Menu

Solarium

Pytam z ciekawosci,chodzicie do solarium?
Jak tak to jak czesto? Ile seansow Wam potrzeba by miec lekka opalenizne?

kama86
 676  39

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina solarium opalanie

Odpowiedzi

MaLaCzarna
Nigdy w życiu !!!
lola86
Mnie wystarczy że po podwórku pochodzę i jestem brązowa , ale na nogi to mi nawet solarium nie pomaga . Mam zawsze dużo jaśniejsze .
jagoda30
Kiedyś chodziłam teraz już nie mam czasu,dla mnie solka to jedyny ratunek,jestem blada,w lecie słońce ledwo mnie bierze.Trzeba mi tak ze trzy razy po 10min.
MMama1975
Kiedyś przed ważnym wyjściem "zaszalałam" 4x po 5 min . Efekt taki, że mi wyszły plamy i teraz z tym walczę od dwóch lat. Po słońcu tak nie było. Dziś muszę uważać, bo nawet po użyciu mocnych faktorów problem powraca. Nie polecam, nie warto. Przez chwilę wyglądasz fajnie a skutki na zawsze.
Runka
kiedys chodzilam i niestety uzaleznilam sie od opalania do tego stopnia ze w dwóch miejscach wykupilam karnety i chodzilam na zmiane codziennie i lezalam po 18 minut, a mimo to twierdzilam ze jestem za blada, trwalo to ok 2 lata... skonczylam z chodzeniem na solarium dopiero gdy poznalam meza i nie mialam czasu juz chodzic na solarium, milosc mnie wyleczyla z tego niebezpiecznego nalogu
Runka
a lekka opalenizne uzyskalam po 3 sesjach 15 minutowych ale to chyba zalezy od karnacji
Beatka9316
Nie zgadzam się do końca z Eudaimonia. Na solarium trzeba umieć chodzić i znać pewne granice. Ja chodzę dwa razy w miesiącu po 10 min i jestem opalona i to mi w zupełności wystarcza jak mamy gdzieś jakieś wyjście typu wesele, chrzciny, sylwester wtedy idę 3 raz aby być ładnie opalona.
A ja osobiście przed każdą wizytą pytam się Pań kiedy lampy były wymieniane i wtedy wybieram konkretną ilość minut. A jeśli są nowe lampy to za każdym razem Panie obsługujące informują każdą klientkę o tym fakcie.
I tak samo mimo, że dziewczyna zawsze dezynfekuje kabinę to wchodząc sama robię to jeszcze raz i wtedy jestem pewna, że wchodzę do czystej kabiny.
Ja osobiście lubię solarium. A przede wszystkim w zimie gdzie można się fajnie wygrzać jak są duże mrozy.
Beatka9316
A i dodam, że przed każdą wizytą w solarium tak z tydzień wcześniej robię sobie piling całego ciała i w ten sposób nie miałam nigdy żadnych plam po solarium !
amalka
Nigdy nie byłam. Skoda mi skóry i pieniądzorów.
Justyna14
Nie chodze. Mam ciemna karnacje. Zawsze jestem opalona :-)
Beki
Chodziłam ostatnio przed latem, a raczej krótkimi sukienkami. Nie mam ciemnej karnacji, ale zaczynałam od 2x w tyg po 5 min, następnie 2x w tygodniu po 7 min, 2x po 9 min, i 2 razy po 10 wyleżałam i już mi wystarczy. Jestem ładnie opalona. Generalnie chodziło mi o nogi, które to najtrudniej się opalają... ale wystarczyło.
Ada3610
Ja robię podobnie jak Beki.
Nie lubię białego ciała, a na opalanie na słońcu nie mam czasu i cierpliwości. I równo nie opala
kama86
Mi tez chodzilo aby opalic nogi,niestety cierpie na zylaki i dzis o tym poczytalam chcialabym pojsc ale sie boje...
kama86
Niestety nie mam takiej okazji,mieszkamy w bloku..Zazdroszcze;)
lola86 napisała:
Mnie wystarczy że po podwórku pochodzę i jestem brązowa , ale na nogi to mi nawet solarium nie pomaga . Mam zawsze dużo jaśniejsze .
amalka
Kamo u nas między blokami baseny nadmuchane, leżaki rozstawione, kobity w stanikach... (grins) "Skwarki" w kwiecie wieku, przechylone przez barierki balkonowe to też norma. Nawet na dachach nastolatków widywałam.

A "Amalcia" działkę sobie kupiła, co by gnaty wygrzewać na słonku, w leżaczku, na kocyku... i... dupa. Czasu ni ma. Za to skłony nad grządkami walę jak ta lala (smiech)
renata29
Nigdy mi to nawet do głowy nie przyszło.Nie lubię opalenizny.Zwłaszcza na twarzy.Kocham bladość.Ale i tak się zawsze opalę.Nie specjalnie tylko podczas normalnego chodzenia.Tylko nogi się nie dają i pięknie kontrastują z opaloną górą ciała :)
kama86
Hehe w sumie to czemu nie? Moze wiecej kobitek by sid odwazylo ;) tylko z kad czasu wziac;(


amalka napisała:
Kamo u nas między blokami baseny nadmuchane, leżaki rozstawione, kobity w stanikach... (grins) "Skwarki" w kwiecie wieku, przechylone przez barierki balkonowe to też norma. Nawet na dachach nastolatków widywałam.

A "Amalcia" działkę sobie kupiła, co by gnaty wygrzewać na słonku, w leżaczku, na kocyku... i... dupa. Czasu ni ma. Za to skłony nad grządkami walę jak ta lala (smiech)
korek221
Byłam może ze 2 razy.... i guzik... zamiast opalenizny miałam tylko jakieś 10.000 piegów więcej - indycze jajco przy mnie wysiadało (hahaha)
Mam jasną skórę ,ale całkiem ładnie się opalam latając po ogrodzie z kosiarą i co ciekawe też mam piegi ale nie w takim hurcie jak po solarium
irekzboralski
Nigdy nie byłam i nie planuję odwiedzić solarium
Beatka9316
Oczywiście każdemu podoba się co innego ale tak jak napisałam nie trzeba wyglądać od razu 20 lat starzej bo jak się chodzi rzadko żeby być ładnie opalonym to nawet nikt nie jest wstanie się zorientować, że chodzi się na solarium. No widzisz Ty masz ten plus, że mieszkasz nad morzem i w wolnej chwili możesz iść się opalać nie każdy mieszka nad morzem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.