Menu

Rozwód

Dziś moja siostra miała pierwszą sprawę rozwodową .....Mąż jej nie zgadza się na rozwód i nie chce płacić na dzieci ..Czy jest możliwe że mu się uda obejść alimenty i ich nie płacić ? On nie pracuje i twierdzi że po przebytej 2 lata temu operacji usunięcia krwiaka z głowy ,gdzie jedną nogą był na tamtym świecie ,gdzie lekarze powiedzieli mu że jeżeli będzie pił dalej skończy się to padaczką i tak się właśnie stało .Nie jest skłonny do podjęcia żadnej pracy ...Jeżeli faktycznie sąd przyzna mu rację ,alimenty przejdą na jego matkę ojca ? Jak to jest ?

domka
 595  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

rozwód alimenty dziecko

Odpowiedzi

domka
Dodam iż po wyjściu za szpitala pierwszego dnia się napił !!!!!
jagoda30
ona będzie musiala sama podać byłych teściów o alimenty, niech się nie waha i to zrobi,a padalca wywali na zbity p...
domka
On jest już wywalony na szczęście mieszkanie w którym mieszkali jest mojej babci która tam nie mieszka i nie zostal on tam zameldowany ..Uff Bo byłby syf
Agnieshka76
Jeżeli on nie ma z czego płacić alimentów będzie za niego płacić państwo. Tylko że to jet jakaś określona kota maksymalnie. tej chwili nie jetem wstanie określić ile to jest. Najlepiej podejść do MOPS-u albo Gops-u.
Ewuuniaa
Jeżeli on nie będzie w stanie płacić alimentów to twojej siostrze powinno płacić państwo te alimenty.. Moja teściowa tak ma bo jej mąż też nie płacił alimentów i normalnie co miesiąc płaci jej państwo.
Agnieshka76
Właśnie rozmawiałam z koleżanką z Mops-u i w 2012 roku maksymalna kwota to 500 zł na dziecko.
jagoda30
wiem że ludzie podają też teściów o alimenty, a z funduszu alimentacyjnego można dostać jak się spełnia jakieś tam warunki, a za nie płacenie i dług wobec funduszu koleś pójdzie siedzieć.Tylko niech ona nie da się zrobić na szaro bo wystarczy że on będzie płacił po 20zł miesięcznie to już będzie kryty
syla
jagoda30 powiedz z jakiej racji ma pozwać teściów o alimenty,przecież to nie oni są ojcem dziecka i nie muszą na nikogo płacić nigdy w życiu bym czegoś takiego nie zrobiła a Ty piszesz żeby ich pozwać o alimenty bez wahania
MamaMamutka
1. Alimenty na pewno sąd przyzna na dzieci, kwestia jest tylko żeby wystąpić o większą kwotę, bo i tak zawsze sąd obniży

2. Jeśli facet nie zapłaci trzeba po 3 miesiącach niepłacenia dać sprawę do komornika sądowego, który będzie prowadził sprawę, podliczał wszystko i dawał zaświadczenia o zaleganiu z alimentami i wysokość zadłużenia.

3. Mając zaświadczenie od komornika o "bezskuteczności postępowania egzekucyjnego" z 3 ostatnich miesięcy idziemy do ośrodka pomocy i tam składamy o alimenty z funduszu. Trzeba tam przynieść też inne dokumenty, pit, wyrok i inne.

