Menu

smoczek

Mam pytanko .Po ilu dniach wasze dzieci zapomniał o smoczku ????moja mała ma dziś 5 dzień i wszystko było ok do dziś ran , chodzi zmierzła i cały czas woła nuk nuk .A przez te parę dni nawet o nim nie wspomniała ;(

lola86
 576  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie dziacko

Odpowiedzi

monka21m
Trzymaj się i nie daj się! powiedz, że dalaś jej nuka dzidziusiowi z sasiedztwa, bo ona jest juz duza dziewczynka i nie potrzebuje, albo idziecie na zakupy i kup jej jakis prezent maly w zamian. Moja ma rok i rzadko kiesy chce smoczek, przez dzien nie dostaje w wcale, nawet do zasypiania.
clyde22
Nasz jeszcze ciągnie. Nie doprowadziliśmy sprawy do końca (brak konsekwencji). Za dużo ludzików zajmuje się opieką maluszka.
madusia
moj ma 2,5 roczku i jeszcze ciagnie do spania lub gdy chce sie tulic ,ale tylko do mnie ,mysle o oduczaniu tym bardziej,ze od wrzesnia idzie do przedszkola ,ale podobno jak lepiej jak dziecko do tego samo dorosnie to wtedy pojdziemy do sklepu po mega traktor i "zaplacimy" smoczkami :)
lola86
@clyde przez to ja schowałam smoczki bo pewnie moja mama też by jej dała ,no bo przecież prosi to trzeba jej dać
clyde22
Lola86, u nas był błąd (mój oczywiście, bo zacząłem temat pożegnania smoczka), że zostawiliśmy sobie "koło ratunkowe" na wszelki wypadek. Najbliższy wszelki wypadek był po ponad 30-tu godzinach, jak byłem w pracy. Mea culpa...
Teraz bierze tylko do zaśnięcia lub na uspokojenie, czyli bardzo rzadko w porównaniu z tym co było. Ale jednak...
madalena2009
My w zeszły poniedziałek "wyrzuciłyśmy" smoka przez balkon i piesek go zabrał...
Nadal jest ciężko- a miała go tylko do spania.
Zasypianie nie ciekawe...
Damy radę :D
Weekend spędziła u dziadków i po prostu nie spakowałam smoczka bo mogłaby na nich wybłagać...
Tylko nie dawaj jej z powrotem bo wszystko będziesz musiała zaczynać od początku...
Powodzenia (kciuki)
MaLaCzarna
w ciągu jednego dnia, wyrzucił i już więcej się o smoka nie upomniał
karolincia
Jeden dzień wołała smoka potem nawet nie wspomniała zasypiała z maskotkami tylko ona miała smoka do zasypiania tylko
renata29
u nas dziś 4 dzień jak nie ma smoka i jeszcze go wspomina ale już rzadko a ja mówię,że już nie ma smoczka i na razie jest spokój.Wrzucił go za kaloryfer a ja powiedziałam,że nie wyciągnę,wieczorem zasnął bez problemu więc postanowiłam już nie dawać,najgorzej,jak widzi,że gdzieś leży smoczek młodszego brata to wkłada sobie do buzi,muszę chować:)
elinka
My jestesmy dziewiaty juz dzien bez smoczka... Odzwyczajanie przebiega zaskakujaco dobrze - zaskakujaco, bo ostatnimi czasy moj syn (prawie 2,5 roku) moglby chodzic 24/7 ze smoczkiem w buzi, co doprowadzalo mnie do bialej goraczki. W koncu powiedzialam dosc... Odcielismy koncowke smoczka i syn sam go odrzucil, raz na jakis czas wspomina tylko "smoku beee" i tyle, a ja mu wtedy mowie jaki z niego super duzy chlopak i jak bardzo mama, tata i waszyscy dookola sie ciesza, ze jest taki dzielny itd. U nas sekret powodzenia tkwil w "przekonaniu" tatusia, ze dziecko jest juz duze i nie potrzebuje "zapychacza" (do tej pory to ja bylam ta zla i niedobra, ze dziecku smoczka nie chce dac jak o niego placze...wrrr). Syn w ciagu tygodnia bardzo sie rozgadal, jedyny "minus" to to, ze teraz strasznie dlugo usypia, nawet jak jest mega zmeczony. Ale damy rade, najgorsze mam nadzieje mamy za soba (kciuki)
Powodzenia i nie daj sie!(kwiatek)
elinka
(grins) Ps. teraz ide za ciosem... Kupilam majtusie i odzwyczajam od pieluszek :) Z tym pewnie nie pojdzie tak latwo, bo syn, mimo ze wola, ze wlasnie robi siku czy kupke (czyli ma juz ta swiadomosc potrzebna do nauki czystosci), to nie chce usiasc na toalete, ani nocnik tym bardziej... Tu tez sie tatusiowi zebralo za to, bo mial w tym swoj niemaly wklad. Ale nie poddaje sie i mam nadzieje juz niedlugo bede mogla pochwalic mego smyka za kolejny sukces (cukierek)
daryjka87poznan
Moja nie uzywala smoka.
beatka7623
Moja już nie ssie smoka 6 m-cy a i tak czasem jej się przypomni i woła dudusia (grins) ale ja byłam konsekwentna i mówię że ptaszki zabrały dla innych malutkich dzieci a ninia przecież jest już duża Pomarudzi pomarudzi i przestaje (kciuki)

ale za to z pieluchami jest koszmar (pout) a ma już 2,5 roku
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.