Menu

Ruchy dziecka

Cześć.Chciałabym się Was poradzić po ilu dniach NIE odczuwania ruchów dziecka powinnam się martwić na poważnie....bo wiem że od razu nie ma co panikowac gdyż czasem dzidzia ułoży się tak że mogę nie odczuwa ruchów...Ja nie czuję mojego maleństwa od soboty rano.....wtedy byly ostatnie puknięcia,Kończe 5 m-c ciąży.Wczoraj wieczorem lekko poruszałam brzchem i coś tam bardzo delikatnie stuknęło ale od tamtej pory znowu cisza.Też tak miałyście?

mateuszowa
 495  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie ciąza dziecko ruchy

Odpowiedzi

agnese32
sprobuj sie polozyc na prawy bok to zobaczysz jak Ci popuka lub na wznak a jak sie martwisz to idz do lekarza bo lepiej na zimne dmuchac ?
amalka
Nooo ja martwiłam się po kilku godzinach a nie dniach... Krzysio był niezwykle ruchliwy więc dłuższa "cisza" powodowała u mnie niepokój. W naszym przypadku wystarczyło jak zjadłam coś słodkiego (najczęściej żelki lub Nim2, które uwielbiam) i już brzuszek falował.

Na Twoim miejscu już siedziałabym u gina lub na izbie przyjęć. Tobie radziłabym to samo.
JUSTYNA300511
znając siebie już dawno byłabym u lekarza chociażby po to aby posłuchać serduszka dzidzi....i Tobie proponuję to samo..możesz zjeść coś słodkiego i położyc sie na lewym boku...moją czasami leniwą dzidzię zawsze tak pobudzałam do poruszania się
mateuszowa
ok a czy jeśli ja sama poruszam brzuszkiem i dzidzia się odzywa ale wiecie tak jednorazowo, tak od "niechcenia" to oznacza że wszystko jest ok bo ją poczułam czy jednak jeśli przestała tak systematycznie jak do tej pory się porusza czyli rano i wieczorem to powinnam jutro lecie do lekarza??? już sama nie wiem.Nie chce też bez przerwy latac do niego a takie sytuacje mogą pojawiac się czesciej.......
JUSTYNA300511
a jak dawno zaczęłaś czuć ruch?? nie wiem po co się zadręczasz skoro łatwiej isc do lekarza i sprawdzić czy wszystko jest ok...my tu nie jesteśmy lekarzami
syla
już dawno bym była u lekarza mój Wojtek nie poruszył się ani razu od godziny 8 do 17 i pojechałam do lekarza okazało się że smacznie spał ale ja się uspokoiłam bo nerwy miałam u granic wytrzymałości
anulka2281
U mnie podobna historia nie miała szczęśliwego zakończenia, ale nie będę pisać o szczegółach, żeby Cie nie martwić... Na Twoim miejscu skonsultowałabym się jak najszybciej z lekarzem, żeby się upewnić czy wszystko jest w porządku.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.