Menu

Smoczek - jak się z nim pożegnać

Smoczki mają zarówno swoich zwolenników jak i wrogów. Niektóre dzieci potrzebują smoczka, inne niekoniecznie. Jeżeli już dziecko używa smoczka, w końcu musi nadejść moment pożegnania. W jakim wieku waszym zdaniem dziecko jest już za duże na smoczek i czas je oduczyć? Jak tego dokonać? Jeżeli macie doświadczenie ze smoczkiem i z oduczaniem od smoczka czekamy na wasze opinie.

Ania
 1196  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta 1-3 lat Wychowanie smoczek

Odpowiedzi

Achcha
jeden synek ciężko to zniósł bo długo go używał a drugi na szczęście jest "antysmoczkowy" i ten problem mamy z głowy!
zuzma
Mój synek był baaardzo przywiązany do smoczusia. Długo go ssał. Wymyśliłam mały fortel. Miał wtedy ok. 3 lat. Tak długo miętosił smoka aż go poprzegryzał. Systematycznie go obcinałam, po troszku. Pewnego dnia zażądał smoka i dałam mu z tym że końcówka do ssania była taka mała że nie mógł jej ugryźć. Płakał, chciał smoczka więc mu mówiłam że przecież ma, w końcu go wyrzucił. Najlepiej nie dawać dziecku smoka od początku
Magdzik
Moja córka sama się odzwyczaiła od smoczka całkiem przez przypadek, kiedy to w wieku 7 miesięcy miała katarek, a że smoczek był tylko do spania i w nocy oddychała przez usta, to jej ten smoczek wylatywał (grins) I tak przez kilka nocy, a gdy katar minął jakoś nie tęskniła do smoczka i od tamtej pory już go nie ssała:))))
monique25
pewnego dnia synus go zgubił gdzies ; nie mogłam go znalezc wiec powiedziałam ze nie ma i niech go teraz szuka sam bo ja nowego mu nie kupię :) a moze ze trzy dni jak zapomniał :D poszło gładko miał 14 miesięcy
daryjka87poznan
Moja smoczka nie uzywała, za łapczywa byla na niego a pozniej wogole nie chciała. Traktowala smoczek jako zabawke.
MiJa
Ja jak byłam w ciąży postanowiłam ,że nie będę dawać smoka. Jednak jak wróciłam do domu ze szpitala szybko zmieniłam zdanie(smiech) No ale jakoś i tak moje dzieci nie chciały smoka więc nie było też problemu z odzwyczajaniem:)
Iwona1977
moja pierwsza dwojka ,wogole nie chciala smoczkow, czasem to sama na sile im wpychalam :) a i tak byly wyplute, najmlodsza ma 10,5 miesiaca i i przytulaka nie zasnie , czasem sama wlozy sobie smoczek bo zawsze lezy na poduszeczce ...ale jak tylko zasnie to go wypluwa wiec mysle ze nie bedzie prolemu
madziullka
z moim synkiem nie bylo problemu mial roczek jak postanowilam odzwyczic go od smoka... po prostu wzielam schowalam do kartonika z pamiatkami i poszlo gladko;-) ani razu nie dawal sygnalu ze chce dyda;-)
amalka
Mój Krzysio miał smoka w pysiu 1 czy dwa razy... Nie chciał. :) Może dlatego takim dziwnym wydaje mi się widok dziecka z uspokajaczem :)
Mamusia mi opowiadała, że mnie oduczyła tak: stałyśmy na balkonie, pod balkonem piesek węszył w trawie a mama udała, że wypadł jej z ręki mój smoczek. Zrobiła udawaną, wystraszoną minę i stwierdziła, iż piesek zjadł smoczka :) Ponoć to wystarczyło i ilekroć się o "przyjaciela" upomniałam, mamusia stwierdzała- jest w brzuszku pieska :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.