Menu

shih tzu????

hej kochane mamusie.mam pytanko,chodzi o to ze z mezem mamy dylemat.tzn jestesmy zdecydowani na wziecie pieska shih tzu.jutrpo lub pojutrze mialby przyjechac .ale chodzi o to ze moja mama jest strasznie przeciwko pieska bo mamy 3ke dzieci ale my chcemy bardzo.nie mieszkamy z mama ale wiemy ze sie pogniewa.co byscie zrobily na naszym miejscu??

edyta1161
 650  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dom i Ogród piesek

Odpowiedzi

aisyrk3017
A BYM PIESKA WZIEŁA MAMA PRZEIEŻ Z NIM WYCHODZIĆ NIE BEDZIE WIEDZ CZEMU BY ŚIE MIAŁA OBRAZAC SKORO RAZEM NIE MIESZKACIE A DZIECI NAPEWNO SIE UCISZA...
mala21
rasa raczej mało przyjazna...... ale to wasza decyzja nie mamy
edyta1161
obrazi sie ze kolejny wydatek!!!
aisyrk3017
ale to wy go bedziecie przeciez utrzymywać no chyba że mama ...
Nicoletta
ja bym również wzieła tym bardziej,że mama z wami nie mieszka wiec co jest (krejzolka) co innego jak byscie zyli pod jednym dachem i by nie lubiła psów,miała uczulenie lub po prostu nie chciala ale jesli jestescie na swoim to dlaczego by nie ..
a wydatek to wasz.. pieniędzy od niej na niego nie bierzecie wiec nie zastanawiała bym się na tym a zawsze możecie "sciemnic" że kosztował mniej niz kosztował żeby ograniczyc mowy na ten temat :)
edyta1161
no my
Nicoletta
zle zrozumiałam myślałam,ze chodzi o wydatek jednorazowy za jego zakup a nie na utrzymanie ale tak czy siak tak jak mama przede mna napisała wy go bedziecie przeciez utrzymywac ..
aisyrk3017
wydaje mi sie ze to do was decyzja należy czy chcecie tego pieska czy nie .........a nie mama
patimama
a co mam do tego mama??? wasze życie-wasz wybór!!!
ALEXANDRA1111
(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)(pout)
megan32
skoro mama z wami nie mieszka to niech się nie wtrąca w wasze zycie chcecie mieć psa to go zabieszcię mnie teściowej terz nie pasuje ale to jest mój pies ja z nim chodzę i ja karmie wiec nie ma nic do gadania ja tak samo mam dziecko ale ona aż się rwie do psa pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.