Menu

Rozszerzanie diety niemowlaka

Witam drogie NetMamusie. Wiem, że wiele razy padło już to pytanie, ale dalej po głowie chodzi mi toi nie daje spokoju. Nasz synus ma 4,5 msc, według zaleceń pani pediatry rozpoczynamy rezszerzanie diety po 5 miesiącu. Wiem, że dziennie mam dawać 2-3 łyżeczki dziennie nowego smaku. Ale teraz tak, czy przez cały tydzień mam dawać po kilka łyżeczek jednego smaku, a w nastepnym kolejny smak? i czy na początku to mają być zupki, mięsko, deser czy kaszki? I jak to jest z soczkami, wiem, ze sa soczki np po 4 miesiącu owocowe nie te granulowane i w jakich ilosciach moge je dac mojej zabce? i czy przez butelke? Dodam, ze karmie synka mlekiem modyfikowanym.

ewelinas
 679  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie dieta rozszerzanie nowe produk

Odpowiedzi

Zana
ja sie nie znam na tym przestrzeganiu ilości łyzeczek itd ...zresztą i pediatrzy różnią się w zaleceniach .....ja moim zupki podawałam jak skończyły 3 miesiące raz słoiczki raz gotowałam sama ....pierwszy raz zjadła z 3 łyzeczki na drugi dzien pół słoiczka
anven
hej, ja tez nie jestem ekspertem ale moja niunia ma juz prawie osiem m-cy i nc jej nie jest wiec powiem Ci jak ja robilam. Podawalam jej najpierw te jednoskladnikowe sloiczki (czy to marchewke czy jabluszko) ale po jednym na raz i czekalam dzien czy wszystko oki, jak sie okazalo ze nic jej nie jest wprowadzalam zestawy, czyli jak MonikaSokol pisala jabluszko z marchewka, z ziemniaczkami itd. Wazne jest zebys wprowadzala nowy smak (owoc/warzywo) na raz bo bedziesz wiedziala wtedy co szkodzi a co nie. Co do ilosci to jest to bardzo indywidualna sprawa i tu raczej zdalabym sie na Twoja pocieche tzn tyle ile zje a max sloiczek. A jesli chodzi o soczki to na poczatku czyli tak jak Ty teraz podawalam jeden soczek przecierowy na dwa dni plus herbatka (jablko z melisa) i mleko dowoli. Ale to dlatego ze balam sie ze wiecej soczku ja przeczysci :P Pozdrawiam cieplutko i milej zabawy...
anven
Powiem Ci ze moja coreczka do dzisiejszego dnia nie przepada za owocami i musze sie niezle nakombinowac zeby je jadla. Teraz jej mieszam z biszkoptami ale Wasze maluchy jeszcze za malutkie. Dlatego non stop podawalam i podaje jej soki przecierowe zeby chociaz stad miala witaminki. Ech te maluchy...hrabioskie podniebienia :D
JULKA
JA MOJEJ PODAJE TYLE ILE CHCE,NIE BAWIE SIE W ILOŚĆ ŁYŻECZEK.JAK NIE CHCE TO ZOSTAJE NA DRUGI DZIEŃ.PODAJE JEJ OBIADKI PO 4 MIESIĄCU I DESERKI,ORAZ WPROWADZIŁAM JUŻ TROCHĘ KASZKI WIECZOREM.NA POCZĄTKU PODAŁAM JABŁKO,POTEM MARCHEWKĘ ALE ZDECYDOWANIE WOLI TE 2 SKŁADNIKOWE(MARCHEWKĘ Z RYŻEM,ZIEMNIACZKI ZE SZPINAKIEM,ZUPKĘ JARZYNOWA)
ewelinas
hehe:) zobaczymy jak bedzie z moim synusiem:) a jak myslicie moglabym mu juz podac jakis przecierek? nie wiem czy waga ma duzo do znaczenia? bo synek ma 4,5 miesiaca i wazy ok 7 kg. jak sie urodzil to mial 3050g. nie wiem dlaczego pani pediatra stwierdzila ze dopiero po 5 miesiacu...
JULKA
MOJA MA TERAZ 4,5 I WARZY 5700G,PRZY WADZE URODZENIOWEJ 1985G.PEDIATRA MI POWIEDZIAŁA ZE JUŻ PO 4 MIESIĄCU MOGE JEJ JEDZONKO PODAWAĆ.WIĘC JUZ OD 2 TYG.SMACZNIE JE:)
kmonika1208
Dziwne, ze dopiero po 5 miesiacu mój synek 8.09 skończył 4 miesiace ( tez karmie mlekiem modyfikowanym- nutramigenem bo ma skaze) i już pod koniec 3 miesiaca zaczełam mu dawac soczki do picia, i powoli wprowadziłam deserki. teraz daje tez kaszki ryżowe np z jabłkiem lub bananami. I wszystko jest oki:)
dodiderek
moja ma 5,5 miesiaca. daje jej inne jedzonko od jakiegos miesiaca. nie pytalam o zdanie lekarza-choc moze powinnam, nie wiem- wprowadzam jej przez kilka dni jedna nowa rzecz, np. najpierw jadla jablko, potem jablko z jagodami a jeszcze innym razem jablko z marchewka i winogronami. na dzien dzisiejszy daje jej w ciagu dnia 2 dodatkowe posilki- kaszke mlecznoryzowa i jakis deserek a tak poza tym karmie piersia
ewelinas
dzieki wielkie za rade:) jestescie kochane:*
ewelinas
a jeszcze jedno pytanko:) jak z tymi kaszkami? daje sie je jak juz maluszek pozna kazdy smak zupki i deserka?
anven
kaszki mozesz podawac w tym samym dniu najlepiej rano na sniadanko lub wieczorkiem na kolacje oczywiscie te dostosowane do wieku. Moja coreczka na poczatku byla uczulona na mleko (lub ilosc witamin, pediatra nie wiedziala dokladnie) w tych kaszkach wiec podawalam jej taka najprostrza bobovity z bananami co ma tylko vit c w skladzie i mozna ja przygotowywac albo z mlekiem albo z woda. Ja poczatkowo robilam z woda, ale mozesz z tym mlekiem ktorym karmisz. Teraz juz z tego wyroasla i je wszystkie bez sensacji.
ewelinas
najpierw wyprobuje zupki a pozniej zobaczymy z kaszka, tak chyba bedzie najlepiej. :) dzieki:*
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.