Menu

Skromnie, czy krzykliwie i wyzywająco - jaki styl preferujesz

Lubisz odważne, zdecydowane kolory? Czujesz się dobrze i pewnie w wyrazistych barwach, czy też wolisz nie zwracać na siebie zbytniej uwagi i wybierasz ubrania w stonowanej kolorystyce? A może stawiasz na stonowany ubiór i krzykliwe dodatki – torebka, buty, szal? Napiszcie w jakich barwach czujecie się najlepiej i jak się najczęściej ubieracie. Czy podążacie za modą jeśli chodzi o kolorystykę, czy raczej kierujecie się własnym gustem i przeczuciem? Wolicie ubrania skromne czy bardziej wyzywające? Ciekawi jesteśmy jakie macie upodobania.

Ania
 1229  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

gust styl ubiór moda

Odpowiedzi

Juli1303
Różnie- zazwyczaj chodzę w czerni z dodatkami kolorowymi, ale raczej krzykliwie. Czasem chodzę na sportowo. Ale grzecznego stylu chyba nigdy nie miałam
amalka
Czasem skromnie, czasem krzykliwie, nigdy wyzywająco- nie mam warunków hihi Mój ubiór zależy od nastroju i okoliczności. Nie noszę się też "na sportowo" i nie wyszłabym między ludzi w dresie- takie mam zboczenie :) Szali nie cierpię, torebkę mam jedną + worek "skórkowy" a najczęściej spaceruję z Krzysiowym plecaczkiem :) Kocham za to biżuterię...
mala21
wygodnie, na luzie, to co akurat jest w szafie. Jakoś nigdy nie przywiązywałamwagi do wyglądu- no zwłaszcza na codzień. Bowiadomo czasami każda kobieta chce wyglądać wyjątkowo
Niegrzeczna
Jak idę ulicą to ludzie mają się na mnie patrzeć więc raczej wyzywająco, nie znoszę bycia jak inni czuje się wtedy taka bezpłciowa. Jasne wyraziste kolory, kontrowersyjne nadruki i dodatki, duże dekolty itd. Zdarza mi się czasem na sportowo, ale wtedy też te ciuszki muszą mieć odpowiedni kolorek :)
mycha2706
Ze względu na to,że sie nosze na punkowo to oczywiście,że zwracam na siebie uwagę..
Zupełnie niechcący;)
Uwielbiam ręcznie robione kolczyki i mam pana z allegro,który robi mi na zamówienie cuda:)
Zegary,obrazy dzieciaczków,kwiaty,kółka i inne takie...
Są wyjątkowe,niepowtarzalne i to mnie wyróżnia...
Ale nie robie tego dla kogoś,tak się dobrze czuję i nie wyobrażam siebie w szpilkach i miniówie.. w glanach to i owszem...
Ubieram tylko to w czym się dobrze czuję:)
Magdzik
Zdecydowanie skromnie, co nie znaczy, że szaro, buro i niemodnie;) Nie lubię być w centrum uwagi.
elizka
od poniedziałku do piątku ubiór bardziej aktywny - dziecko - zakupy - spacery - plac zabaw - więc buty płaskie leginsy , dresy itp .
No kiedy przychodzi weekend nie ukrywam ubiór wyzywający szpilki - fajne spodenki - taka mała piękność ... szaleje
tak w niedziele zaszalałam , że z kościoła ledwo co doszłam z odciskiem i krwią na piętach - głupota jak to mój mąż mówi głowa duża a rozum mały
... :) :):) :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.