Menu

Senność w ciąży

Dziewczyny mam pytanie...na samym początku ciąży byłam bardzo senna i bez przerwy szukałam sposobności do tego żeby się zdrzemnąć...teraz jestem 2 tyg przed terminem i znowu mam to samo... oczy same mi się zamykają niezależnie od pory dnia...czy to normalne? Miałyście może tak samo? A może ładuję akumulatory przed porodem???

olcia8113
 5593  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie ciąża senność

Odpowiedzi

krasna1
Też tak mam,więc jest nas dwie!!!
kasia13_archiwum
No pewno... i to za kazdym razem. Te pierwsze 3 m-ce to normalne. Dla mnie to nawet byl jeden z pierwszych znakow, ze jestem w ciazy, zanim sie jeszcze miesiaczka wstrzymala...

No a potem mija to zmeczenie... A pod konie z kolei znowu przychodzi... a calkiem na koniec to przychodza z kolei bezsenne noce... Takie uroki bycia w ciazy...
kasia13_archiwum
Wyspij sie... po porodzie to dlugo sobie porzadnie nie pospisz... :D:D:D
kasia13_archiwum
Hee... Aneta!!!... NO... jestem... ale ogolnie ja czesto jestem... wiesz ja sie boje, ze to einbildung... dlatego nie wczuwam sie w wyczucia i poczucia...
olcia8113
W nocy dla odmiany budzę się po kilka razy i błąkam po domu :) Aż żal patrzeć jak mój partner smacznie śpi :( Marzę o całej spokojnie przespanej nocy ale podejrzewam że nie prędko to marzenie się spełni...
kasia13_archiwum
NO wlasnie... to oczym mowilam... te bezsenne noce...

A wiesz dlaczego? BO przygotowujesz sie juz do rytmu dziecka... Do wstawania nocnego... :D:D:D
olcia8113
Rany a ja zawsze byłam wielkim śpiochem...nie ważne gdzie i na czym byleby tylko zasnąć a tu taka perspektywa na przyszłość?:)))
olcia8113
Masz rację...zawsze byłam niskociśnieniowcem i w ciąży zbytnio misię nie podniosło..
kasia13_archiwum
To tak jak u mnie. Tez jestem niskocisnieniowiec... :D:D:D
tlolek
ja prawie cała ciaze przespałam
Wisienka
Miałam tak samo dokładnie :)
olcia8113
W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak skorzystać z dobrych rad i spać ile dusza zapragnie bo niedługo moje zachciewajki odejdą na dalszy plan :))) Dzięki wielkie kobietki :)))
kasia13_archiwum
Dodajac jeszcze, ze 1. ciaza, to jedyna, w ktorej mozna spac ile sie chce. Oj w drugiej to juz nie bylo sie jak polozyc... nie nie... Cora nie pozwolila... :D:D:D
margie
dokładnie miałam tak samo na początku i pod koniec ciąży:)spałam ile się dało i ile potrzebowałam,z myślą że po porodzie nie będzie już tyle czasu..
vanessa82
tak czytam i czytam i aż się uśmiecham, bo jestem w ciązy dopiero 1,5 m-ca a już doświadczam uczucia ciagłego zmęczenia i pragnienia snu.. teraz mogłabym przysypiac dzien i noc, przychodze z pracy kłade się na 3 godz. wstaje obejrze film, kąpiel i znowu do łóżeczka... aż mam sama do siebie wyrzuty sumienia że marnuje tyle wolnego czasu na spanie.. ale skoro wszystkie tak miałyscie lub macie tzn. ze ze mną wszystko ok :-) to dobranoc wszystkim :-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.