Menu

rurołazy czyli szczury w ubikacji:///

Wczoraj w naszej kamienicy miało miejsce następujące zdarzenie.Kobieta wróciła z sanatorium i znalazła w sedesie ...brrrrr zdechłego szczura.Od wczoraj mam takie opory żeby usiąć na kibelku że głowa boli,nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak rurołazy ale uświadomił nas wczoraj o tym Pan z administracji który stwierdził że lepiej jest zamykać klapę z ubikacji aby uniknąć sytuacji by sie taki szczur lub mysz nie błąkali po domu.Czy jest możliwe aby taki szczur w momencie otworzenia deski np rzucił się na człowieka(np wystraszony lub wściekły)Czy jest coś co musi zrobić administracja czy takie sytuacje są poprostu nieuniknione.
Nawet nie myśle co zrobiłby mój syn znajdując takiego "lokatora" w ubikacji:/

desdemonka
 2253  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dom i Ogród szczury myszy

Odpowiedzi

mycha2706
Musicie miec stare rury... nam wymieniono na plastkiowe i nic nie ma a ponoc bywało okropnie w poprzednich latach... sasiadka pozyczała od nas kota(kciuki)
mamaKACPERKA
wiesz ja kiedys pracowalam w sklepie i tez byly takie osobniki i tez musialysmy zamykac klape w kibelku i za kazdym razem gdy szlam do wc to nim usiadlam to patrzylam czy tam czegos niema i zawsze wszystko zalatwialam szybko bo sie balam ale zaczelysmy stosowac czesto i gesto rozne specyfiki typu kret domestos kostki toaletowe i jakos nigdy nam zaden niewyszedl a kumpele obok za sciana nierobily tak i mialy szczury w wc i w sklepie brrrrrr masakra
annabok77
mialam podobna sytuację jeszcze jak mieszkałam u mamy ,mieszkaliśmy w bloku na parterze.To było obrzydliwe,usiadłam na sedes za potrzebą,usłyszałam bulgotanie...wstałam a tam okropny szczur....mam go przed oczami taki rudy fuj ......wystraszona zaczełam krzyczeć i walnęłam klapą ze sedesu.Byłam sama w domu,pobiegłam do sąsiada,przyszedł ,zobaczył,ale szczura nie było.Zglosiliśmy to do administracji.Zrobili w bloku deratyzację itp. i nie było już takich zdarzeń.Ale ten mój strach pozostał ,teraz staram się zamykac klapę ze sedesu.
beatka7623
Jeżeli zdarza się taka sytuacja to radzę zamykać klapę i dziki szczur może się rzucić A wysoko skaczą A administracja powinna zatrudnić firmę do odszczurzania i to jest ich obowiązek
beatka7623
2mycha dzikie szczury czasem są agresywne i potrafią dochodzić do rozmiarów kota Wiem z doświadczenia że szczury nie boją siękotów i są bardzoo silne Ich zęby potrafią w razie niebezpieczeństwa przegryźć nawet metal
mycha2706
No te akurat od sąsiadki bały sie mojego kota- pewnie jakies małe były;) w kazdym razie pomogł...
beatka7623
ha ha @mycha może twój kot im się nie spodobał (smiech)(smiech) Czasem szczury wysyłają zwiadowców żeby sprawdzić czy w danym miejscu reszta będzie miała spokój i wystarczająco dużo pożywienia Mozliwe ze twój kot im sie nie spodobał jako dodatkowy lokator Pamietajcie że szczury są bardzo mądre (grins)
beatka7623
@degii dobre ja nawet tak nie pomyślałam ale jak jeszcze raz przeczytałam to rzeczywiście można tak było skojarzyć (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
desdemonka
strasznie brzydzę się szczurów...myszy zresztą też(krejzolka)
mycha2706
Mój kot wyglądał jak mały tygrys wiec moze faktycznie sie im nie spodobał(wow) a szczury nie tak łatwo jest wytępić...chociaz powiem Wam,ze u nas na podwórku dawniej jeszcze kiedy sasiedzi sobie kurki trzymali( centrum miasta!!!) były szcury ponoc cale masy ale odkad zaczeły sie mnozyc koty to te szczury sie wyniosły wiec nie wiem jak to jest... póki co dokarmiam wszystkie koty z okolicy i biega ich tu całe mnóstwo(grins)
flame123
gdybym spotkała szczura gdziekolwiek, to chyba bym zeszła. Nie zostałabym w tym mieszkaniu.
beatka7623
A ja znowu nie lubię kotów Sama osobiście nic do nich nie mam ale u nas też koty są dokarmiane i co mnie wkurza to to że z piaskownicy zrobiły sobie toaletę Sama widziałam jak nie jeden się tam wypróżniał A później dzieci się w niej bawią blee
mycha2706
To sie piaskownice zakrywa i po kłopocie(kciuki) My tak robimy,dzieciaki skoncza sie bawic,zakładamy plandeke,cztery cegłowki po bokach i problem z głowy(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.