Menu

sama

Mam nadzieje ze nie bedziecie zle ze tu o tym pisze ale juz nie moge sobie znalezc miejsca i nie wiem co ze soba zrobic,poklocilismy sie dzisiaj z moim facetem a on sapkowal wszystkie swoje rzeczy i nas zostawil-15.01.10 nurodzilam mu Coreczke-zdrwego slicznego bobasa,dzis dostalam antybiotyk na zapalenie piersi bo od 3 dni mam goraczke prawi 40 a on nas zostawil-nie wiem co on ma w glowie,nie wiem co robic-nie ma powrotu skoro tak postapil ale jak mozna-jak mozna zostawic tygodniowe dziecko i chora swoja kobiete,poklocilismy sie bo on od dawna nie pracowal i moi rodzice i ja za wszystko placilismy-nawet dla dziecka nic nie kupil dzis zarzadalam zeby poszedl do pracy bo dluzej tak byc nie moze-a on sie spakowal i odszedl-boze nie moge sobie z tym poradzic-przepraszam jeszcze raz ze pisze ale lzej jak sie tak komus wyzali

domi26
 656  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina same

Odpowiedzi

lwica
Dobrze zrobiłaś, moim zdaniem jest to bardzo nieodpowiedzialny człowiek, więc po co sobie nim zawracać głowę,teraz musisz dbać o siebie i dziecko.Myślę , ze w niedługim czasie wszystko dobrze Ci się ułoży, TRZYMAM KCIUKI
domi26
dziekuje Ci bardzo,wiesz co to strasznie boli,nie sadzilam ze stac go na takie dranstwo a najgorsze jest to ze jak go poznalam bylam mezatka ale moje malzenstwo bylo w rozsypce-moj maz zachowal sie podobnie- w swieta pierwsze nasze wspolne zostawil mnie sama w domu bo nie chcialam jechac do jego rodzicow,i kiedy poznalam tego osla rozwiodlam sie z nim i zaraz szybko zaszlam w ciaze,cyrki wyszly bo musi minac 300dni od uprawomocnienia wyroku rozwodowego zeby dziecko przyszlo na swiat,i tak teraz musze bylemu robic sprawe o zaprzeczenie ojcostwa-mala musi dostac jego nazwisko do rozstrzygniecia- a madry tatus zostawil nas same i zapowiedzial mi ze bedzie walczyl zeby mi prawa odebrac... w leb sobie tylko strzelic po tym wszystkim,teraz czuje sie jak ostatnia wywloka i naprawde zyc mi sie nie chce,nawe moje kochane malenstwo nie moze mi poprawic samopoczucia;((
Iwona1977
kochana teraz to powinnas sie skupic na malenstwie i nie mslec o tym, bo sie zalamiesz ,a jestes dziecku potrzebna,dobrze zrobilas ,a poza tym nie rozumiem twojego rozumowania:jak mozesz nie cieszyc sie dzieckiem bo ci samopoczucia nie poprawia? Bardziej myslisz o tej mendzie,niz o skarbie ktory masz? ...i tez nie bardzo rozumiem jakie 300 dni musi minac? Moj wyrok rozwodowy w ciagu miesiaca sie uprawomocnil i tak jest zawsze! Skladaj o alimenty na siebie i dziecko , idz do mopsu jakies pieniazki bedziesz miala , i nie mysl o tym ze cie zostawil,widocznie nie dorosl do roli ojca i meza
domi26
Dziekuje dziewczyny,potrzebowalam tego-Iwona1977 pieniedzmi sie nie martwie,mam macierzynski zreszta zawsze moge liczyc na rodzine,300 dni od wyroku musi minac zeby dziecko pojawilo sie na swiecie z innym mezczyzna w innym przypadku pani urzednik domniemuje ze dziecko jest poczete przez meza i dostaje jego nazwiska juz mnie to zalamalo,nawet swojego dac nie moge. Moze zle napisala, ze dziecko mnie nie cieszy-po prostu boje sie ze od tych problemow wpadne w jakas depreche:((((moja kruszynka jest dla mnie najwazniejsza i zrobie dla niej wszystko a jemu juz napisalam ze znl dziecka nie bedzie
domi26
ze znal dziecka nie bedzie
moput
Jakoś brak mi słów....
avilla1209
sory ale dla mnie to palant!dzieciak nieodpowiedzialny!chyba sie przezstraszyl odpowiedzialnosci!no i to ze nie pracuje!wiedzial ze bedzie mial dziecko i tak nie znalazl niczego!
avilla1209
ile macie lat?ile ty ile on?
Kasia011085
a moze on poprostu nie wie jak sobie poradzic,,w tej,, nowej ,,sytuacji????napisz jaki był przed ta kłutnia??pracowa??ile razem jestescie??ile Ty masz lat a ile On??
flame123
po co Ci taka ł....? przepraszam, że tak ostro, ale nie spodziewaj się po nim zbyt wiele...
domi26
27 a on 28,dorosly facet,no najwidoczniej nie wiedzial jak sobie poradzic,przed klotnia tez slodko nie bylo,ale znosilam go jakos bo chcialam zeby mala mila oboje rodzicow inaczej bym dawno go pogonila...
Kasia011085
wiesz ,, chcę żeby miała oboje rodziców,,po co oboje?jesli jedno z rodzicow nie wnosi nic do życia dziecka to bezsensu takie coś ciągnąć...tak mi mi się wydaje!!najwidoczniej nie jest mu dane być dobrym partnerem i ojcem!!a jego rolą jest zapewnic byt rodzinie!!jesli nawet tego nie potrafi to na moje niech się goni!!pozdrawiam cieplutko:))
kaisaa4
może dobrze się stało. lepiej teraz niż miałabyś być w toksycznym zwiąku w którym nie jesteś szczęśliwa. zresztą on sam powinien wiedzieć że powinien szukać pracy by utrzymać rodzinę a jemu widocznie wygodnie było w domku. no tak się nie da. widocznie jest niedojrzały, jeszcze zostawił cie w takim stanie z maleństwem ... głowa do góry najważniejsza jesteś ty i dziecko :) a tatuś ... jak nie zrozumie trudno, nie zmusisz go.

ciesz się macierzyństwem :)
domi26
dziekuje-jestescie wspaniale
xxxkasiaxx
Bardzo dobrze zrobilas. Taki facet na Ciebie nie zasługuje. Życze szybkiego powrotu do zdrowia:):)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.