Menu

Skąd się biorą dzieci - kiedy i jak uświadomić dziecko

W życiu każdego dziecka nadchodzi taki moment, w którym zaczyna ono stawiać rodzicom „trudne” pytania. Jak wytłumaczyć dziecku skąd się biorą dzieci? Jak to wygląda u was w domu? Czy przygotowujecie się na ten moment i rozmawiacie z partnerem o uświadamianiu dziecka w przyszłości, czy zdajecie się na spontaniczność? Co odpowiedzielibyście na tego typu pytanie? Jesteście otwarci, czy też uważacie, że dzieci nie muszą wszystkiego wiedzieć? Opowiedz innym matkom o swoich pomysłach i doświadczeniach.

Ania
 4815  4

Odpowiedzi

bobasekm
Jak mój synuś miał kilka latek zapytał o dzieci, powiedziałam, że mamusia je rodzi, że takie dziecko jest najpierw w brzuszku mamy itd, co skwitował słowami - to zjadłaś mnie i później urodziłaś? :D
Jak był nieco starszy dałam mu do obejrzenia bajki "Było sobie życie" i wszystkiego się dowiedział o poczęciu, ciąży, porodzie i dalszym życiu.
Teraz syn ma 9 lat i powoli przygotowujemy sie z mężem do poważnej rozmowy z dzieciakiem. Wole to zrobić z partnerem i wczesniej niż mieliby go uświadamiać np koledzy za pomocą "świerszczyków".
Hihi ostatnio tłumaczyliśmy mu co to sa tirówki :P No cóż trzeba było, bo padło właśnie takie pytanie ze strony dziecka.
Wg mnie rodzice powinni uswiadamiać dzieci. Moi rodzice nigdy na ten temat ze mną i moim rodzeństwem nie rozmawiali i uważam, ze to był błąd, więc ja nie chcę tego błędu popełnić.
smerrfetka
moja niunia wie że dzieci nosi w brzuszku mamusia,a później je rodzi,jeszcze nie dociekała jak się robi dzieci....ale myślę że jak zada pytania jak się robi dzieci powiem jej że musi być tata i mama,tatuś daje mamusi take nasionko które wędruje do brzuszka i tam rozwija sie dziecko,przez 9 msc....ale napewno nie będę dziecka zbywać,by nie odpowiedzieć...
madzia2029
czytam te fantastyczne wypowiedzi i stwierdzam ze przede mna jeszcze sporo czsu ... ciesze sie ze istnieje tkaki portal...i ze sa takie fanstastyczne kobiety:)
mammma
wszystko jeszcze przed nami. narazie Kasia nie zadaje pytań, żadnych... :-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.