Menu

Słabe nerwy

Puszczają wam czasem nerwy?? Kocham moje dziecko ponad wszystko ale jak 10 razy proszę, żeby czegoś nie robiła a zrobi to normalnie puszczają mi nerwy! Krzyczę po niej a zaraz potem jest mi ogromnie przykro, że nakrzyczałam. Dzisiaj zamazała całą ścianę w przedpokoju mazakami - to było 5 minut - wieszałam pranie. A malowane było 2 miesiące temu :(

zadymka
 777  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie nerwy dziecko wychowanie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Uff... Chyba kazdemu od czasu do czasu puszcza nerwy... Wazne, zeby sie tylko na tym skonczylo...

A propos malowania po scianach. Moja Yasmina tez ma ten "talent"... Nie zabraniam jej tego, ale nie moze malowac wszedzie. Ma swoja taka jedna sciane, te przy lozeczku i tam moze "tworzyc"... bez ograniczen... :)
Funkcjonuje na tyle, ze wszystkie inne sciany sa oszczedzone...
warcraft
Dobrze, ze nie wyskoczyla oknem - nie zostawia sie dzieci w tym wieku bez opieki nawet na sekunde ... zal.
zadymka
Okna są pozabezpieczane, kontakty też - wszystko co możliwe jest zabezpieczone nic nie otworzy nic nie wyciągnie! Masz w ogóle dzieci? Czy idąc do toalety też zabierasz dziecko ze sobą?! Bez przesady to jakaś paranoja! Słyszałam ją że siedzi w przedpokoju więc czuwałam tylko ona siedząc bazgrała po ścianie.
ann79
Dwuletniemu dziecku faktycznie trudno przetłumaczyć, że są rzeczy, których robić nie wolno i trudno nad wszystkim zapanować, o wszystkim pomyśleć. Np. sprawdzić czy nie ma w pobliżu kredek i mazaków kiedy wychodzi się do toalety.
Musisz jednak pamiętać, że wybuchy gniewu do niczego nie prowadzą. Kiedy napadniesz na małą to ona poczuje się ofiarą. Niekoniecznie zrozumie, że to skutek jej zachowania, zwłaszcza jeśli potem zaczniesz ją przytulać i całować. Wyjdzie na to, że to Ty zrobiłaś coś złego i teraz Ci przykro. Ale prawdę mówiąc mi samej też się zdarzało wybuchnąć. Starałam się zawsze pamiętać, że dziecko jest nieświadome i to ode mnie zależy ukształtowanie jego zachowań, łącznie z panowaniem nad emocjami. No ale wiadomo, że w praktyce nie wszystko jest idealne.
kasia13_archiwum
@warcraft... a czy ktos wspominal o oknie??? Nie przeczytalam nic takiego. No... ale moze ty widzisz wiecej niz ja...
artanis
@warcraft: jak to się nie zostawia? Przecież nie zostawiła dziecka na godzinę samego i wyszła z domu, bez przesady, jeśli dziecko się dobrze bawi, nie będę ciągnąc go za rękę bo mama chce kupę;p

@zadymka: No trudno, zdarzyło się. My też jako dzieci dawałyśmy nieżle popalić, zapytaj mamy co stłukłaś, zepsułaś itd... Taka kolej rzeczy, postaraj się opanować nerwy. Mnie też czasem mój synek doprowadza do szału, ale ja wiem, że on niektóre rzeczy robi złośliwie... ale i tak staram się nie krzyczeć...
warcraft
A malo to takich przypadkow? "Na 5 minut wyszlam do sklepu, bo chleba nie bylo" (inna sprawa, ze zazwyczaj chodzi o zgola co innego) - w miedzyczasie skok na chodnik z 5 pietra. Dzieci sa ciekawskie, rownie dobrze moglo miec 10.000 rownie niebezpiecznych pomyslow.
A poza tym nie wpedza sie w traume dziecka z powodu 20zl (tyle kosztuje w chemicznym Dekoral).
lolitta
@warcraft: Co ty tak atakujesz - widać że nie masz dzieci albo masz naprawdę nerwy ze stali - każdemu chociaż raz w zyciu się zdarza jak mówisz 30 razy NIE a za 31 nie zdążysz!!
Pozatym o jaką traumę ci chodzi?! Nikt nigdy na ciebie nie nakrzyczał?! Przecież zadymka nie popełniła żadnej zbrodni!! tym bardziej bardzo odpowiedzialnie ma zabezpieczone mieszkanie!
warcraft
"Dawaj dzieciom przykład dobrego zachowania. Dzieci uczą się, naśladując zachowania innych. Z pewnością będą naśladować Twoje postępowanie.

Zmieniaj otoczenie, a nie dziecko. Lepiej jest trzymać cenne, niebezpieczne lub kruche przedmioty poza zasięgiem dziecka, niż karać dziecko za jego naturalną ciekawość.

Wyrażaj swoje życzenia pozytywnie! Mów dzieciom, czego od nich oczekujesz, a nie tylko, czego sobie nie życzysz.

Stawiaj realistyczne wymagania. Pamiętaj o tym, aby zadawać sobie pytanie, czy Twoje wymagania odpowiadają wiekowi i sytuacji dziecka. Musisz okazać więcej cierpliwości, jeśli Twoje dziecko jest jeszcze bardzo małe, albo kiedy choruje lub jest zmęczone.

Nie polegaj zanadto na nagrodach i karach. W miarę, jak dzieci dorastają, kary i nagrody stają się coraz mniej skuteczne. Wyjaśniaj powody Twoich decyzji. Negocjuj ze starszymi dziećmi, stosuj taktykę odwracania uwagi w wypadku małych dzieci.

Wybierz wychowywanie bez bicia i krzyku. Na początku klapsy mogą się wydawać skuteczne, jednak może się okazać, że rodzice muszą uderzać coraz mocniej, żeby osiągnąć ten sam skutek. Krzyczenie na dzieci lub nieustanne ich krytykowanie bywa równie szkodliwe i może doprowadzać do długotrwałych trudności emocjonalnych. Takie kary nie pomagają dziecku wykształcić w sobie samokontroli i szacunku dla innych."
warcraft
Nie znam osobiscie tez nikogo, kto by odnawial dom/mieszkanie majac male dziecko/dzieci, nie znam tez nikogo kto majac male dziecko nie mialby porysowanych mebli, scian ubabranych czekolada, obitej lodowki - problem pojawia sie wtedy, gdy te drobne materialne rzeczy powoduja, ze rodzice krzycza na malego aniolka, czy go karca klapsem :)
kasia13_archiwum
@warcraft na pewno taka (lub taki... bo nie wiemy czy jest kobieta czy mezczyzna), bo sam nie ma dzieci.
W tym, co mowi jest wiele racji. Jednak @zadymka nie powiedziala nic o biciu. Wg jej relacji na krzyku sie skonczylo i to wyrzutami sumienia.
Kto czyta ten ma przewage... ;-) Wiec zaczac dokladniej czytac.

A tak w ogole @warcraft kim ty jestes? Jestes tu od maja, ale tak naprawde nic o tobie nie wiadomo. Twoj profil stoi pusty. Nawet nie wiemy czy jestes ONA czy ON. O dzieciach posiadaniu juz nie mowiac.
Dobrze byloby troche wiedziec o kims, kto sie z takim przekonaniem udziela... :-(
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.