Menu

sny

czy wiezycie w sny?
mnie ostatnio snia sie zęby mojego synka (tylko że jeszcze ich nie ma)

tlolek
 558  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie sny

Odpowiedzi

marzenkag
ja nie wierze,a poza tym zadko pamietam co mi sie snilo:)
tlolek
w zasadzie też nie wieze, ale specjalnie sprawdziłam dzic w senniku internetowym znaczenie tego co mi sie śniło. w zasadzie to zaczełam sie smiać bo 1 przeczy 2.ja interpretuje dzisiejszy sen po swojemu. Śnoą mi sie ząbki u mojego synka bo bardzo bym chciała żeby już mu sie pierwsze pojawiły.
krasna1
niby nie wierzę ,ale jak coś głupiego mi się śni to potem i tak przeżywam i się boję.
Zresztą mam czasmai sny gdzie co jakiś czs śni mi sie jakby ciąg dalszy.
stokrotka30
A mnie kiedyś dwa razy śnił się nieżyjący teść.Mimo iż nigdy nie było mi dane go zobaczyć,śnił mi się bardzo dokładnie,powiedział w tym śnie że o nim zapomnieliśmy-strasznie się bałam-na drugi dzień poszliśmy na cmentarz ,zapaliliśmy znicze,pomodlili,potem śnił mi się jeszcze raz ale nic nie mówił tylko przejechał koło nas na rowerze i się uśmiechnął...do dziś mam dreszcze jak o tym myśle....
kasia13_archiwum
Hmm... ciekawe... ze bardzo intensywne sny (a propos moich nienarodzonych dzieci) mialam bedac w ciazy... Byly bardzo realne i spelnialy sie wszystkie co do joty... Moja mama miala tak samo...

Nie bede tu ich opisywala... ale powiem krotko, ze przysnilo mi sie dokladnie, ze beda coreczki, z niebieskimi oczami (w mojej rodzinie nie rodzily sie dzieci z niebieskimi oczami, tylko z brazowymi, a maz to Arab i u niego tez takiego zjawiska nie bylo)... snil mi sie przebieg porodu, i moje corki juz po porodzie, jak je karmilam piersia...
No wiecej tego by bylo...
Mojej mamie natomiast np. w pierwszej ciazy krotko przed porodem snil sie staw, a po jego srodku kosz, ktory plywal na jego powierzchni... Poszla do tego kosza, a w nim bylo martwe dziecko... Pare dni pozniej moja mama urodzila pierwsza corke, ktora pol godz. po porodzie umarla, choc byla zdrowa...
Jak moja mama byla w ciazy z moja mlodsza siostra, to umarl jej brat (moj wojek). Nikt nie chial jej tego mowic, coby jej nie martwic... A ona ktoregos razu obudzila sie w nocy... i mowi do mojego taty... Sluchaj... Jozek nie zyje... Wlasnie mi sie snilo...
marcela
a zeby ponoc jak sie snia to bardzo zle
kasia13_archiwum
Nie zawsze... To zalezy czy rosna czy wypadaja... Jak rosna to ktos nowy w rodzinie, moze nowe dziecko... Jak wypadaja to strata kogos bliskiego... np. smierc... choc niekoniecznie...
tlolek
Aleksandra81 mnie chyba własnie dla tego sie sniły te zeby u Kubusia bo tez bym chciała je wreszcie zobaczyć (dzis rano myślałam że juz cos tam widac ale niestety to była tylko kaszka)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.