Menu

Sekstaśma z nocy poślubnej - co sądzisz na ten temat?

W naszym kraju zaznacza się ostatnio coraz wyraźniej nowy trend wśród nowożeńców. Niektóre młode pary pragną mieć bowiem wśród pamiątek weselnych również film z własnej nocy poślubnej nakręcony przez profesjonalistę. W artykule Sekstaśmy z nocy poślubnej - nowa moda nowożeńców, czterech kamerzystów z Torunia opowiada o swoich doświadczeniach z takimi dość nietypowymi zleceniami. Co sądzisz na temat takich pomysłów? Chciałabyś mieć wśród swoich pamiątek ślubnych taką taśmę?

Chciałabyś mieć taką taśmę?

NetMamaTeam Team
 1050  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina noc poślubna

Odpowiedzi

Beatka9316
No bez przesady... !! Każdy człowiek chce mieć trochę prywatności we własnej sypialni a szczególni w noc poślubną.. I co później dziecko będzie chciało oglądać zdjęcia ze ślubu rodziców a tu Łał niespodzianka seks taśma... Jak dla mnie to głupota i nie mają już czego wymyślać... !!
Ada3610
Tak nowoczesna to ja nie jestem. Głupota, Głupota i jeszcze raz Głupota!!!
mamaGosia
Jeśli się lubi takie rzeczy można samemu zainwestować w kamerkę i się nią pobawić.
oli28
Głupota i tyle w tym temacie
ewlirinka
Nigdy nie wpuściłabym nikogo 3 do sypialni :]
aga24
oj nie no bez przesady
amalka
To pytanie też już było w zeszłym roku drogi Team'ie (grins)

Nie pozwoliłam nawet mężowi... nawet (tylko) nagich zdjęć mi robić (nigdy) Na sekstaśmę nie ma szans tym bardziej w towarzystwie osoby trzeciej. Trzeba mieć "nafajdane w głowie" by się na coś takiego zdecydować.
amalka
Nie wątpię @Ateno, nie wątpię... W sumie... "co komu do jemu, a jemu do komu". Mnie w każdym bądź razie musiały by się klepki zdrowo poprzestawiać, bym pozwoliła obcemu chłopu/ kobicie (a może to ekipa cała- nie wiem) z kamerą włazić mi "między nogi". Swojemu, osobistemu mężowi bym nie pozwoliła. Z kamerą rzecz jasna (smiech)
clyde22
Oooo... i ankieta nie potrzebna... (smiech)
koza54
ja jestem z lekka staroświecka (grins) a w tym temacie dość bardzo... nie lubię o tym opowiadać, wymieniać się przeżyciami z przyjaciółkami (chyba, że z partnerem) czy się chwalić co my to robiliśmy... więc sekstaśma to dla mnie jakaś totalna głupota.
kama86
Szczyt debilizmu....
Szczerze to ja o takiej modzie jeszcze nie slyszalam,ale jesli takowa istnieje to zycze powodzenia..
Niech sobie nagrywaja nic mi do tego..
Osobiscie czegos takiego w zyciu bym nie zrobila..Ha ladna mi pamiatka z nocy pslubnej..(ups)(jestemnanie)
clyde22
Może ktoś po prostu próbuje kreować modę?... Też pierwsze słyszę.
lola86
Moja znajoma dużo starsza pani po 50 uwielbia takie rzeczy . Maja taką taśmę (to jej 4 małżeństwo ) i różne gadżety filmy i pisemka . Często się chwalą seksem z innymi parami . Opowiada takie rzeczy że czasem mi wstyd . A na codzień pracuje w kancelarii prawnej i jest panią profesor w szkole zaocznej . Nikt by się tego nie spodziewał , że po godzinach pracy z niej taki demon seksu .Dla mnie seks to intymna sprawa , nie potrzebuje do tego osób 3 i żadnej kamery
amalka
@Geodziu czasem zadziwiające pierdoły głowy mi się trzymają... Pamiętam też masę wypowiedzi i wyłapuję po czasie, która kobita zmieniła zdanie na dany temat. W ogóle dziwną mam pamięć... potrafię słowo w słowo przytoczyć awanturę ze szwagierką, która miejsce miała 5 lat temu (wliczając "wtrącanki" osób postronnych) (krejzolka)
renata29
Nie napiszę co o tym sądzę bo są to dużo bardziej dosadne określenia niż już tu padły.
Panterka
Miałam niedawno noc poślubną................ Poza nami profesjonalistami żadnych innych profesjonalistów nie bylo :P


p.s. sextaśmy tyz ni ma.......... (grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.