Menu

samodzielnośc

Jestem mamą rocznego Szkraba i pomału uczę go samodzielności w spożywaniu posiłków...jak jemy obiad musi miec swój talerzyk na,który nakładam mu jakąś malutką porcję, do ręki daję zapasowy widelczyk lub łyżkę a na drugim mam dla niego porcję właściwą...no i zaczyna się wtedy grzebanie ,rozrzucanie ...a gdy już wszystko jest poza jego talerzykiem przerzuca się do grzebania w moim (grins)(grins)(grins)(grins) na razie nie istnieje szansa bym mogła w międzyczasie też coś zjeśc ...ciekawa jestem jak u Was wyglądają takie wspólne obiadki? Najpierw karmicie malucha a pózniej sami spożywacie obiad czy udaje Wam się jakoś dzieciaczka zachęcic do samodzielnego jedzenia??

mysza
 515  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie

Odpowiedzi

monique25
Ja najpierw karmie malego potem usiłuje sama zjesc ale on juz znowu nade mna stoi i jak kot ze shreka prosi o wiecej(grins) wiec mu daje od siebie jeszcze ; jak mu dam swoja porcje na jego talerzyku to napcha sobie wszystko na raz do buzi(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) i sie dlawi . tak to nasze jedzenie na razie wygląda mam nadzieje ze mu to minie wkrotce(grins)(grins)
mysza
hihihihi...to znaczy ,że koło 20 miesiąca życia mojego Bąbla istnieje szansa,że moje mieszkanie w porze obiadowej nie będzie wyglądało jak obraz nędzy i rozpaczy (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
mysza
(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
karolincia
No u mnie jeszcze niedawno gdy mała miała rok to faktycznie trochę rozrzucała trochę grzebała ale już starała się jeść palcami samodzielnie teraz ma prawie półtora roku je widelcem albo łyżeczką całkiem sama. Pewnie że jest też jeszcze trochę bałaganu ale najważniejsze że sama się naje i ja też w tym czasie mogę spokojnie zjeść.
irekzboralski
powiem tak...witam w klubie(awve) u nas po obiedzie to tylko brakuje inspekcji z sanepidu,żeby nas ewakuowali z własnego mieszkania(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.