Menu

Róznice w wychowaniu dziecka

Tak sie zastanawiam...Każżda z nas ma inne metody i inny pomysł na wychowanie dziecka.
Co was denerwuje i czego nigdy byście nie zastosowały przy wychowaniu, zywieniu, zachowaniu czy innych sytuacjach, a robią to inni

Juli1303
 746  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie wychowanie

Odpowiedzi

sque
Na pewno nie będę ulegać mojej córeczce gdy będzie coś chciała a ja jej nie pozwolę i będzie wymuszać to płaczem. Kilka razy już zrobiła mi histerię (choć ma dopiero rok) i zostawiam ją wtedy żeby się wypłakała i uspokoiła, trwa to zazwyczaj minutkę lub dwie, moja mama w takiej sytuacji krzyczy na mnie i mówi żebym jej dała, bo dziecko nie może płakać. I o to też się często spieramy jak jesteśmy razem.

Na pewno nie będę córki rozpieszczać bo mam sąsiadkę która tak rozpieściła swoją córkę, że jak robi histerię to pól wieżowca ją słyszy i tak kilka razy dziennie.

No i nie mam zamiaru opychać córki słodyczami, co niektóre mamy dają na przekąskę lub żeby się dziecko uspokoiło, no i zazwyczaj dziadkowie i babcie opychają wnuki słodyczami.

No i nie pozwalam żeby córka mnie biła lub kopała, co zdarza jej się niestety. Niektórzy mówią że jeszcze może bo jest za mała, a ja twierdzę że nie bo ona to wykorzystuje np jak się zdenerwuje to mnie kopie lub bije czasami. Na to też nie pozwalam.

No to chyba tyle na razie mi się skojarzyło sytuacji i postępowania rodziców lub opiekunów.
Kasik34
No ja tez bym nie przeklula uszu ani dwumiesiecznej dziewczynce ani dwuletniej.I nie rozumiem jak mozna zostawic dziecko zeby sie "wyplakalo"-dla mnie to troche chore.No i nie wyobrazam sobie jak mozna nie myc dziecku raczek mowiac ze musi sie "zahartowac"
justii34
Nie używam kar cielesnych.Praktycznie zadnych.Rozmowa,zagladanie w serduszko...Cierpliwośc.Nie rozpieszczam pieniedzmi.Na nagrode trzeba zasłużyć.Świnstwa żywieniowe odpadaja.Raz w tygodniu przyznanie sie do bledów a potem ich naprawa.Wyciaganie konsekwencji.I duzo Miłości(grins)(grins)
Anciacia
Mnie denerwuje jak ktos mi sie wtraca w to, jak wychowuje swoja corke. Zwlaszcza kiedy robia to tesciowie. Mala wie, ze moze na mnie liczyc i na ile moze sobie pozwolic. A co mnie denerwuje u innych? Nic, czemu mialoby mnie to denerwowac, kazdy zyje po swojemu i robi co uwaza za sluszne. Mimo, ze ja w zyciu bym nie zrobila malemu dziecku dziur w uszach nie mam nic przeciwko temu, zeby inni tak robili. Idealna matka nie jestem, ale mala jest zdrowa i szczesliwa wiec chyba jest dobrze.
monilajsa
Przytulam
Noszę jak jest potrzeba
Rozmawiam
Tłumaczę
Nie biję (nawet klapsy)
Nie zmuszam do jedzenia
Pozwalam jeść frytki i hamburgera i pić kolę (tylko niekiedy!!!!!!)
Często budzimy się we czworo w naszym małym łóżku ( małżeńskim, nie wspomnę... :-))
Przebiłyśmy uszka, jak same chciały
kasiam146
a mnie denerwuje jak ktos proboje mi mowic jak mam wychowac wlasne dziecko ja nikomu nie zwracam uwagi i nie zycze sobie zeby ktos mi zwracal uwage oczywiscie nie mowie tu o sytuacjach jakby ktos sie znecel nad dzieckiem bo wtedy bym zareagowala
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.