Menu

sikanie

mam nie typowe pytanie.jak moj maz pujdzie wieczorem do baru,to jak wroci i pojdzie spac to sie nie budzi i sika mi w łóżko,chodził do roznych lekarzy ale nic nie pomogło,probowalam z nim rozmawiac na ten temat ale do niego nic nie dociera on to traktuje normalnie,ze nic sie nie da zrobic.dodam ze on juz sikal przed slubem,tesciowie o tym wiedzieli i nic z tym nie robili,podpowiedzcie jakich mogla bym uzyc argumentow,zeby wrescie dotarlo.

basia31 Mamusia
 1122  32

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina sikanie w nocy

Odpowiedzi

krasna1 ExpertMama
Ty piszesz prawdę?????
zylinka Mamusia
MAJA11 ma racje, jedyne lekarstwo to odstawić alkohol...
ulenka091987 Mamcia
To ile on pije?? bo mojemu szwagrowi przydarzył się taki wypadek ale po sylwestrze jak był "zalany w trupa" a rano był przeświadczony, że wstał do WC, więc albo musisz go budzić w nocy, albo niech przestanie pić
clyde22 SuperMama
Zszokowany jestem. Niech śpi na kibelku.
Magdzik Mamusia
(wow)(wow) To niech nie pije(krejzolka)(krejzolka)
Kasia1978 Mamcia
on uważ to za normalne??to załóż mu pieluchę.
monilajsa Mamusia
Żartujesz, prawda?
ADAMSKA98 Mamusia
to nie musi być od piwa ,mój brat też tak sikal i okazało się że to przepuklina pachwinowa ,a i nawet nie wiedział że nasikal ,,,,od jednego piwa by nie nasikał by musial być naprawde zalany w trupa żeby nie obudzić się do wc
Beki SuperMama
Alkoholizm tak się objawia.
Lucynka Mamusia
Moja jedyna rada....musi nie pić piwa(krejzolka)
wiolunia Mamusia
(wow)(wow)(wow)(wow)żart chyba jakis
Edytka85 Mamusia
(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
LadyNefretete Mamusia
heheha to ciekawe , bo biorac po bardziej pod lupe stwierdzam ze masz niedorajde w domu i patentowanego lenia , ewentualnie jak pisza dziewczyny alkoholik.....i z takiego alkoholizmu juz raczej nie da sie wyjsc , wóda mu mozg przezarła i niestety nie kontroluje swoich odruhów fizjologicznych , tak wiec teraz tylko patrzec jak ci sie zesra na łózko ale przynajmniej bedzie wam cieplej bo W KUPIE ZAWSZE JES CIEPŁO (kciuki)
Nula139 Mamcia
(krejzolka)(krejzolka)
adaPG Mamusia
ja sobie pozwole nie komentowac...zwyczajnie nie wiem co powiedziec!(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
Iwona1977 Mama
tak ,to alkoholizm.... pozostaje tylko leczenie
LadyNefretete Mamusia
Kitek (kwiatek)
daryjka87poznan Mamcia
(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)
lola86 ExpertMama
@LadyNefretete uważam że to było niegrzeczne . Dziewczyna prosi o rade .
Panterka Mamcia
@LadyNefretete (kciuki)(kciuki)

A przypomniał mi się taki kawał..
Czesiek od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał.
Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- Co ty do k***y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś? - zapytał faceta.
- To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie - odpowiedział nieznajomy.
- Że co ??!!Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!
- To nie takie proste Cześku- odpowiedział święty Piotr- Możesz wrócić na Ziemię ale będziesz mieszkał na wsi.
- OK - powiedział Czesiek
- Aleeee.... kontynuował Św. Piotr - musisz wybrać pod jaką postacią możesz powrócić na Ziemię. Możesz być psem, kurą, owcą lub koniem. Wybór należy do ciebie.
Facet pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie koniem jest bardzo męczące.
Pies na wsi też nie ma łatwego życia, najczęściej jest uwiązany na łańcuchu.
Owca - nie, to nie dla mnie- pomyślał Czesiek, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem może być nawet ciekawe.
- Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Wtedy podszedł do niego kogut.
- Hej! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr - powiedział kogut - Jak ci się podoba bycie kurą?
- No na razie jest OK, a Ty też byłeś w poprzednim wcieleniu człowiekiem?
- Ja byłam 28-letnią dziewczyną , a teraz muszę nosić tę kogucią powłokę.
W tym momencie Czesiek poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
- Ale mam dziwne uczucie, czuję że coś mi zaraz rozerwie kuper
- Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut.
- Jak mam to zrobić?
- Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz
Czesiek zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle chlust i jajko było już na ziemi.
- Wow to było zaje**** - powiedział Czesiek. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony :
- Czesiek co ty k***a robisz! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.