Menu

Spanie

Mamuśki ,dajcie jakieś dobre rady na usypianie ja mojego małego lulam na rekach inaczej nie zasnie już nie mam siły kręgosłup mi wysiada , czy tak będzie zawsze co zrobić żeby sam zasypiał.

Iwonaadas
 588  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta sen

Odpowiedzi

Agnieshka76
No właśnie sama zabieram się do metody "3,5,7" i wiem że będzie trudno. Podchodzę to tego jak do jeża (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
iwona1985
widze że nie jestem sama mam taki sam problem jak Ty Iwonaadas
lusia82
ja do 7 miesiaca usypialam malego w wózku jezdzilam po calym mieszkaniu na dwóch kolach haha a potem kupilam hustawke z wysokim oparciem przypinalam go w szeleczkach i husisial sie az usnal szczerze ci powiem to trwalo chyba do niespelna 1,5 roku a potem nauczyl sie spac na łóżku
Agnieshka76
Wiem że skuteczna ale trochę bolesna a najbardziej to chyba dla rodziców (placze)(placze)(placze)(placze) na sama myśl i z wieczora na wieczór odwlekam (smutna)(smutna)(smutna)(smutna)(smutna)
tlolek
wspołczuje ja daje mleko buzi na dobranoc i wychodze i tak jak skończyła 2,5 m-ca
Iwonaadas
to znaczy jaka to metoda ,bo az się boję
nikordia
oj mój synus ma 5 miesiecy i tez go na raczkach usypiam ....wiem wiem jak boli kręgosłup...a kiedy jest najlepsza pora na uczenie samodzielnego spania tj:jaki wiek według was??
smerrfetka
kładziesz małe do łóżeczka siadasz koło niego nie wychodząc z pokoju i nie łapiąc z dzieckiem konraktu wzrokowego....dziecko będzie płakało a nawet się darło by dopiąć swego...ale ty konsekwentnie dajesz buziaka mówisz dobranoc kładziesz do łózeczka i siedzisz dalej znowu wstaje znowu kładziesz,to jest trudne i bolesne sama to przerabiałam pierwszy raz jest najgorszy,mój mąż aż darł się na mnie bo mała tak strasznie piszczała ale ja konsekwentnie ją odkładałam,i nauczyła się,...tylko nie możesz sięugiąć jak już zacznieć trzymaj do końca...POWODZENIA
Agnieshka76
@Iwonaadas niby powinno się kłaść dziecko samo do łóżeczka i jak dziecko płacze najpierw przychodzić pierwszego dnia po 3 min (uspokoić i odkładać znów, aż zaśnie), następnego po 5, i potem po 7.
Agnieshka76
Ale to co pisze @smerrfetka bardziej mi sie podoba
kami
Ja pozazdrościlam kiedyś znajomej ktora bedac u nas najnormalniej polozyła córke do wozka i zostawiła a ta zasneła w mgnieniu oka. Wzięłam się w garść i dość szybko nauczyłam mojego synka zasypiac samemu. Moja metoda: pierwszego dnia siedziałam przy łużeczku i go glaskalam po pupie był wielki placz i lament ale po jakims czasie zasnął. drugiego dnia zaczełam tak samo (było już malo łez) a jak juz się wyciszył to go nie głaskałam tylko trzymalam rękę na pleckach potem na materacu obok niego. Trzeciego dna siedziałam już tylko przy łuzeczku stopniowo sie odsuwajac ale tak by widzial że przy nim jestem (już bez łez) i tak po jakimś czasie (kilka dni) w miare bez wielkich lez nauczyłam synka zasypiac samodzielnie. Teraz zasypia sam choć od czasu jak nauczyl się wychodzić z łóżeczka muszę lezeć blisko by muc go powstrzymać przed "dezercją" (smiech)(smiech)
karolincia
Też tak miałam i to do roku teraz Magda zasypia sama a mnie kręgosłup odpoczął i tak nie boli to jest mozliwe tylko potrzeba cierpliwosci i konsekwencji
Iwonaadas
Tszeba sprawdzić wczesniej czy puzniej az sie boje bo on tak płacze jak go nie wezme i nie przytule.
monikas342
ja mojego smyka od malego uczylam zeby sam spal i sie udalo teraz to tylko pieluszka i zasypia a jak go wezme przed spaniem i tak tylko ululam to jest to dla niego zabawa a nie do usypiania(grins) takze nie pomoge nie mialam z tym problemu ale zycze powodzenia(kciuki)
paulaa
ja biorę dużą poduszkę na kolana sadzam córkę na niej daję jej smoczka i [gajgę ]bo z nią zasypia bez niej nie chce się położyć czyli to jest pieluszka tetrowa i lekko ją kołyszę 10 min i śpi
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.