Menu

sen

Mam problem z małym Szymusiem. Nie chce spać ani w nocy ani w dzień. Jego rekord to 3 godziny snu. Najczęściej pośpi ok 1godz, czasami po 20min, i od nowa trzeba go usypiać. Jest jakiś nerwowy. Nie może zasnąć i szybko się budzi. Poza tym wszystko jest w porządku. Je ładnie, odbija mu się i kupki też robi ładne. Jak pomóc mu ze spaniem????

Monika24
 693  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

sen

Odpowiedzi

betty
moja mała ładnie mi przesypia nocki ale dziecko mojego brata to tak im daje popalić do tej pory że hej... a ma już 11 miesięcy i też lekarze mówią że jest wszystko ok i że muszą to przetrwać bo nie wszystkie dzieci są spokojne...
Marzena112
Możesz też spróbować podać mu herbatkę z rumianku a najlepiej świeżo parzony rómianek przed snem to go troche uspokoi :)
kasia13_archiwum
Ale to dziecko ponizej miesiac... prawda? To raczej normalne w tym wieku... Bo patrzylam na twoj profil i pisze, ze malenstwo ma 0 m-cy... Moje budzily sie tak co 2 godz... I bylo wszystko ok...
Dzieci nie maja w tym czasie jeszcze wyrobionego rytmu... A jak sie budza karmic trzeba na zadanie...
Czopkow i innych rzeczy nie dawalabym bez konsultacji z pediatra...

Ale nie wydaje mi sie to niepokojace... Przechodzilam to samo z obydwiema dziewczynami.
Coz... nalezy do tych urokow...
kasia13_archiwum
Tzn. Mam pytanie... Czy dziecko W OGOLE nie spi... czy np. zasypia na rekach i budzi sie, jak odlozysz do lozeczka?
Monika24
Zasypia na rękach, a jak go odłożę do łóżeczka to zazwyczaj budzi się po 20 min. Zdarza mu sie też pospać np 3 - 4 godziny, ale później nie śpi ok 5 godzin, tzn zasypia na parę minut i budzi się i znowu zasypia na parę minut i tak w kółko. Dzisiaj np spał po 3 godzin 2 razy z przerwą na karmienie i teraz pewnie będzie noc nieprzespana.... To normalne? bardzo się tym martwię
kasia13_archiwum
Czyli tak jak myslalam...
Mialam tak samo z Yasmina... Cale 6 tygodni... Spala wylacznie na moich rekach... Zasypiala przy piersi... Kladlam ja do lozeczka... a ona w ryk...
Jest meczace, ale nie nienormalne...
Jezeli dziecko zasypia na rekach, to nie znaczy, ze nie spi.
Zrob taki eksperyment, trzymaj go tak dlugo na rekach, i zobacz, kiedy sie wybudzi... mozliwe, ze wcale nie tak szybko...

Po tych 6. tygodniach mala lubila spac w glebokim wozku...

Aaa... i jeszcze jedno... Jak kladziesz maluszka... sprobuj go klasc tak, aby glowko dotykal tylnej scianki... To daje takim malym dzieciom poczucie stabilnosci...

Mam pytanie... Jaki mialas porod? Szybki, ciezki...

Ja np. mialam bardzo szybki porod... czasem przebieg porodu powoduje np. ze dzieci maja taka lekka traume... i szukaja tej stabilnosci...
Mozesz tez sprobowac go nalesniczkowac... albo w rozku klasc...
Mozliwe... ze tak potrzebuje twojej bliskosci...

Aaa... dobre jest noszenie maluszka w chuscie... Jest zdrowe, moze tak w dzien nosic... i dzieciaczek moze tak spac, a przy okazji zaspokajasz jego potrzebe bliskosci...
kasia13_archiwum
Napisalam troche chaotycznie... mam nadzieje, ze sie w tym polapiesz... :)

Chodzilo mi w tym glownie o to, ze sa dzieci, ktore maja duzo wieksza potrzebe bliskosci... Mozliwe, ze tak ma twoj synek...
Monika24
Poród miałam dość ciężki, rodziłam 12 godzin, przez całą noc miałam ogromne bóle, a nic nie posuwało się do przodu. Dopiero jak rano przyszła inna zmiana lekarzy, to dali mi coś na przyspieszenie i w ciągu 1,5godz z 5cm rozwarcie zrobiło sie pełne i urodziłam. Przez pierwszy tydzień mały spał nawet całkiem dobrze, teraz jest gorzej. Mam nadzieję, że Mu to przejdzie, bo bardzo się martwię. Dodam, że karmie butelką, bo nie mam pokarmu, czy to może mieć jakiś wpływ na sen????
No i jeszcze tzw uroki. jak małemu ktoś za bardzo się przygląda, to zaraz noc kompletnie nieprzespana.... Wierzysz w uroki???
kasia13_archiwum
W uroki nie wierze...

Natomiast wiem, ze jak jest za duzo bodzcow zewnetrznych to dziecko moze wlasnie tak reagowac.
Dzieci maja rozny poziom wrazliwosci, tak zreszta jak i dorosli.
Moja Yasmina np. do tej pory (a ma 2,5 lata) jak jest za dlugo miedzy ludzmi (chodzi o obce, nieznane twarze, wypad do miasta, halas) to noc mam z glowy... a ona nie tylko, ze sie ciagle budzi, co cala noc drze sie...

Jezeli chodzi o butelke... Ja karmilam piersia i tez mialam ten problem... Wiec to chyba nie ma znaczenia...

A brzuszek... ma miekki? czy twardy, napiety?

Bo czasem przy kolkach dzieci lubieja byc noszone na rekach... a jak sie je polozy to krzycza...
kasia13_archiwum
Wazne np. u malutkich dzieci wypracowac sobie staly rytm dnia... Zeby wszystko codziennie bylo takie samo, o tej samej porze... To daje maluszkom poczucie bezpieczenstwa i uspokaja je... Co np. jest wazne jezeli chodzi np. o sen.

Ale oprocz tego przejdz sie profilaktycznie do lekarza...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.