Menu

senw czasie ciazy

witam:)
Macie jakies sposoby aby w nocy dobrze spac...?? jetsem w 33 tygodniu ciazy i moj sen jest straszny:( krece sie cala noc nie umiem spac... moze wy mi poradzicie co mam zrobic aby pzrespac cala noc bez pzrebudzenia...??

Maryla
 1550  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

sen a ciaza

Odpowiedzi

Tosia
hm... ja jestem w 15 tygodniu... i biegam siusiu 4 razy w nocy.. na dodatek czesto snia mi sie jakies koszmary senne... chore dzieci ( pewnie przez rozne obawy o dziecko)...
tez bym sie chetnie dowiedziala jak temu zaradzic.. ale chyba sie nie da :)
karolinawas
Oj to chyba ciezka sprawa ja jestem w 30 tyg ciazy i tez mam problemy ze spaniem jak nie krzyz mnie boli to do toalety trzeba biec. Chociaz jak juz mam spac to tylko na lewym boku.
marzenkag
ja nie mialam problemow ze snem w czasie ciazy.
Maryla
a o toalecie to ja juz nie wspomne... biegam co 2 godziny w nocy... a spac nawet na plecach juz nie umiem:( chyba zaczne spac na stojaco...
kasia13_archiwum
U mnie zawsze koncowka ciazy byla taka.
Cala ciaze w sumie przesypialam... ale koncoweczka... ;D;D;D te ostatnie tygodnie... to bylo wlasnie takie przewracanie sie z boku na bok...
Wierz mi... sen wroci ci, jak sie dzidzia urodzi... Potem z kolei bedziesz chciala spac... a nie bedzie ci dane... ;D;D;D
Tosia
moj maz ostatnio uwaza ,ze powinnam nosic ze soba nocnik :D ... i zabrania mi pic przed wypadami z domu ( jak malemu dziecku) bo bede potem biegac :)))...
kasia13_archiwum
A tak powaznie... Czytalam gdzies, ze w koncowce ciazy sen kobiety dopasowuje sie do rytmu dziecka... Budzisz sie po kilka razy w nocy i nie mozesz ponownie zasnac... przygotowujesz sie do tego, co bedzie po porodzie... ;)
Maryla
na poczatku ciazy wszystko bylo ok:)) teraz tak jakos spac nie umiem... albo poloze sie to za 2 godziny sie budze i krece sie jak nie powiem co... czasem mam juz dosc ale powiem sobie powtarzam ze musze wytrzymac:D
kasia13_archiwum
Pamietam, jak w 1. ciazy lubilam chodzic z mezem na dluuugie spacery nad Renem... I tak sobie sie wybralismy, a ja tu nagle czuje, ze musze...
A tu nic... dookola zadnej toalety, zadnej knajpuni... nawet krzaka nie ma... a pelno spacerowiczow...
Alez ja wtedy gnalam, zeby znalesc jakos knajpunie... ;D;D;D
Juz sie wiecej w taka "dzicz" nie zapuszczalismy... ;D;D;D
Maryla
tez o tym slyszalam, ale nie myslalam ze to asz tak to wplywa na moj sen... no ale jeszcze 8 tygodni i moze jakis bedzie:D
Mandarinios
Hmmm ja spałam na siedząco :D niestety :D miałam okropną zgagę do tego strasznie niewygodne łóżko, nerwobóle bo mój Kubuś mi coś nieźle przygniatał więc teoretycznie ja już prawie rok nie wiem co to spokojny sen:) Ja niestety nie mam pomysłów :)
tlolek
oj ja tu nie pomogę ja w ciąży miałam strasznego śpiocha budziłam sie tylko na siusiu i jeść
Izka82
ja mialm klopoty w ostanich miesiacach bo trudno mi bylo spac z tym bebzolem wielkim. ja od czasu do czasu pilam melise.troche pomagalo
karolasz
ja jestem w 37tc i bylabym wdzięczna mojemu organizmowi gdyby mi te przygotowania odpuścił. Już raz przez to przeszłam i do cholery wiem jak się w nocy wstaje!! hihihi

POzdrawiam
Agnieszka87
rety mam nadzieje ze to nie prawda...bo mam w sumie koncowke bo za jakies 2 tygodnie rodze...a noce sa koszmarne poprostu co 1.5-2h sie budze ide siusiu...i jak uda mi sie zasnac to znow musze wstac isc do wc i tak do rana dopiero jak maz wychodzi do pacy kolo 6 to zasypiam na dluzej potem wstaje na sniadanko i znow moge spac...mi do snu odpowiada dzien moge przespac caly:D
Orinoko
JEstem w 38tc i mam to samo. Masakra, jak nie siusiu, to bezsennosc. Dobrze, ze juz jestem na macierzynskim, to w sumie moge odsypiac w dzien. Ale teraz jest coraz fajniej, wiosenniej i troche szkoda tego dnia na spanko. Pozdrawiam wszystkie ciezarowki.

Orinoko
Betinka
hallo chyba właśnie do was dołaczyłam...zaczęłam 6 miesiąc i dokąd lekraz mój prowadzący na ostatniej wizycie mi potwierdził,że powinnam sie nauczyć spać tylko na lewym boku to zaczęły się kłopoty...cierpię na bezsenność...budzę się całą noc i boli mnie wszystko....a zwłaszcza lewe ucho na którym staram się spać (smutna) i w ogóle wszystkie kości mnie bolą od tej pozycji...na wznak powiedział wcale już lepiej na prawym jak musze...zwariować idzie(nigdy) W 1 ciąży nic o tym nie wiedziałam i pamiętam spałam gównie na plecach i na prawym boku ,a synek jak marzenie ...więc co z tym spaniem czy oni powariowali....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.