Menu

Rozmowy z dziećmi

Czy wasze dzieci potrafia z wami szczerze porozmawiać o problemach? Także o takich już bardziej intymnych... typu pierwsze miłości itd? Bo mi się jak na razie na szczeście udaje mieć kontakt z córkami i nie mają problemu przyjść do mnie z czymkolwiek. Nie wiem jakby to było jakbym miała synów.

kosia
 458  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

rozmowy problemy

Odpowiedzi

lusilla
Różnie to bywa. Córka jest zamknięta w sobie i widzę że coś ja męczy, ale od razu nie powie... Musi to sama przetrawić kilka dni potem przyjdzie, ale trzeba cierpliwie odczekać. Jak ją od razu pytam, jak tylko poznam, że coś się dzieje to się zamyka jeszcze bardziej.
kasia13_archiwum
Na razie chyba nie moge sie zbytnio wypowiadac. Moja starsza ma dopiero 6 lat. Z tymi problemami, ktore teraz miewa (a jakze) przychodzi zawsze do mnie. Jak to bedzie za pare lat, kiedy dojda innego typu problemy, nie wiem. Czas pokaze. Staram sie jednak juz teraz dac jej poczucia, ze jej problemy sa dla mnie wazne i ich nie lekcewazyc. Wydaje mi sie, ze jezeli teraz poczuje sie lekcewazona czy nieakceptowana, to w przyszlosci raczej trudno bedze oczekiwac, aby chciala sie przede mna otworzyc.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.