Menu

rozpuszczony braciszek

witam(awve) otóż mam taka sytuacje... byłam u mamy z córcią przez kilka dni. wszystko było by ok gdyby nie mój 8-letni brat(zla) przez pare dni był grzeczny jak aniołek a po 3 dniu zaczał sie koszmar!! wszystko bym zniosła ale on zaczał mnie bic gryzc po sutkach(!) (zla)(zla) ide do mojego taty zeby mu cos powiedzial a on nic śmieje sie i mowi ze mam jechac do domu (zlosc) normalnie to moj brat! ale ja za drugim razem jak mnie ugrayzl przylałam mu bo naprawde nie wytrzymałam!! wiem ze nie powinnam ale nerwy mi puscily(smutna) po czym spakowałam siebie i coreczke zadzwonilam po meza i wrocilam do domu(wow) poradzcie cos bo moja mama nie wie jak do niego dotrzec, a ojciec na wszystko mu pozwala(pout)

martulcia18
 627  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Wychowanie dziecko

Odpowiedzi

koza54
niech Twoja mama najpierw porozmawia z mężem, bo inaczej nic nie zrobi... Powinna trochę męża opierdzielić i powiedzieć, że tak nie powinien robić, bo dziecko im na głowe wchodzi...
rozowa82
szczerze to zrobiłabym tak samo jak ty.... a ojca bym opieprzyła z grubej rury to jest jego wina bo na wszystko mu pozawala, niuestety ja mam dosć ciety jezor i często mowie o jedno słowo za duzo ale zazwyczaj mam racje....
martulcia18
no w sumie racja z ojcem jakos nigdy sie nie potrafiłam dogadac(smutna) i to nadal pozostalo(smutna) i nawet jak jade w odwiedziny w niedziele do rodziców to myśle bardziej ze w koncu zobacze mame a nie ojca(wow) . nie wiem tak po prostu jest od dziecka
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.