Menu

rywalizacja

hej kochane powiedzcie mi jak to jest u was czy rywalizujecie po miedzy sobą o wasze dzieci jak są ubrane czy tez o to w czym są lepsze ?? (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)

karolcia514
 497  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie rywalizacja

Odpowiedzi

emikacpi
nie , każde dziecko jest inne a ja ubieram mojego syna dla siebie i jego bo jest na takim etapie że lubi mieć coś z bajek np. podkoszulek i to mi się podoba :) ale żeby np, rywalizować z koleżanką że mój ma coś lepszego albo jej syn to nie , bo każdy ubiera na tyle ile jego sytuacja materialna mu na to pozwala.
Matina
Nie, to taka dziecinadą trąci. Uważam tak jak emilkacpi, że przede wszystkim każde dziecko jest inne - i bardzo dobrze.
elizka
rywalizacja - nie
jeśli chodzi o ubiór i zabawki - to kupuję na tyle ile jest mnie stać
Alex jest za mały i jeszcze nie ma wybujałej fantazji chciałbym mieć to co ma np. Piotruś myślę , że kiedyś nadejdzie taki dzień , że Alex będzie chciał mieć to co inne dzieci ...
renata29
Nie,moje dzieci ubrane są w to co mi się podoba a najlepsze są we wszystkim(grins)
karolcia514
to tak samo jak i ja zawsze ubieram swoja nune w to co mi się podoba a przede wszystkim to co jest wygodne ..... i kupuje na tyle ile mnie stać dodam jeszcze ze staram sie aby i moja corcia nie rywalizowała z innymi dziećmi :)
Majaaaaaa0000
Ja ubieram córkę w to na co mnie stać...najważniejsze , aby było czyste i nie dziurawe...

Zabawki ,to teraz jej nie kupuje , bo ciągle piaskownicy siedzimy , i tam zabawki mamy , od męża barta ,po jego dzieciach!!!
W domu to tylko krętki,mazaki i rysujemy...
Każde dziecko jest inne, jedno w tym wieku umie to drugie tego nie umie...

Dla każdej matki jej dziecko i tak jest najpiękniejsze,najmądrzejsze i najlepiej wszystko robi...Bo miłość jest bezgraniczna! (grins)
karolcia514
pięknie powiedziane Majaaaaaa0000 (klaszcze)(klaszcze) popieram w100%
xkasiulax
Nigdy nie rywalizowałam jeśli chodzi o dzieci;)Ja nie kupuję jej firmowych ciuchów kupuję na bazarkach,rynkach nie w ciucholandach bo ceny równają się z tymi na targu wczoraj na giełdzie kupiłam jej przepiękne baleriny,tunikę, i leginsy super!!...wydałam na wszystko 55zł :)...w firmowym sklepie butów by za tą cenę nie kupiła.Lubię jak Vanessa wygląda ładnie schludnie i czysto:)....Osobiście widzę rywalizację np:na placach zabaw,w figloraju itd.
Magdzik
A ja spytam z innej beczki... A w czym takie dziecko gorzej ubrane (bo nie w firmówki??!!!!!) jest gorsze od tego dziecka firmowo ubranego??!!!! Ja kupuję przede wszystkim takie ciuszki, na jakie mnie stać i moja córka zawsze chodzi ładnie ubrana, czysto i schludnie. Nie rywalizuję w tym względzie ze swoimi przyjaciółkami, bo każdą z nas stać na inne ciuchy, a nasze dzieci traktujemy jednakowo(kwiatek) Nie lubię się wywyższać, że moje dziecko jest w czymś lepsze od ich dzieci, bo po co mam robić komuś przykrość? Niemniej jednak lubię i bardzo mi to schlebia, jak inni mówią do córci, że ślicznie jest ubrana, ale nie robię tego na pokaz, tylko dla siebie:)
natuuusia19
rywalizcja?? cos smiesznego:) wiki ma bardzo duzo ubranek po starszych siostrach:) nie zwracam uwagi czy jest ubrana w cos na topie czy z zeszlego sezonu:) a co do jej umiejetnosci to jesli ktos uwaza, ze jak powiem, ze wiki w tym wieku umie to lub tamto (bo jestem z niej dumna) a tej osoby dziecko nie i sadzi, ze to jest rywalizacja to juz nie moja sprawa:) sa mamy z ktorymi spotykamy sie na placu zabaw i takie rozmowy sa calkiem normalne:) bo kazda cieszy sie z osiagniec jej dziecka:) nio oczywiscie takie gadki sa dla normalnych ludzi a nie dla takich, ktorzy biora sobie wszystko do serca i sie zloszcza:) (prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.