawac...

I to od poczatku...

To idzie tak stopniowo. Dziecko interesuje sie zgodnie do wieku.

Moja Fatima miala 3 latka, jak zaszlam ponownie w ciaze. To byl dobry moment, aby moc jej odpowiadac na pytania, ktore zadawala.
Dowiedziala sie np. ze dzidzia jej w brzuszku. I to jej wtedy wystarczylo.

Z czasem pytala sie, skad ta dzidzia sie tam wziela. Powidzialam jej, ze z nasionka tatusia i jajeczka mamusi...
Na razie, do tej pory starcza jej to.

Kiedys wrocila z przedszkola i mowi... Mama, a my w szkole robilismy SEX...
No, zapytalam sie (powstrzymujac smiech), co miala na mysli.
Na to ona...
NO... weszlismy w krzaki, wyszlismy z nich... I TO BYL SEX...

Oki... Zapytalam sie jej, czy chcialaby sie dowiedziec, co to tak naprawde jest sex? Oczywiscie, ze chciala.
Opowiedzialam jej, ze sex, to jest wtedy, gdy kobieta i mezczyzna (tak jak mama i tata) kochaja sie bardzo. Chca byc ze soba bardzo blisko.
Lubieja sie mocno do siebie przytulac, dlatego rozbieraja sie... itd. Tzn tak dalej jej tez opowiedzialam.

Nie wysluchala do konca. Nie interesowalo jej.

Tak to bowiem jest z dziecmi.

Nie bojmy sie, ze powiemy o slowo za duzo. Dzieci zapamietaja tylko to, co sa w stanie zrozumiec. Reszta umknie im gdzies...

Wiem tez, ze pewno przyjdzie jeszcze szereg innych, bardziej wnikliwych pytan, na ktore odpowiem z cala otwartoscia i szczeroscia. Tak jak to robili moi rodzice.

Na razie nie korzystalam z ksiazek... To byly po prostu takie rozmowy matki z corka... :)
kasia13_archiwum
No i Fatima wie rowniez, ze kobiety maja miesiaczke i dlaczego, co ona oznacza... :)
lara1982
Tez uważam ,że najlepiej wtedy gdy dziecko daje nam sygnały,że trzeba rozwinąć ten temat.Nic na siłe.Literaturę sami znajdą,a podstawy moga zaczerpnąć od nas rodziców.
kasia13_archiwum
Aga... Racja. Nie warto czekac do 15. Bo ilez to razy potem sie w roznych tok szolach widzie... matka placze, ze jej 12-letnia cora z brzuchem chodzi.
A ona... bo ja sie czulam juz do tego dojrzala... :D:D:D
stokrotka30
Ja również czekam na sygnały córki(ma 9 lat).Zaczęła się tymi sprawami interesować jak miała jakieś 6-7 lat i w różnym czasie potrzebowała różnych informacji.Teraz jej pytania są bardziej dorosłe na pewno przemyślane.bardzo dużo już wie(pomogło też to,że niedawno byłam w ciąży)Mamy ze sobą świetny kontakt i wiem że jeśli będzie się chciała czegoś dowiedzieć,to zapyta mnie!
bunia88
Myślę, że nie warto zaczynać tej rozmowy na siłę. Każde dziecko ma swój kalendarz przyswajania informacji. Myślę, że moja córeczka sama da mi jakieś znaki, że jest już zainteresowana płcią przeciwną. Na pewno będę chciała jej wszystko wytłumaczyć biologicznie oraz przekazać wartości, w które oboje z mężem wierzymy.
Juli1303
Moj synek podszedł do mnie i mówi "nie masz siusiaka" a ja na to że nie mam . A mój synek na to "a boli cie ??" Myśle że na każdy wiek jest jakieś pytanie i wymaga ono odpowiedzi. Najpierw będą one proste ale z wiekiem coraz trudniej znaleść odpowiedź na nie. Myśle że dziecko całe życie uczy sie od nas o sexie
artanis
@Juli1303: u mnie dokładnie to samo, zaczęło się od pytania czy ja też mam siusiaka, gdy powiedziałam, że nie mam - bo dziewczynki nie mają siusiaków, zapytał co ja mam, odpowiedziałam i po sprawie;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.