Menu

Rzucanie palenia

Hej na całe nieszczęście jestem nałogowym palaczem. Co tydzień robie podejście di rzucenia palenia z marnym skutkiem. Czy są wśród Was osoby, które rzuciły palenie? Jakie możecie zaproponować mi sposoby?

mumczinx
 525  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie porady paierosów palenia sposoby nałóg rzucanie

Odpowiedzi

eunika
Proponuje pić dużo wody, więcej niż powinnaś na dzień. Jak rzucałam to właśnie tak mi znajomi polecili. Fakt faktem to na mnie nie zadziałało ale towarzyszyły temu pewne a nie inne okoliczności i może właśnie Tobie się uda. Jak pomyślisz o fajce to sięgaj po kubek wody mineralnej.
mumczinx
@netka i co ? Myślisz, że nie zapalisz po 1 października?

Dokładnie mam tak jak piszesz. Kawa czy po dobrym jedzeniu. Najgorsze jest wyjście do pubu na piwo ze znajomymi. I dlatego właśnie w tygodniu jeszcze jakoś to rzucanie mi idzie ale wymiękam co weekend heh
mumczinx
@eunika dzięki - heh polecę po zgrzewkę wody
Edit
Ja od kilku dni znowu nie pale. Czy wytrwam nie wiem, ale mam dość tych papierosów. Wiem, że źle na urodę wpływają i dlatego nie chcę palić. Kiedyś na 3 lata rzuciłam papierosy. Oj żebym wytrwała :)
Edit
Tak niestety :/ Sama się zastanawiam po co. Po prostu tęskniłam za tymi fajkami. Stwierdziłam że sobie będe palić od czasu do czasu. Tylko to od czasu do czasu zaczęło się przeradzać w kilka papierosów dziennie i dlatego rzucam to cholerstwo.
joka26
Rzuciłam papierosy pierwszego dnia jak się dowiedziałam że jestem w ciąży a paliłam 12lat. Jakoś wcześniej nie miałam motywacji. Nie palę rok i jeden miesiąc. Jak pomyślę że miałabym chuchnąć Malutkowi w twarz takim papierosowym oddechem to przechodzi ochota na palenie.
No ale wcześniej do mnie nie przemawiały żadne argumenty.
Nie mam silnej woli i też zawsze walczyłam bezskutecznie.
Zadna to rada ale życzę powodzenia :)
inka78
strrrasznie trudno jest rzucić. ja rzuciłam 2 razy. Paliłam, poźniej 3 lata przerwy,potem znów paliłam,iprzez trzy lata i znów 3 lata przerwy (2razem rzuciłam bo zaszłam w ciążę). Teraz znów palę,od 2 lat (wiec sądząc po schemacie za rok rzuce :)
Pozdrawiam.
madusia
ja nie pale od 1 stycznia-po prostu powiedzialam sobie"NIE" i sie tego trzymalam-przez 1szy miesiac bylo strasznie trudno:(rozrywalo mnie od srodka,az:(ale dalam rade:)))
duzo mi dalo to,ze ograniczylam na poczatku rzucania towarzystwo znajomych,ktorzy palili,zaopatrzylam sie w zelki i duuuzo slonecznika...po jakims miesiacu mimo,ze nadal czulam potrzebe,ze musze zapalic to czulam tez niechec do palenia,bo juz mi smierdzialy:)
teraz sie dziwie sobie jak moglam palic:)
wierze,ze Tobie tez sie uda:))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.