Menu

Seksowne Mamy

Czy nadal dbasz o swój wygląd, czy może nie znajdujesz już na to czasu od kiedy stałaś się Mamą?

Ania
 2187  23

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
A co to? Czy w momencie, kiedy zostalam mama przestalam byc kobieta?????

Kobieta sie jest zawsze... bez wzgledu na wiek... i czy sie ma dzieci czy nie... Bez wzgledu na to czy przed ciaza, czy w ciazy czy jak juz mam dzieci lubie sie czuc sexy, tzn. totalnie kobieca...
avialle
dokładnie, zgadzam się z przedmówczyniami. dbam i ostatnio robię makijaż idąc na spacer, bo siedząc w domu nie chodzę jak panie z telenoweli w sukni wieczorowej i pełnym makijażu :D:D.

dużą uwagę przywiązuję do bielizny, mając na sobie pod spodem coś sexy, nawet w dresie czuję się mega kobieca! :)
krasna1
wszystkie macie rację i ja si epod tym podpisuję.
joka26
a ja czuję się beznadziejnie. nigdy nie robiłam sobie makijażu, pierwszy puder kupiłam rok temu w wieku 32lat. No ale zmieniam to, na 13grudnia jestem umówiona z wizażystką i zobaczymy....
lubię sie dobrze ubrać ale stawiam na klasykę niż na sexi wygląd. Z racji tego że czuję się teraz "bezpłciowa" to też chyba zmienię.
Maria25
pewnie że dbam o swój wygląd. teraz głównie zależy mi na kondycji fizycznej. Codziennie rano gdy tylko wstanę robię brzuszki, staram się dzienną ich ilość zwiększać o 5. Ostatnio znajoma zapisała się na aerobic, muszę porozmawiać z mężem o tym :) Godzinka dziennie dożo daje. Figurkę ma teraz świetną. Ja nie narzekam ale tak dla samej sprawności...
paula80
Oczywiście, że o siebie dbam. Nawet bardziej niż przed ciążą. Więcej czasu poświęcam dla swojego ciała, bo jednak ciąża się na nim odbiła. Smaruję się codziennie po kąpieli balsamami itd. Jak zrobię coś dla siebie, co nawet nie zmienia mojego wyglądu to i tak czuję się atrakcyjniejsza i pewniejsza siebie
aneczka
podpisuje sie do wszystkiego co napisaly wczesniej moje kolezanki netmamki
Gusiaq
Ehhh kurcze dziewczyny jakie Wy jestescie idealne!!;-)))) Ja dbam o siebie..... uzywam balsamu do ciala, co sobota tata zajmuje sie malym, a ja mam czas na depilacje, maseczki i inne kobiece meczarnie.. ALE..... np wczoraj nawet sie nie uczesalam... nosilam pod dnia ryczacego albo marudzacego brzdaca i mialam dosc. Maly jest chory nie chodzimy na spacery i sporo czasu spedzam w pizamie (ubieram sie oczywiscie zanim Misiek wroci z pracy). A makijaz... nawet przez jakis czas malowalam sie na spacery, ale to byl taki tydzien zrywu:p Dodam, ze przed ciaza tez sie na codzien nie malowalam... Chociaz nikt by nie uwierzyl jakby zobaczyl moja kosmetyczke:P
Ogolnie to jednak bym chciala sie malowac... ale jak mam co chwila robic przerwe bo maly nie daje to mi sie odechciewa:P
boja
Oczywiście że tak źle bym się czuła jakbym wyglądała jak kocmołuch lub flejtuch... makijaż obowiązkowo i ciuchy staram się mieć na czasie.
AnnaZZ
Macie racie "mama" to nie trzecia bezpostaciowa płeć, to nadal kobieta. Ja sama przekonałam się że przy małym dziecku nie zawsze ma się czas aby sexi wyglądać, ale jak nie dbam o siebie to szybko popadam w depresję, więc staram się choć czasem zrobić coś tylko dla siebie i swego wyglądu.
avialle
czytając swoją wypowiedź doszłam do wniosku, że nie wyraziłam się do końca precyzyjnie, bo co mam na myśli mówiąc dbam o siebie?
To że umyję zęby poczeszę się, biorę prysznic prawie codziennie, bo czasem jestem skonana i mi się zwyczajnie nie chce, mam czyste ubranie (chociaż jak na mnie Filip uleje już takie czyste nie jest), no i wychodząc na spacer robię makijaż do czego zmobilizowała mnie Gusiaq, bo przez 3 miesiące jedynym środkiem jakiego używałam była szminka ochronna ;]. Czy jestem sexy?? hmm nie wiem, depiluję się raz w tygodniu no i wciąż odkładam regulację brwi, ale chyba najważniejsze, to czy ja się czuję sexy, a nie czy inni tak myślą ;).
90% sexapilu to pewność siebie ;)
Gusiaq
Ja Cie zmobilizowalam do makijazu ehhh:P A mi zapalu starczylo na tydzien:P:P:P:P
patrycja21
ja nie wybobarżam sobie dnia bez makijazu nawet jak siedze w domu, chodze czesto do fryzjera, kosmetyczke mam na codzien , bo to mój zawód, no i o ubiór lubie dBAC
MonikaB
ja powiem tak, jeśli cały dzień siedzę w domu to się nie maluję. Na codzień jestem pefekcynie umalowana (z zamiłowania), ubieram się elegancko ponieważ pracuję na odpowiedzialnym stanowisku. Ale przyznam, że czasem jestem ubrana w dresy, czasem zapluta hihihi nie chodzę po domu w szpilkach tylko po to by być sexy ;) najważniejsze jak czujemy się w środku ...
michasia888
zgadzam się z Wami dziewczyny , zadbana mama to podstawa:)
Martita
ja wlasnie po urodzeniu dziecka zaczelam bardziej dbac o siebie,zwracam uwage nawet na drobne rzeczy ale nie przesadzam przy tym...zawsze dbalam o siebie bo dla mnie to podstawa nie tylko u kobiet ale przesadne siedzenie godzinami przed lustrem czy pindrzenie sie odpada bezapelacyjnie :))))) wiec dbam o siebie ale nie przeginam...czuje sie ze soba bardzo dobrze :)))))w przypadku mojego meza jest dokladnie tak samo :))
kasiunia1
jestem mamą ale też kobietą,oczywiście że dbam o siebie
artanis
Oczywiście, że kiedyś było więcej czasu na dbanie o siebie, ale nadal nie zasiadłam na laurach - zwłaszcza, że nie mam nikogo...
Wydaje mi się, że jestem sexy;p
avialle
no oki, już nie czuję się sexy, odwiedziłam galerię artanis i czuję się brzydkim kaczątkiem ;((!

:)
tlolek
wczesniej wydaje mi sie ze bardziej dbałam o siebie (może dlatego ze pracowałam), ostatni raz na solarium byłam przed ciaża (teskni mi sie za tym ciepełkiem w takie dni) do kosmetyczki nigdy nie biegałam, jedynie fryzier to moja mania nawet co 2m-ce (juz fryzierka sie smieje), modnie sie nie ubieram (dziny, jakaś kaoszulka do ciałka) w domu koniecznie dresy (nienawidze niszczyc ciuchów),
teraz jak jest dziecko to czasem nie ma czasu zjesc sniadania a co dopiero jakis makijazyk strzelic, ale zawsze jak tylko wychodze z domu "jestem zrobiona".
a tak po prawdzie to wystarczy mi żebym była czysta i pachnaca i tak bede sexi dla mojego męża nawet w dresach
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.