Menu

Rozwód

Dziewczyny czy któraś z Was rozwidziła się, możecie mi powidzieć ja to się załatwia

madzialena
 900  25

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina rozwód

Odpowiedzi

Agnieshka76
Mam to za sobą. Napisz pozew rozwodowy (ściągnęłam wzór z neta) i zanieś do sądu tam Ci powiedzą co dalej.
Agnieshka76
Acha jeżeli masz ciężką sytuacje finansową napisz prośbę o anulowanie kosztów sądowych. To przykra procedura ale jeżeli już zdecydowałaś to musisz ją przejść. Powodzenia.
Zana
no ja tez to przechodziłam Agnieshka76 powiedziala od czego powinnaś zacząć...do pozwu załanczasz akt małżeństwa ZUPEŁNY ...w razie pytan bierzących itd śmiało pisz 7689
Zana
@asafi ..nie musi płacić od razu po prostu wraz z pozwem pisze wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych (są tez gotowe wzory w necie zeby w sądzie nie tracić czasu a są takie same jak właśnie dają do wypełnienia) i za ok 2 tyg dostaje odpowiedz w tej sprawie...
Agnieshka76
Ja płaciłam w sądzie dopiero po sprawie i tylko 50 zł w 2006 roku.
Zana
no bo kiedys było 50 zl a teraz 600,- za samo złozenie pozwu ale nie jest trudno wywalczyc zwolnienie z kosztów ...jesdno oswiadczenie i jesli nie masz nie wiem ile kasy i majątku to nie ma problemu ... jak chcesz odezwij się na gg mam jeszcze to oswiadczenie o stanie majątkowym to meilem Ci przesle ...to tylko wypełniasz i razem z pozwem dajesz...to jet ten sam druk co dają w sądzie ale wiadomo ze w domu na spokojnie sobie wypełnisz i juz
Zana
nie wiem ale teraz jestem na świeżo bo załatwiałam papierkowe sprawy pozew zwolnienie z kosztów itd teściowej ...nie placila od razu a decyzje o zwolnieniu z kosztyow dostala po 2 tyg
alinagj1o2
Ja wpierw załatwiałam alimenty bo to szybko się załatwi.Potem składałam pozew o separacje.Musisz podać światków.Ja byłam prawie pewna że dostanę tę separacje ,ale nie dostałam. Jednak mąż zauważył że nie żartuję i jest dobrze.Może i u ciebie jeszcze jakoś będzie.Powodzenia.
Agnieshka76
Może macie racje Ja robiłam to już 3 lata temu pewnie się coś zmieniło. Pozdrawiam.
Zana
alimenty może w trakcie sprawy rozwodowej ...a do tej pory podstawić goscia pod sciane zeby płacił bo i tak mu to nie ujdzie bo zawsze alimenty mozna wołać wsteczne również
madzialena
@alinag dziekuje ale jakos w cuda nie wierze
Zana
w razie co jak juz mowiłam jak masz ochote pisz...pomoge :-) nr gg powyzej(awve)
alinagj1o2
Czasami lepiej odejść niż się męczyć.
Zana
alinagj1o2 (kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
kaczuszka
no ja też muszę przejść przez to prędzej czy później..czyli mogę podać o alimenty swojego męża jeśli nadal jest moim mężem (tylko w świetle prawa)ale zostawił mnie z dzieckiem gdzieś 3 m-ce temu?bo już się bałam,że muszę z tym czekać do rozwodu...przeraża mnie to "pranie brudów"-ehhh(placze)(pout)
Zana
oczywiscie że mozesz go podac ... aaa i nie koniecznie musicie prac brudy...wszystko zalezy od niego ..jesli się zgodzi na rozwód skonczy się na jednej sprawie...na której są właściwie tylko ogólniki ...dopiero jak on sie nie zgodzi to jest pranie brudów ...ehhh
monika2811
do Zany odnosnie wypowiedzi skonczy sie na jednej rozprawie to nie ma sprawy pojednawczej?a jesli ktos nie zyje w zwiazku juz 8 lat ale nadal ma kontakty z dziecmi to tez jest brane pod uwage?
Zana
ta pierwsza sprawa jest mniej więcej sprawą pojednawczą mozna to tak teraz nazwać ...na sali pytają się czy podtrzymujesz pozew i na pewno chcę się rozwiesc....oczywiscie że jest brane pod uwage ...w tym przypadku rozwód masz właściwie w ręku..bo rozumiem że nie mieszkacie ze sobą...
mycha2706
ja dostalam na pierwszej sprawie z tym ze oboje podkreslalismy ze zalezy nam na corce bardzo i nie bedziemy sobie robic zadnych jazd, sad ustalil wtedy alimenty, maz sie zgodzil i po 15 minutach przerwy dostalismy rozwod. Z tym ze my nie mieszkalismy ze soba no i pytaja o współzycie, jezeli przez pół roku nie było praktycznie masz juz rozwód.
Zana
no właśnie to próbowałam przekazać ... niektóre kobiety boją się rozwodu właśnie ze względu że kojarzy im się to z dlugoletnią wojną sądową ..wcale tak być nie musi ...jedna sprawa i po sprawie (awve)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.