4 Aby dostawać alimenty z funduszu jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 725 zł.

5. Oprócz tego można się starać jeszcze o jakieś dodatkowe pieniądze na każde dziecko.

Wypisałam w punktach żeby było przejrzyście. Mój były mąż mi nie płaci alimentów ale mi nie przysługuje z ośrodka pomocy. Dziadków nie pozywałam bo to super fajni ludzie są, i w czasie naszego małżeństwa bardzo mi pomagali.
goskapolak
Syla arykuł 128 i 129 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego mówi o obowiązku alimentacyjnym krewnych w linii prostej( rodzice) lub rodzeństwa ojca dziecka.
syla
goskapolak ja nie twierdze że nie ma takiego artykułu napisałam że z jakiej racji za tatusia mają płacic jego rodzice i że nigdy w życiu ja bym czegos takiego nie zrobiła i nie podała rodziny męża o alimenty
goskapolak
Wiesz Syla,jeśli kobieta nie ma innych możliwości a Kodeks to przewiduje to tu akurat jestem za.
Znam kilka takich przypadków,dziadkowie nie widzą problemu bo wiedzą,że ojciec nawalił a chcą zapewnić godziwe warunki wnuczęciu.
syla
No to co innego jeżeli dziadkowie chcą pomóc z własnej woli to super
Iwona1977
Pieniazki od panstwa dostanie sie tylko wtedy,jezeli wyrokiem sadowym sa przyznane alimenty a ich egzekucja jest nieskuteczna, i tak jak wyzej z papierkiem od komornika idzie sie do Mopsu i wypelnia sie wniosek,we wniosku wpisuje sie dane rodzicow dluznika i miejsce zatrudnienia ...
" Jeżeli dostajemy pieniądze w formie zaliczki alimentacyjnej od gminy, to również ten urząd jest zainteresowany skłonieniem dłużnika do zwrotu pieniędzy. Jeżeli zadłużony rodzic nie pracuje, gmina tę informację przekazuje do urzędu pracy. Gdy dłużnik podejmie pracę, część jego dochodu będzie pokrywała zadłużenie, a jeśli nie - gmina może wytoczyć proces najbliższej rodzinie dłużnika. W takiej sytuacji sąd może zasądzić alimenty np. od rodziców dłużnika. Często jest to bardzo skuteczna metoda, bo rodzice dłużnika, nie chcąc płacić jego zobowiązań, potrafią wywierać o wiele skuteczniejszy nacisk niż urzędy. Kolejny krok, w sytuacji gdy dłużnik odmawia płacenia lub jest zupełnie nieuchwytny, to zgłoszenie w prokuraturze. Urząd prokuratorski wystąpi do policji o znalezienie dłużnika. Sprawa (już karna) trafi do sądu. Za uporczywe uchylanie się od łożenia na utrzymanie najbliższych z art. 209 par. 1 k.k. grozi grzywna lub kara nawet do dwóch lat więzienia.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,97657,5268788,Jak_skutecznie_sciagnac_alimenty.html#ixzz1sK3L9zbJ

Urząd gminy zwróci się także do starosty o skierowanie dłużnika do pracy (roboty publiczne lub inne prace). Jeśli dłużnik odmówi zarejestrowania się i nie podejmie pracy oraz nie złoży oświadczenia majątkowego, gmina będzie wnioskowała o karne ściganie. Gmina będzie też mogła zwrócić się do starosty, by dłużnikowi odebrano prawo jazdy (jeżeli je posiada). Kolejnym ciosem będzie wpis do Centralnego Rejestru Dłużników. Zostanie stamtąd wykreślony, dopiero kiedy gmina zawiadomi CRD, że wszystkie należności zostały uregulowane, czyli spłacił dług. Jeżeli dłużnik nie będzie płacił przez sześć miesięcy, komornik będzie miał prawo wpisać dłużnika do Krajowego Rejestru Sądowego. Jeżeli i to nie przestraszy wyrodnego rodzica, to za jego długi cierpieć będzie musiał nowy partner (partnerka) dłużnika. Komornik oprócz rzeczy dłużnika będzie mógł zająć również majątek należący do osoby zamieszkującej z nim, niezależnie od tego, czy będzie on żył z tą osobą w związku małżeńskim, czy też w konkubinacie. Jeżeli i to nie pomoże - ciągle możliwe będzie pozwanie do sądu rodziców i innych bliskich dłużnika.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,97657,5268788,Jak_skutecznie_sciagnac_alimenty.html#ixzz1sK3ykiNK
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.