Menu

Skurcze - poród

Hej Dziewczyny!Mam pytanko odnośnie porodu i skurczów.Na dzisiaj mam planowy termin porodu od 3 w nocy łapią Mnie skurcze wyliczyłam ze tak średnio co 10 -15 minut mam straszne boleści brzucha i trwają one 20-30 sekund,najdziwniejsze jest to ze chyba nie odeszły mi wody płodowe no chyba ze nie wiem nawet kiedy:(.Nie wiem co mam robić bo nie wiem czy to są skurcze już porodowe czy te przepowiadające poród.Jak myślicie powinna jechać już do szpitala czy poczekać aż skurcze będą częściej??a najgorzej Mnie łapią jak leże bo jak chodzę to mam wrażenie ze niema ich tak często:(i co tu robić??.Dziękuje Wam z góry za rade.Pozdrawiam Was!

aniuniancyk
 1614  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie skurcze

Odpowiedzi

cath4
Myślę, że powinnaś poczekać aż będą częstsze skurcze, tak co 5-8 minut, a teraz weź kąpiel, napij się herbaty i staraj się odpocząć. :)
Mandarinios
Oj Kochana mi się wydaje, że już rodzisz:) a wody nie zawsze odchodzą, czasem mogą odejść dopiero w trakcie porodu...
chwiejna
ja w dniu planowanego porodu od 2 rano skurcze miałam najpierw co 5-8 minut a kolo poludnia co 3-5, ale wody mi odeszły i sie okazało ze za pozno do szpitala pojechałam, bo musili przez to podawac mi antybiotyk. Mysle, ze jak wody Ci nie odeszły to mozesz poczekac, straszny jest pobyt w szpitalu i to czekanie na wybawienie.
joanna21022
Ja bym pojechala na twoim miejscu juz do szpitala bo moze byc tak ze juz ci porod sie zaczal wody plodowe wcale ci nie musza odejsc mi dopiero odeszly przy badaniu w szpitalu. Takze pojedz niech cie zbadaja zycze szybkiego rozwiazania pozdrawiam :))
Mandarinios
Chwiejna mogłaś sobie podarować.....
sweetnessa27
Jedź do szpitala,lepiej jest żebyś się pomyliła że to już, niż masz pojechać za późno.Jedź kochana dla spokoju...Lepiej to sprawdzić
chwiejna
Mandarinios nie chciałam byc zlosliwa po prostu chyba lepiej jest mniej czasu spedzic w szpitalu zwlaszcza wtedy, gdy do porodu jest jeszcze jakis czas. Zreszta skontrolowac sie nie zaszkodzi, ja tylko wyraziłam swoje zdanie.
Mandarinios
No pewnie, ze lepiej spędzić więcej czasu w domu u siebie ale i tak będzie musiała jechać do szpitala a pisanie, że pobyt jest straszy i czekasz na wybawienie nie nastraja pozytywnie.... Takie jest moje zdanie....
chwiejna
Przepraszam za te słowa. aniuniancyk mam nadzieje, ze to jednak porod, ze szybko urodzisz i ze juz dzis bedziesz miec swoje malenstwo przy sobie :)
mool
Ja też bym pojechała.To że wody nie odeszły to nie znaczy ż nie zacząl się poród.Prawidłowo to wody powinny odejśc póżnie a nie na samym początku.Tak jest lepiej dla dziecka.Powiedziała mi to położna w szpitalu
aniula
a ja bym poczekala...wez ciepla kapiel , idz na spacer(jezeeli czujesz sie na silach)ale nie sama.....czest sa takie skurcze przepowiadajace......ktore po kapieli sie uspokajaja..jezekli nie ptrzejdzie , i beda czesciej to ..rodzisz !!!(kciuki)(kciuki)(kciuki) pisze tak bo ja takie skurcze mialam przez poltora tygodnia(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
aniuniancyk
Dzięki dziewczyny za porady to ja mykam zobaczyć czy wszystko spakowane i jadę do szpitala.Mam nadzieje ze to skurcze porodowe i ze zobaczę już niedługo swoje maleństwo.Pozdrawiam wszystkie netmamy:) Trzymajcie kciuki :)
aniuniancyk
ja juz o 7 rano wziełam kapiel ale skurcze nieustały
Mandarinios
skurcze przepowiadajace by ustały:) a poza tym piszesz, że mniej je czujesz jak spacerujesz to są zalety aktywnego porodu:) powodzenia :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.