Menu

Singiel z wyboru

Macie w swoim otoczeniu ludzi, którzy z wyboru zdecydowali się na samotność, którzy nie chcą się angażować w trwale związki? Ja mam i to sporo. Nie wiem za bardzo na czym to polega czy to lęk przed czymś... i chyba nawet podziwiam za zaradność. Jednak co dwie głowy to nie jedna. I co ciekawe właśnie takie osoby doskonale sobie radzą. Pracują na wysokich stanowiskach, niczego im nie brakuje, są zupełnie niezależne finansowo i nie liczą się z kazdym groszem. Zauwazyłyście taką zależność. Ja jestem zdecydowanie „zwierzęciem stadnym” nie umiałabym tak w pojedynkę bez rodziny, bez ciepła drugiego czlowieka, bez miłości, dotyku i poczucia bezpieczeństwa!

Pixelka
 435  1

Znajdź pytania na ten sam temat:

singiel samotność

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Mam w rodzinie... swojej i meza... takich wlasnie singli z wyboru... rzeczywiscie... atrakcyjni... zawodowo spelnieni... a samotni... ciagle tylko skacza z kwiatka na kwiatek... Nie moj styl... Ja musze miec kogos... tez jestem stadnym zwierzatkiem...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.