Menu

Rozprawa...

Kobietki, orientujecie się czy rozprawa o kradzież może się odbyć bez oskarżonego? Chodzi o szkodę w wysokości 70zł (krejzolka)... Nie chcę się rozpisywać o co dokładnie bo to skomplikowana historia...

Panterka
 580  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

rozprawa o kradzież

Odpowiedzi

krasna1
mój mąż kilka lat temu jak mu pstryknęli zdjęcie za przekroczenie prędkości dostał wezwanie do sądu grodzkiego i tam było napisane,że nie musi być obecny
malenia2427
Chyba może się odbyć,szwagier miał jakąś sprawę karną zaocznie,przysłali mu tylko wyrok do domu.
Panterka
No właśnie Agatko, bo my żadnego wezwania nie dostaliśmy... Tylko dziś nagle przyszedł wyrok...

A chodzi o to, że M. dostał kiedyś zlecenie wymiany okien u jednego klienta i jego ekipa przez przypadek zabrała drabinę tego faceta.. No i zanim M. się zorientował to facet już z groźbami dzwonił.. No to M. mu ją oddał z przeprosinami, bo to była naprawdę pomyłka, jego pracownikowi pomyliły się drabiny bo M. miał bardzo podobną.. Za kilka dni zadzwonił do nas policjant, że M. ma złożyć zeznania w sprawie kradzieży drabiny aluminiowej wartej 70zł, przy okazji pogadali i M. wyjaśnił co i jak, a potem zadzwonił do właściciela drabiny.. Ten się tłumaczył, że nie może już wycofać oskarżenia (krejzolka) mimo, że drabina została mu zwrócona.. Ale obiecał, że coś w tej sprawie zrobi. No i dziś przyszedł wyrok, że M. jest winny kradzieży (wow).. Na szczęście jako karę dostaje naganę i nie musi ponosić kosztów rozprawy itp.

Ale zastanawiam się czy posiedzenie sądu mogło się odbyć bez poinformowania M. i bez jego uczestnictwa..
mycha2706
(awve) Niska szkodliwość czynu...gdyby drabina była warta 250 zł,dostałby wyrok skazujący....
A rozprawa w sądzie jak najbardziej bez jego obecnosci moze sie odbyc...
mamuska926
@panterka to jest nieprawda ze nie mogl wycofac. Twoj maz dowiedzial sie o tym ze wzial drabine i oddal ja. Kazdemu sie moze zdarzyc i ta osoba co wniosla oskarzenie powinna je wycofac. Bo oskarzenie zostalo nie wazne. Ja na miejscu Twego meza zglosilabym sie o to do sadu ze chce o uniewaznienie wyroku i wyjasnienia sprawy bo takie cos moze niewinnie wyglada nie placi nic ale w aktach zostaje!!!
To wlasciciel drabiny jest niezle popieprzony, bo powinien najpierw sie z nim skontaktowac....hrrr nienawidze takich. Jakby oni przez przypadek nic nie zrobili. NIkt nie jest idealny
Panterka
@mamuska926, no a najlepsze jest to, że to nie mój M. wziął drabinę tylko jego pracownik.. no ale skoro to firma M., to on odpowiada.. I on został oskarżony.. (pout)... Wiem, że mógł wycofać skargę i wyjaśnić, nie poniósłby żadnych kosztów itp, ale może myślał, że wygra jakieś odszkodowanie czy co? Pierwszy raz się z takim czymś spotkałam..
mamuska926
wiem ze to nie Twoj maz.
I nadal sadze ze powinien cos z tym zrobic bo nawet taka notka daje skaze na jego firme. Trzeba walczyc o swoje bo Polska to popieprzony kraj
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.