Menu

Słodycze dla dziecka - tak czy nie

Czy pozwalacie Waszym dzieciom na spożywanie słodyczy? Jak często? W jakim wieku?

Ania
 2305  10

Odpowiedzi

ann79
Ja starałam się trzymać moje dzieci z dala od słodyczy kiedy były malutkie. Teraz to wiadomo. Mają kolegów koleżanki, zwłaszcza Patrycja. Nie da się ich odizolować. Wciąż jednak promuję w naszym domu jedzenie owoców i wspólnych obiadów. Jeżeli kupuję im jakieś słodycze, to czekoladę,albo lody, albo sama piekę ciasta i ciasteczka. Unikam batoników takich, jak snikersy, czy marsy - gdzie jest dużo karmelu.
Akoo
Do czasu kiedy Majka nie miała kontaktu z rówieśnikami starałam się nie dawać jej za dużo słodyczy, z wyjątkiem świąt czy to od Mikołaja czy od Zajączka w prezencie była pewna porcja słodyczy, którą sama musiała sobie rozdzielić na okres świąt. Na co dzień natomiast staram się aby w porze podwieczorku był jakiś deser, słodki ale nie gotowy ze sklepu ale zrobiony, czy to budyń, czy kisiel i inne tego typu. Jeśli chodzi o jedzenie do szkoły to jedyną słodycz jaką dostaje to na jakiś czas krem czekoladowy w kanapce lub masło orzechowe, dżem itd.
ewelinan
Sama lubię słodycze więc nie będę tej przyjemności zabierać dziecku. Naturalnie w racjonalnych dawkach i w zależności od składu i gustu, Zacznę od smakowych płatków do mleka, które będą w domu szansą na zjedzenie łakocia.
eunika
W rodzinie mojego męża dużo osób jest otyłych - postaram się jak najbardziej ograniczyć kontakt mojej córki ze słodyczami, gdyż boję się, że będzie miała skłonności do tycia.
kasia13_archiwum
A czemu nie? Wszystko jest przeciez dla ludzi!

Jezeli slodycze pozostana tylko slodyczami... a nie podstawa wyzywienia... no to nic sie nie stanie.

Moja Fatima ma 6 lat i piekne zabki. Tak samo Yasminka. Dentystka zawsze je chwali, ze maja zabki jak ksiezniczki.

Wiec slodycze ok, ale w umiarze i w parze z odpowiednia higiena jamy ustnej, zabkow...
norbik
Nigdy nie kupowałam dzieciom lizaków i landrynek ale reszta jest ok
kasia13_archiwum
No... za landrynkami to sama nie przepadam...
Jezeli chodzi o lizaki to sa takie bez cukru... cremosa... I dentysta moich dziewczynek powiedziala, ze takie slodycze mozna dzieciom podawac. Oczywiscie, kiedy zrozumieja, ze lizakow sie nie gryzie.
NMARZENA
gdy moje dzieci zjedzą ładnie obiadek to daje im w nagrode 1 czekoladkie mleczną i to im wystarcza.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.