Menu

Słodycze a dzieci

Dzieci uwielbiają słodycze i trudno je przed nimi uchronić. Czy pozwalacie swoim pociechom na jedzenie słodyczy kiedy mają ochotę? A może wyznaczacie im konkretną porę w ciągu dnia, kiedy dostają łakocie? A może jest to jeden słodki dzień tygodnia? Jakie zasady i ograniczenia panują w waszym domu jeśli chodzi o jedzenie słodyczy? I jakie słodycze najczęściej pojawiają się w buziach małych łakomczuchów.

Ania
 1134  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odżywianie słodycze odżywianie

Odpowiedzi

amalka
Odbieram Krzysia z przedszkola, idziemy na spacer i zwykle po powrocie do domu synek dostaje coś słodkiego (w weekendy po obiedzie) Słodycze są różne- czasem baton muesli (kupny lub własnej roboty), czasem żelki, czasem mleczna kanapka, czasem jajko niespodzianka, wafelek, kilka kawałków czekolady, budyń (lub inna legumina), lody, kawałek ciasta, ciasteczka, lizak, mamba... to co mam w domu lub na co Krzysio ma ochotę.

Opinie co do słodkich weekendów są podzielone i coraz częściej krytykowane przez dziecięcych dietetyków. Osobiście wolę by mały co dnia spałaszował coś słodkiego, niż rzucał się jak wygłodniałe zwierzę na talerzyk z ciasteczkami czy chrupkami (mam takiego brzdąca w rodzinie) Od cukru i czekolady ( w ROZSĄDNYCH ilościach) nikt jeszcze nie umarł. Odżywiamy się zdrowo a nasza dieta jest zbilansowana więc myślę, że codzienny smakołyk to ie grzech :)
jagoda30
Maciek może raz dziennie zjeść jakiś smakołyk, zwykle po obiedzie.Dziecko jest dzieckiem też mu się należy, umiar zależy od rodziców.
W końcu czy mu w dzieciństwie nie dałyśmy/daliśmy się pokroić za coś słodkiego?
sara7777
sporadycznie daje synkowi słodki smakołyk,mały najbardziej lubi wszelkie Kinder kanapki lub jajo z niespodzianką oraz żelki.czasem kawałek czekolady lub lody.Nutelle uwielbia ale wszystko z umiarem.Mój Synek przepada za owocami więc nie zawsze na słodycze ma ochote
Anemona
Dostają słodycze jeżeli zjedzą jakiś konkretny posiłek przeważnie po śniadaniu lub po obiedzie. Kika cukierków albo jakieś ciastko. Nie zawsze bo staram sie nie kupować słodyczy z mojego porodu, jestem uzależniona od słodyczy i wszelkie łakocie znikała z mojej przyczyny w bardzo szybkim tempie. :)
Oczywiście jeżeli dzieciaki marudzą podczas posiłku nie dostają w tym dniu słodyczy.
domka
Moje dziecko raczej nie jada słodyczy nie dla tego ze ja nie pozwalam ale dla tego że parcia na nie
Majaaaaaa0000
Moja córka , dostaje słodycze...Ale tylko wtedy kiedy zje posiłek treściwy...Kinder jajo , lizaki z nim 2 ..staram sie jak najmniej dawac corce słodkości...Ale babcie zawsze jej cos kupuja i daja...
smerrfetka
jak Sasetka była mniejsza bardzo lubiła słodkości musiałam jej wydzielać,ale kiedyś zrobiłam tak ,ze postawiłam na stole słodycze codziennie tak robiłam aż mała się przejadła,teraz od czasu do czasu zje jakąś słodkość....Słodkości stoją na stole i każdy się częstuje kiedy chce....Wydaje mi się,że złym pomysłem jest robić DZIEN SŁODKOŚCI!! wtedy dziecko rzuca się i je bez opamiętania i je aż się porzyga !!!znam taki przypadek.........
karolcia514
wiki słodkości dostaje przeważnie po obiadku :) jest to kawałek czeladki czy jakiś lizak którego poliże ze 2 razy i odkłada ogólnie murze powiedzieć ze ostatnimi czasy dla wiki morze nie być słodyczy wcale ja nie interesują powiem ze za miast slodkosci wole corce lepiej dac jakis owoc :)
natuuusia19
nie mamy okreslonych por dnia lub dni tygodnia:) zawsze mam cos slodkiego da niej w domu i daje jej jak nagle jej sie przypomni lub ma ochote.. jest to czasem co drugi dzien (lizak) lub raz na tydzien np chrupki kukurydziane. czesciej wcina warzywa i owoce bo po prostu bardzo je lubi:)
korek221
Grześ jest chyba unikatem bo...on po prostu nie lubi słodyczy...kawałek czekolady, cukierek to dla niego kara ;/
Jedyne co może jeść tuzinami to wszelkie jogurty,serki
kasiulka1985
mój je od czasu do czasu ale nie codziennie, ja zauważyłam, że jest po nich bardzo pobudzony bo taka dawka cukru daje mu mega powera. Jak nie je to jest dużo spokojniejszy a i sam chętniej sięga po owoce. Ostatnio polubił bardzo jajko niespodziankę i to ją dostaje ale najbardziej woli tą "niespodziankę" w środku niż samą czekoladę. Bardzo lubi tez lizaki nimm 2 i śmiej żelki.
goskapolak
Moja córka nie lubi słodyczy i nigdy nie lubiła słodkiego smaku.Mam ten problem z głowy.U nas nigdy słodycze nie leżały na wierzchu,raczej owoce- świeże i suszone.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.