Menu

rybki

dziewczeta jakie rodzaje ryb dajecie swoim pociechom od jakiego miesiaca zaczelyscie i jak je przygotowujecie?z gory dzieki za odpowiedzi.

wiki09
 641  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie odzywianie

Odpowiedzi

Amcia
PANGĘ a przygotowuję normalnie w jajku i bułce tartej ,mój Artur roczny bardzo lubi i dawałam mu już od 7 miesiąca raz mu ugotowałam to nie chciał woli jak dorośli.
aniol
pange ,tilapie,sole i robie normalnie w jajku i bolce moj gotowanej niechce ale zaczelam dawac jak maly skonczyl 1.5 roku ryba tez potrafi uczulac .
wiki09
a dorsza?Panga-to rodzaj ryby czy firma?
wiki09
a dorsza?Panga-to rodzaj ryby czy firma?
kaisaa4
miałam nie odpowiadać na to pytanie i przerzuciłam dalej ale jak dojrzałam kontem oka "panga" !! ...... nie wolno dawać dzieciom pangi, tilapi i takich ryb !! po pierwsze nie są bezpieczne dla dziecka po drugie nie mają niczego cennego z ryby dla której po nią sięgamy (to jakby ryba bez ryby
). wiki panga to taki rodzaj ryby. dorsz jak wymieniłaś jest akurat najzdrowszą rybą. zdrowe są również (pod względem nasyconych tłuszczów omega które sa w tych rybach najważniejszym źródłem) śledzie, sardynki czy makrele. przede wszystkim muszą to być ryby morskie. panga i tilapia nie posiadają kwasów omega 3, można się od nich porządnie rozchorować i podawanie je dzieciom jest bardzo niepoważne. bo nie chodzi o to by ryba byłą smaczna, tylko wartościowym źródłęm kwasów omega, wiki kupuj dorsza, pstrąga, ewentualnie mintaja.
Brygidka82
Racja panga to jedna z gorszych ryb!Można sobie poczytać w necie o tym.
Ja kupuję rybę miruna z tego co wiem to dobra rybka i smaczna, a także mintaj.
Zana
PANGI W ŻYCIU BYM NIE WZIĘŁA DO UST !!!!!


Panga, którą w coraz większych ilościach sprowadza się do Europy pochodzi z Wietnamu, a dokładnie z Mekongu. Jeśli żyje w stanie naturalnym, samice rok w rok płyną w górę rzeki, aby tam złożyć ikrę. Niestety, ta "góra rzeki" leży poza granicami Wietnamu, więc z ekonomicznego punktu widzenia, to dla Wietnamczyków cios. Dlatego zakładają masowo sztuczne hodowle - na mniejszą skalę (interesy rodzinne) lub na większą (hodowle i przetwórnie zatrudniają tysiące osób, a będą jeszcze większe). Aby zmusić ryby do rozmnażania w zamknięciu, samicom robi się zastrzyk hormonalny.

Używa się do tego importowanych z Chin fiolek zawierających hormon pobierany z moczu kobiet w zaawansowanej ciąży - hormon, który u ludzi wyzwala akcję porodową. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Umieszczone w niewielkich basenach pangi rosną w potwornym ścisku - wyglądało to tak, jakby w zamkniętych basenach było więcej ryb niż wody. Podobno żaden inny gatunek nie wytrzymałby takiej koncentracji.
Aby w ciągu 6 miesięcy ryby zyskiwały 1,5 kg mięsa karmi się je specjalnymi granulkami - składa się na nie mączka rybna (importowana z Peru), witaminy, ekstrakt soi i manioku. Podrośnięte ryby łowi się ręcznie, przekłada do ażurowych koszy i na małych motorkach, jak tylko szybko się da, przewozi na stateczki ze zbiornikami wody, skąd ryby płyną, już nie o własnych siłach, do przetwórni. Dalej następuje standardowa droga - filetowanie, mrożenie, pakowanie, transport do Europy.

Póki co, UE nie zakwestionowała metod hodowli. Szacuje się, że w przyszłym roku import pangi wzrośnie dwukrotnie. Naszym rodzimym rybom, takim jak np. dorsz, grozi wyginięcie (zostały przełowione, lub są łowione niewłaściwymi sieciami, które zgarniają też małe osobniki, a nie powinny), a więc ich ceny rosną. Już Wietnamczyków w tym głowa, abyśmy pangi mieli pod dostatkiem.

Przy takim obrocie jakość jest kluczowa,jednak wielu mniej uczciwych eksporterów wietnamskich nie cofa się przed traktowaniem filetów podejrzanymi dodatkami (polifosforany i niefosforowe dodatki typu MTR-79), które w połączeniu z solą kuchenną powodują wiązanie wody - filet jest przez to bardziej soczysty i... cięższy nawet o 19%. Jeśli jest do tego pokryty 20% glazurą (warstwą zamarzniętej wody) to nieświadomy konsument może kupić wraz z rybą także 40% importowanej z Wietnamu wody. Sami Wietnamczycy różnicują produkt trafiający na poszczególne rynki - najlepsze idealnie białe filety trafiają głównie na eksport do USA; jasnoróżowe filety są najbardziej pożądane w Europie Zachodniej, jasnokremowożółte filety trafiają do Polski i Rosji. Gorsze filety o barwie różowej są sporadycznie sprowadzane do Europy "na promocje cenowe", zaś filety żółte są przeznaczone rynek azjatycki.

inf. uzyskane dzieki naszemu kochanemu internecikowi:)))
krasna1
dla dzieci najlepsze są ryby oceaniczne
beatka7623
No jestem w szoku @zana jak przeczytałam Fakt że ja Pangi nie znoszę bo mi śmierdzi i mięso ma jakieś takie do d....y Tylko raz dałam się namówić na kupno i ostatni :/

Ja ogólnie nie znoszę ryb i niestety moja mała ma to chyba za mną :/ Ale jak już się skuszę to na mintaja i dorsza

Mój kiedyś złowił węgorza Ale mnie on przypomina węża i nie ruszę :) Więc węgorza można dawać dzieciom czy nie ???
Zana
@beatka no ..raczej już nie spróbujesz Pangi co ???? (grins)(grins)

Wegorz jest najtłustrzą rybą i nie tylko jak na rybę jest tłusta jest ogólnie kaloryczna bomba ..hehe .. można dzieciom ale 2-3 roku życia
fiolka
Panga? Jak już dziewczyny napisały zawiera hormony oraz metale ciężkie (ołów i rtęć) i dziecku bym nie dała. Poza tym też mi śmierdzi jedynie zapiekana w szpinaku nie, ale szpinaku szkoda.
Najczęściej jemy dorsza prosto z Bałtyku zn. zamrażalnika (mój tata wybiera się na połowy 2-3 razy do roku, takie hobby ma), a jak zapasów nie ma to mintaja/morszczuka, bardzo rzadko łososia.
A rybke robię pieczoną w folii(teraz nie, bo nie mam piekarnika), pod pierzynką(serowa, smietanowa, szpinakowa), po grecku, w panierce, w cieście, czasem w wegecie, przymierzam sie do uparowania
beatka7623
@Zana po pierwszej próbie konsumpcji powiedziałam sobie że nie ruszę (barf) A lidzie się tym zajadają i chwalą sobie smak Nie wiem gdzie ten smak bo ja się go nie dopatrzyłam zjadłam kawałek resztę oddałam mężowi (grins) Na pewno już nie kupię (zla)
marinka
Moja córcia uwielbia rybkę. Daję jej od 7 miesiąca! Je łososia, dorsza! Nie dam jej pangi za nic! Łosoś ze szpinakiem-- pychota!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.