Menu

Samouczek angielskiego...

Możecie jakiś polecić...?
(kciuki) dziekuję i życzę miłego weekendu.Albo proszę o wypowiedz jak nauczyłyście się angielskiego? W jaki sposób?

redrose
 306  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport angielski nauka

Odpowiedzi

Nena
Szkola językowa- metoda callana. A po za tym to ja zdolna jestem hihi.
goskapolak
Nier polecam metody Callana.Mój mąż chodził na zajęcia,widziałam jak są prowadzone.Uczysz się na pamięć zdań wielokrotnie złożonych zamiast uczyć się gramatyki i konstrukcji.Pani podnosi ołówek i powtarza po tysiąc razy: It's a pen zamiast nauczyć nazw przedmiotów i odmiany to be.Zmudna robota.jedyną zaletą Callana jest to,że otwiera trochę osoby już znające angielski ale mające opory przed mówieniem.
Ja polecam serię angielski nie gryzie ale jedno Ci mogę obiecać- sama języka się nie nauczysz.
Nena
Goskapolak to gdzie on chodził? Metoda ta polega na tym by rozmawiać a nie kuc gramatyke czy reguly! I zależy na jakim poziomie jestes, ja skończyłam 10 także przedmioty i to be były!!!
goskapolak
Nena,jest taka szkoła Awans chyba się nazywa,ma sieć szkól w całej Polsce.Przeglądałam też książki- dla mnie porażka.
goskapolak
Nena- rozmawiać możesz ale pod warunkiem,że masz jakies podstawy gramatyczne i słownictwo.
Nena
Zaczynalam od 0. Umialam powiwdziec helo, yes i no. Żałuję ze nie miałam czasu skończyć certyfikatu ale wyjechalam z kraju i się urwalo.
Zresztą to chyba zależy czego szukasz, czy chcesz rozmawiać czy poznać gramatyke.
Moim zdaniem najlepszą metoda jest wyjechac do kraju w którym tym językiem się mówi- jestes bez wyjścia bo żeby się dogadac musisz mówić i tak się uczysz. Ja wyjechalam do hiszpani ze znajomościa 2 słów: hola i si a po 2 latach gadam niegorzej niż po polsku- musialam robić wszystko sama, sprawy załatwiac w urzedach, do pracy, do lekarz, dziecko do szkoły itp. jedynie miałam słownik pol-hiszp i gdy nie znalam słowa to szybko szukalam i dałam radę!
katarynka3311
Ja uczyłam się w szkole przez jakies 15 lat (podstawówka, liceum zawodowe i pierwsze 2 lata studiów), a i tak najlepiej nauczyłam się pracując i mieszkając w Anglii. Kontakt z "żywym" językiem jest niezastąpiony.
Nena
Jak mieszkasz między polakami i rozmawiasz po polsku albo ktos za ciebie zalatwia wszystko-patrz masz tlumacza- to się nie naucza i po 30 latach. Mnie specjalnie wysyłali sama bym kombinowala. A moja bratowa na tyle sprytna była ze i listę zakupów pisała mi po polsku. Także jak się zaprzesz to się nauczysz.
amalka
"Ulica Sezamkowa" i MTV (kciuki) Poważnie (grins) Nauczyłam się angielskiego sama. W podstawówce miałam niemiecki a w średniej tak bardzo wierzyłam w siebie, że zapisałam się do klasy anglojęzycznej (rofl) Byłam druga w klasie (pierwsza uczyła się języka w szkole podstawowej) a i maturę zdałam śpiewająco. Przez wszystkie lata jedynym co musiałam zakuć, były czasy. Teraz rozmawiam płynnie, oglądam filmy po angielsku, tłumaczę teksty i dialogi. Nie trzeba szkół. Wystarczy chcieć (kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.