Menu

sen w łóżeczku

hej dziewczyny mam pytanie moja 8.5 m-czna córka nie chce zasypiać w łóżeczku płacze jak ją tylko tam włoże ryczy jak oszalała wręcz drze się jak ją podniosę cisza ale tylko się zbliże do łóżeczka znowu to samo szok jak zaśnie przy mnie to ją przekładam i śpin ale sama nie chce nie umie nie wiem co jest czy miała któraś z was też taki problem jak mam ją nauczyć spać we własnym łóżeczku pomocy pozdrawiam

Dorotka
 839  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie płacz

Odpowiedzi

ODYNIECKA
trzeba cierpliwości i konsekwencji
położyc dziecko do łózeczka usiąśc obok ale nic do dziecka nie mówic, ono płacze a Ty nic jak bardzo płacze uspokajasz głaskaniem, jak wstaje kładziesz, głaszczesz i tak w kółko po kilu nocach płaczu dziecko przyzywczaja się do nowej sytuacji. Mam ten sam problem tylko mój brzdąc ma 1,7 miesięcy. Mnie tej cierpliwości brakuje:)
Dorotka
właśnie ta cierpliwość nieraz mnie też opuszcza :):)
ODYNIECKA
....i dlatego mój synek śpi z nami dobrze, że łóżko ma dwa metry szerokości:):)
smerrfetka
miałam tak i zastosowałam metodę super niani,nie ulegać i cierpliwie czekać....tak dokładnie jak odyniecka mowi.....ja swoją też tak uczyłam serce mnie bolało,płakała zanosiła się ale ja konsekwentnie ją kładam nic nie mówilam po męczarniach usneła i z dnia na dzień było coraz lepiej,,,,,cierpliwość
smerrfetka
skoro nie masz cierpliwości i nie jesteś konsekwentna nie masz szans małej nauczyć do samodzielnego spania,pamiętaj że będzie ci coraz gorzej oim będzie starsza tym trudniej.....każdy ma swoje miejsce i nawet to że odyniecka ma wielkie łóżko ale jednak moim zdaniem każdy powinien spać na swom łóżeczku życzę wytrwałości i zaprzyj się a na pewn się uda
tlolek
a wcześniej zasypiała sama i teraz ma takie akcjie czy chciałaś ja nauczyć zasypiania samodzielnego??
smerrfetka
jeżeli byś nie popóściła napewno by zasnąl to po co w ogóle zaczynasz tą męczarnir kładziesz go on płacze znowu go kładziesz i cały czas płacze wreszczie dla św spokoju bierzesz go do siebie!!po co!!męczysz siebie i dziecko on w ten sposb wystawia cię na próbę i wie że jak będzie płakał i tak go wieźmiesz ...msisz być konsekwenta i jeżeli postanowisz kłaść go do łóżeczka musisz siętego trzymać choć by płakał godzinę.....myślisz ja miałm lepiej nie serce mnie bolało nawet sama płakałam bo żal mi było dziecka ale się nie poddałam,pierwszy dzień był naj gorszy ale z dnia na dzień było coraz łatwiej......zastanów się sama czego chcesz?bo szkoda dziecka męczyć
rozowa82
znam ten bol, moja nauczyła sie zasypiac ale to był koszmar zeby ja tego nauczyc, ale jak jest chora np teraz to nie da rady sama zasnąc wiec po chorobie zacznie sie od nowa nauka samozasypiania:(
dorga27
hmmm, tak się zastanawiam czy jak moja córka sama zasypia w łóżeczku 7 miesięcy czy to się może zmienić?
Dorotka
wiesz wszystkojest możliwe dorqa he he ale życzęci żeby tak się nie stało pozdrowionka
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.