Menu

rozstanie :(

kochane mamusie wlasnie sie rostalam z moim facetem! po 7latach mi powiedzial ze ma mnie gdzies! baerdzo go kocham ale przeste 7lat to ciagle go prosilam aby wrocil itd co mm teraz robic???? ja juz niemam sily(placze)(placze)(placze)

Anita21
 853  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

bez

Odpowiedzi

Mandarinios
:( :*
Anita21
wiecznie znosilam jego wyzywania humorki itd ale tera zto juz przesadzil bo powiedzial ze mnie i gabrysia ma gdzies! poprosilam go zeby mi dal na mleko dla malego to powiedzial ze go to hu... interesuje ja juz niewiem kurcze nie pracuje niemam pieniedzy jak ja sobie poradze! ma tylko 450zl od panstawa! 400z bezrobocia i 50 rodzinnego z mopsu :( rodzina niejest mi wstanie pomuc:( niewiem juz co mam zrobioc:(
Gusiaq
Jak najszybciej zaloz sprawe o alimenty. I dokladnie, nie pros go, znajdziesz faceta, ktory bedzie Cie szanowal i traktowal jak na to zaslugujesz:))
Anita21
babcia ma tylko z renty jej zostaje 170zl bo reszta idzie na kredyty a mama nie pracuje a z tata niemam kontaktu
Zana
Kochana .. nikogo nie zmusisz do miłości i jak znam życie to nawet jeśli wróci to nie na długo ..a to tylko przeciąganie struny...a takie proszenie o powrót to daje tylko odwrotne skótki a rośnie mu wtedy ego że hoho...ja na Twoim miejscu zrobiła bym tak jak bym się pod ziemie zapadla ...zadnych sms-ów ,żadnych tel zadnego odbierania i odpisywania ...zero,nul..kompletnie jak byś zniknęła z powierzchni ziemi...w między czasie załatwiała bym alimenty ..bo rozumiem że dziecko Jego jest :-) ... dla mnie szkoda by było czasu i życia dla kogoś kto mnie nie kocha ... tak jak mówię..nawet jak wróci to chcesz żeby był z Tobą na siłe..dla dziecka czy z innego powodu ???.dla mnie powód żeby być ze sobą jest absolutnie jeden...musi być MIŁOŚĆ ... bez tego ani rusz ...
wierz mi że wiem co mówię ..jestem po rozwodzie gdzie syn mial wtedy 3 lata więc przeszłam swoje ...teraz jestem w szczęśliwym związku gdzie syn na mojego faceta mówi TATA mamy też 3 tyg córeczkę a dziś spotykając mojego byłego męża patrze mu głęboko w oczy z uśmiechem na twarzy ...
rozumiem że Ci ciężko ale najgorsze w tym wszystkim jest to że go prosisz o powrót ... dla mnie troszkę upokarzające a dla niego powód do dumy ... jak będziesz chciala pogadać to napisz na priv zgadamy sie na gg chętnie wysłucham ,poradze ... to naprawde pomaga ..trzymaj sie jakoś ..
ulenka091987
niezastanawiaj się tylko złóż sprawe o alimenty
monique25
jeszcze znajdziesz swoje szczescie (prezent) a ten chłopak to nie wart jest ciebie (zlosc) składaj wniosek o alimenty i badz szczesliwa bez niego
Anita21
:) dziekuje wam
paulaa
-zgadzam się z dziewczynami załóż sprawę o alimenty o z nim daj sobie spokój (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(awve)(awve)(awve)
Tesa
Będzie musiał Ci płacić alimenty to jest jego obowiązek, o nic nie musisz go prosić. Teraz na pewno bedzie Ci ciężko, ale z czasem wszystko się ułozy. Trzymaj się mocno
Nicoletta
nie będe powtarzać tego co zostało napisane wczesniej
jedynie powiem,że zgadzam sie ze wszystkimi wypowiedziami ..
znajdziesz sobie innego,lepszego,kochającego i oczywiscie alimenty bo z 450zł rzeczywiscie bedzie ciezko wyzyc ..
Nicoletta
z 500zł (pomyłka) **
olciae
wspulczucia bo wyobrazam sobie co teraz czujesz ale nie pokazuj tego po sobie chodz z podniesiona glowa bo masz dla kogo zyc.wiadomo ze poczatki sa trudne ale jakos sie ulozy.a co na to jego rodzice bo nie tylko ciebie ale i wlasne dziecko zostawil a to ich wnuczek?ciekawe czy nie przemysli tego i bedzie prosil o powrot ale badz stanowcza(nigdy)(nigdy)(barf)
alinagj1o2
Po pierwsze tak jak piszą dziewczyny składaj sprawę o alimenty i to jak najszybciej.Wzory wniosków znajdziesz w internecie bo sama z nich korzystałam.Do miesiąca powinna być sprawa u mnie trwała 15 minut,i mam.Po drugie twoja mama nie pracuje masz babcie a twój syn ma 6 miesięcy.Może uda ci się znaleźć pracę.Ja dostałam prace jak jeden miał 6 miesięcy drugi 1,6 miesięcy.Dałam radę,piszę też o sobie żebyś zobaczyła że inni mieli też ciężko.Zobacz gdybyś poszła do pracy i do tego alimenty jaki zastrzyk gotówki.Po trzecie po co ty prosisz faceta żeby do ciebie wrócił.On odchodzi poniża cię a ty go prosisz,on na to czeka.Mi też było ciężko a teraz mam więcej kasy niż mąż.Nie żyję w luksusach ale nie narzekam.Tobie też radzę szybko zadziałać i nie dawać sobą pomiatać.
Allicja
Co Ci faceci sobie myślą?! Że mogą nagle tak po prostu powiedzieć, że już im się nie chce bawić w rodzinę!!?? Szlag mnie trafia na myśl o takiej nieodpowiedzialności! (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc) A niech idzie w diabły! Szkoda tylko, że sama mu walizek nie spakowałaś. Nie odzywaj się, jakby dla Ciebie w ogóle nie istniał. PEwnie czeka tylko potwór jeden, ąż będziesz błagać, żeby wrócił. Szczególnie, że zrozumiałam, że wcześniej to robiłaś... Więc teraz olej go całkiem. Może go to ruszy... I trzymaj się dzielnie!! Jestem z Tobą!!(cukierek)(cukierek)(cukierek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
irekzboralski
Podpisuje się pod wypowiedziami dziewczyn...wierzę,że jesteś silną kobietą i poradzisz sobie bez niego.Facet nie jest Was wart nie tego byś się poniżała i żebrała o jego uczucie.Życzę Ci by znalazł się Ktoś kto Was doceni i naprawdę pokocha.Trzymam kciuki Kochana za Was!pozdrawiam
aniula
(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(kwiatek) trzymaj sie, dziewczyny maja racje(prezent)(prezent)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.