Menu

Sos z serka pleśniowego

Jutro mamy gości – kuzynka męża ze swoim mężem i chciałam zrobić na obiad rolady w sosie z serka plesniowego, ale uprzytomniłam sobie, że Jolka jest w ciąży i że w ciąży nie powinno się jeść serka pleśniowego, ale nie daje mi to spokoju jak to jest z gotowanym serkiem? Bo to chodzi zdaje się o batkerie w serku, które chyba podczas gotowania zginą. Co myślicie?

lilique
 931  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

ciąża ser pleśniowy

Odpowiedzi

MARTUSIA1
dziewczyny nie dajmy sie zwariowac ,mysle ze nic jej nie bedzie przecierz kilograma nie zje:))))
kasia13_archiwum
No mi lekarka zabronila jesc serkow plesniowych. A informacja swierza, bo wczoraj bylam u ginekologa... :) Wiec zwariowac moze sie nie dajmy, ale sa pewne rzeczy, ktorych rzeczywiscie nie powinno sie jesc.
Tu nie chodzi o serki plesniowe, tylko o fakt, ze niektore z nich sa wytwarzane z mleka surowego (prosto od krowy) i to one moga zawierac bakterie, niebezpieczne dla plodu.
A te, ktore sa wytwarzane z mleka pasteryzowanego nie sa niebezpieczne.
No tylko trzeba wiedziec, ktore sa ktore...
A ze niestety nie zawsze ta informacja jest podawana, to lepiej ich ogolnie unikac...
A nie mozesz jakiegos ekstra sosu dla niej zrobic do polania?
kasia13_archiwum
@atena... no wlasnie... czyli te z surowego mleka...
MARTUSIA1
a ja jestem takiego zdania ze jak troszke zje to nic jej nie bedzie:)
kasia13_archiwum
@Martusia1... ale wlasnie @atenka powiedziala sedno sprawy... ze tu nie idzie o ilosc, ale o to z jakiego mleka zostal ser zrobiony. I jak byl z surowego to mozesz miec pecha i nawet w malej ilosci mozesz miec listerioze...
No... zwariowac sie nie trzeba dac, ale ostroznosc nie zaszkodzi...
kasia13_archiwum
@atena... dokladnie... :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.