Menu

Sąsiadki

No dziś to już zupełnie się wkurzyłam - przepraszam za słownictwo. U nas w bloku są 4 mamy, które maja córeczki w tym samym wieku. Ja do nich tez należę. Gdy wyjda ze swymi pociechami zaczyna się ranging gwiazd. Prześcigaja się w opowiadaniach, która lepsza, która ma ile ząbków, która juz korzysta z nocnika itd. Od małego wpajają tym maluchom takie głupie - moim zdaniem zachowanie. wiem, że każda mama najdumniejsza jest ze swojego dziecka, ale po co takie zachowanie?

Matina
 649  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie mama dziecko rywalizacja

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Ale najsmieszniejsze, ze te mamunie chwala sie rzeczami, ktore w zadnej mierze nie sa ich zasluga (bo czy to one wypychaly dzieciom zabki? czy to one sprawily, ze ich dzieci byly gotowe zrezygnowac z pampersa?)... Jak nie maja czym sie chwalic, to chwala sie osiagnieciami dzieci...
Tez znam takie mamy... A moje to juz chodzilo w wieku 7 m-cy, a bez pampersa to jak tylko zaczelo siedziec, a zabki to mialo zaraz po urodzeniu, a przesypialo od samego poczatku...
Inna sprawa, ze wiele z tych opowiesci, to wierutne bzdury...
Matina
No to znaczy że jestem normalna. Bo jak tego wszystkiego słucham to mi sie przewraca cos w środku. Dokładnie jak pisze kasia13 - one chyba nie maja się czym chwalić. Moja mała omija nocnik szerokim łukiem a córka sąsiadki to juz nawet na spacery wychodzi bez pampersa. Szkoda tylko, że w takie chłodne jak dziś dni gnają z mokrymi spodenkami do domu bo dzieciątku się "zapomniało" powiedzieć "si", albo mamie się zachciało puszyć przed innymi.
lara1982
Nie maja innych tematów.......wkurzajace,ale prawdziwe.
Matina
Gochasta moja koleżanka tak chwaliła swoje dwie córeczki, że teraz dziewczyny koleżanek nie mają. Jedna w zerówce, druga już w drugiej klasie ale tak zadufane w sobie z tego wychwalania, że nawet sąsiadki się boja tych dziewczynek. Nie będę cytować co potrafia powiedzieć, a Mama cała dumna z córek.
Tesa
gochasta masz rację ale niektóre przesadzają. Mi kiedyś jedna mama powiedziała że dziecko w czasie roczku sobie juz z księdzem porozmawiało. Można się chwalić ale bez przesady
Matina
Tesa dobre!
lara1982
Można chwalic dzieciaki,ale są jakieś granice ,które często są przekraczane
kasia13_archiwum
@gochasta... nie chodzi o to, zeby sie nie chwalic swoimi dziecmi...
Tez to robie... chocby tu na forum...
Tylko zalezy w jaki sposob sie to zrobi...

Przyklad Pampers...

Jedna matka mowi do drugiej... Coooo? To twoj 2 latek jeeeeszcze w Pampersie... Moje to jak tylko zaczely siedziec, to wolaly, ze chca siusiu... i kupke...

Cooo? Twoje 15 miesieczne dziecko jeszcze nie chodzi???? Moje chodzily juz jak mialy 9 miesiecy!!!

@gochasta... :):):) O to mi chodzi, czyli nie o zawartosc a o forme podania... :)

Bo przeciez tych matek nie czyni lepszym fakt, ze ich dzieci zaczely chodzic wczesniej czy wczesniej byly suche...
Jest to na pewno powod do dumy, nie przecze, ale po co wpedzac inne mamy w kompleksy czy zamartwiac (jesli nie ma tak naprawde ku temu powodu)?

A tak z drugiej strony masz racje.
Kiedy rodza sie dzieci to tak wypelniaja nasze (matek) zycie, ze w pewnym momencie w niezauwazalny dla nas sposob, staja sie tematem nr 1... :)
betty
no z tym księdzem to przegięcie ale macie racje dziewczynki- chwalić można ale trzeba znać umiar :)
Tesa
jak czasem odwiedzam koleżankę to pokazuje mi wszystkiesukienki swojej córeczki i wszystkie zdjęcia, a przecież mam ją przed sobą i widzę jak wygląda. Przy niej to na temat swoich dzieci w ogóle się nie wypowiadam bo i tak nie słucha. To też jest według mnie przesada
kasia13_archiwum
@gochasta... a mi wlasnie chodzilo o te popadanie w skrajnosci i wydawalo mi sie, ze @Matinie rowniez...

Na ogol matki (ja tez) chwala sie swoimi dziecmi, jednak znam pare takich egzemplarzy, ktore robia to w wyzej opisany przeze mnie sposob... Porownuja swoje dzieci z innymi i pokazuja jawnie innym matkom, ze ich dzieci nie sa tak dobre jak ich wlasnie, no nie tak inteligentne, nie tak sprytne i nie tak rozwiniete...
Tego wlasnie nie trawie...
A nie tej zwyklej matczynej dumy... :)
lara1982
Powiedzieć,że "moje dziecko umie czy potrafi",a twierdzenia typu,a moja umie,a twoja jeszcze nie.....doprowadza do szało najbardziej spokojnego
Matina
Kasia13 własnie tak jak mówisz, to jest dla nas mam temat nr 1, ale po co wpędzać w kompleksy inne mamy? Gochasta ja też o 6 rano obdzwoniłam wszystkich z rodziny bo pierwszy ząbek wyszedł. Tylko chodziło mi o to co mówi kasia13 - nie przechwalać sie jedna przed drugą!
kachna30
Moim zdaniem każda z nas mówiąc o swoim dziecku w jakimś sensie się chwali... a to że jakaś pani mówi że jej dziecko siadało na nocniku mając 14 miesięcy irytuje nas tylko dlatego, że nasze dokonało tego później... gdyby nasze zaczęło w 12 to na pewno nie omieszkałybyście tego dodać. Problem jest nie w chwaleniu się ale w zawiści. Ale to moje zdanie.
kachna30
No to trzeba zareagować jakąś ripostą i już! A nie przejmować się tym za bardzo. Bo co to zmienia! I tak nasze dziecko jest najlepsze! Jakbym się miała przejmować wszystkim co mówią inni to już bym zwariowała.
Matina
tak womenn1908 a tutaj to raczej wredotą bije prawda? Nie lubię takich mamusiek. Można być prostym ale nie prostakiem prawda?
kachna30
No i możesz nie lubić... ale i tak nic nie zmienimy możemy sobie tylko porozmawiać.
Matina
a właściwie to już wszystko powiedziałyśmy i trzeba wymyślic jakąś nową, fajną dyskusję
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.