Menu

Spacer z roczniakiem

Kochane, powiedzcie mi, jak wyglądają Wasze spacery z rocznymi pociechami? U nas za każdym razem jest tak samo: płacz, wyrywanie się z wózka, furia, histeria itp. Ludzie się na nas patrzą dziwnie jakby nie wiadomo jaka krzywda działa się córeczce. Jeżeli jest spokojna przez 15 minut to cud, a i tak musze iść z nią przy głównej ulicy, tam gdzie są ludzie (przynajmniej patrzy z zaciekawieniem), w parku nie wytrzyma ani minuty (chyba jest tam dla niej zbyt nudno). Na chwilę zajmą ją chrupki kukurydziane, zabawki raczej nie. Nadludzkim wysiłkiem udaje nam się dociągnąć do godziny. Zawsze wychodzę z małą na spacer zadowolona i pełna nadziei że tym razem będzie fajnie, a wracam mega zestresowana...

Misha
 889  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat spacer płacz dziecko

Odpowiedzi

emiliab
Mój synek też nie lubi wózka, zawsze jak idziemy gdzieś dalej to daję Mu zabawki i książeczki. Generalnie teraz jak już podrósł to biega na nóżkach.
JUSTYLKA
u nas spokojnie w wózeczku i na razie bez marudzenia..
Magdzik
U mnie też jak Monika już za długo w wózku siedzi, to się wkurza. Wtedy albo chrupki kukurydziane pomagają, albo... musimy wracać szybko do domu(krejzolka) Bo też się wierci i wyrywa z wózka, akrzyk jest niemiłosierny(grins)
Misha
U nas ostatnio strasznie wiało, więc też kilka dni przesiadziałyśmy w domu. Ale dzisiaj jest w miarę ciepło, niewieje i myślałam że nadrobimy trochę. A tu guzik. W podskokach wracałam do domu, tak się mała wydzierała. Gdyby już chodziła, może byłoby lepiej, mogłabym ją wyjąć na trochę z wózka.
Magdzik
a krzyk* miało być(grins)
Misha
Magdzik to mamy tak samo:) Kiedyś to przynajmniej te chrupki pomagały, a teraz zje jednego i więcej nie chce, wyrzuca z wózka. Chyba już jej się przejadły.
Nula139
Nasz Zuza ma 12,5 miesiąca i nie zawsze siedzi spokojnie w wózku,są dni że jest ok,ale są też takie że po 15 minutach jest marudzenie.(grins)
Mandarinios
u nas to samo - totalne szaleństwo no i najlepiej jest jak sam sobie drepta... ale jak mam wsadzić znowu do wózka to jest horror..... w końcu przejdzie :)
Magdzik
U nas to samo z chrupkami, dlatego mam zawsze w zapasie groszek ptysiowy(smiech) Pomaga(kciuki) Ale moja tak do godzinki to wytrzymuje na spacerze. Tylko ostatnio u nas wieje i zimno strasznie, więc nie wychodzimy.
Misha
Jak ja bym chciała żeby Zuzia już chodziła....
Misha
Magdzik - podsunęłaś mi pomysł z tym groszkiem ptysiowym:) Spróbuję, może i u nas podziała:)
emila2606
mój Malutek na razie nie protestuje wózku o ile jest w ruchu, bo jak tylko przystanę na chwilkę, żeby np. z kimś pogadać to się denerwuje.
Magdzik
Jak zacznie chodzić, to dopiero będziesz miała przekichane(grins) Moja jak ją wyjmuję z wózka, to chce sama chodzić i co najgorsze, to nie chodzi, a biega(krejzolka) i nie da się utrzymać za rączkę, bo chce sama... I weź teraz ją puść po chodniku, żeby buźkę sobie zdarła(pout)
izkalepszy
a moja grzecznie siedzi i się rozgląda....jak na razie(awve)
monique25
mój jest grzeczny dopóki siedzi w wózku jak go wyjmę i juz sobie pobiega za nic w swiecie do wózka nie wróci
euphoria29
Moja córeczka uwielbia spacery,nie przeszkadza jej że siedzi w wózku,nie marudzi.Przygląda się wszystkiemu z zaciekawieniem i gada sama do siebie nie mówiąc o zaczepianiu wszystkich dookoła.(grins)
Misha
Magdzik i Gosia1984 - pewnie macie rację (grins)
myszka838383
@Misha a Twoja córcia już chodzi?? bo jeśli tak to się nie dziw że wyrywa się z wózka (grins)(grins) to ma byc też jej spacerek a nie tylko Twój (grins) Mój Adaś też robił takie cyrki ...a ja chciałam żeby przez cały spacer siedział w wózku i się nie ruszał (grins)(grins) tak się nie da..chodzące dziecko też potrzebuje trochę ruchu na spacerku (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Misha
Euphoria - ale Ci zazdroszczę...
Misha
myszka838383 jeszcze nie chodzi sama, tylko przy meblach.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.