Menu

spanie w nocy...:(

hej dziewczyny! nie wiem czy mozna to nazwac duzym problemem, ale juz nie mam zupelnie sil, jestem wykonczona i zmeczona niesamowicie...a to dlatego ze moj Stas od pewnego czasu budzi sie w nocy kolo 3 i zaczyna sie bawic, Wstajemy z chlopakiem moim do niego, nic nie mowimy, nie zmieniamy pieluch ani nie zapalamy swiatel, tylko kladziemy go z powrotem. Stas skonczy za tydzien 8 miesiecy i juz go w nocy nie karmie. Ale nie budzi sie z glodu bo w zasadzie nie placze a rano dzisiaj zjadl zaledwie 90ml. Jedynie zaczyna sie zloscic kiedy nikt nie reaguje. Czasem bierzemy go do lozka i udawalo nam sie go uspic w ten sposob, ale dzisaj to szalal a ja jestem tak wykonczona i fizycznie i psychicznie ze juz nie wiem co robic:( jedynie to myslalam jeszcze ze to dziaselka go bola ale wlasnie nie placze. Zreszta daje mu na noc paracetamol(oczywiscie po konsultacji z lekarzem) i myslalam ze to starczy....a w dzien to spi ok 4 godziny(2 drzemki) a kladziemy go spac ok 20:( pomocy dziewczyny bo juz mi sie odechciewa wszystkiego:(

kreska
 759  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie sen

Odpowiedzi

Mysiaa
a o której ma drugą drzemkę??
Mandarinios
Ech z tym spaniem to może być tysiac powodów, a najczęściej chodzi o te najprostsze, które nam zawsze jakoś umykają, niestety... Zadbajcie przed snem o wyciszenie i to nie na 5 minut przed snem tylko z godzinę wcześniej czytajcie bajki, kulajcie piłkę bez większych szaleństw :) no i warto przewietrzyć pokój- ja wietrzę sypialnię cały dzień :) poza tym atmosfera w pokoju w którym spi dziecko, jedne potrzebują lampki inne zupełnej ciemności, jedne totalnej ciszy inne szumu radia...może też jest za goraco za zimno, uwiera pielucha ubranko, bądź poprostu brakuje mamy.... a w nocy jak sie budzi to musicie być cierpliwi i konsekwentni to nie czas na zabawę i gadanie... choć czasem jak się mó Kuba budzi to pękam ze śmiechu i nie mogę się powstrzymać jak coś papla zaspany i się uśmiecha :D też mam z moim problem do tego taki, że śpiąc krzyczy, kopie i marudzi.... Mam wrażenie, że to kewstia tego co dzieje się w ciągu dnia, a u nas w domu jest dość nerwowo.... no i ja też odstawiam Kubę nie karmię go już wcale choć w nocy się czasem zdarzy... choć ostatnio poprostu jak się przebudza to czekam, nie reaguje od razu dopiero jak się porządnie rozkrzyczy... i to działa....
Mysiaa
a mój Dawid na szczęście ma już to za sobą.A też myślałam ,że to się nie skończy,jednak zaczął w końcu przesypiać całe noce i to u siebie w łóżeczku(grins) Także tu jest potrzebna wytrwałość(kwiatek) .Jeszcze napisz ,o której Staś ma drugą drzemkę??
Mysiaa
a mój Dawid na szczęście ma już to za sobą.A też myślałam ,że to się nie skończy,jednak zaczął w końcu przesypiać całe noce i to u siebie w łóżeczku(grins) Także tu jest potrzebna wytrwałość(kwiatek) .Jeszcze napisz ,o której Staś ma drugą drzemkę??
kreska
pierwsza okolo11 i spi do ok 13 potem ma kolo 14 obiadek i i idzie spac kolo 15 czasem 16 i spi do 17 mniej wiecej bo przed 18 ma mleczko
kasia1
może on ma tą drugą drzemkę za późno i jak kładziecie go o 20 to on po prostu w nocy jest wyspany i się budzi spróbuj zmienić mu może godziny spania albo kładź go troszkę później już na noc i zobaczysz wtedy czy też będzie się budził ja miałam to samo mała kładła mi się o 15 wstawała o 17 wieczorem kładłam ją o 20 i o 4-5 miałam pobudkę zmieniłam godziny spania i przesypia cale noce ale każde dziecko wiadomo inaczej reguluje reaguje na zmiany
kreska
tyle ze u nas kapiel jest okolo godzinki, pol godzinki przed spaniem no i od miesiaca zaczal chodzic do zlobka... moze sie jeszcze przystosowywuje...sama nie wiem:) a zabkow tez juz ma 6 wlasnie ten szosty mu rosnie:)a poki co niezauwazylam jakis nowych...
Mysiaa
hmmm to musisz być cierpliwa i konsekwentna.Odnoś go do łóżeczka tak jak do tej pory.
kreska
kiedys kladalm go spac ok21 tyle ze teraz o godzinie 19 juz jest strasznie zmeczony dlatego ide go kapac i jakos tak wychodzi ze kolo 20 dostaje mleczko i idzie spac od razu i spi wlasnie do 3...
Mysiaa
albo kładź go później ,na przykład o 21.Może faktycznie jest w nocy wyspany i dlatego się budzi
kasia1
wiem ze to nie jest od razu takie łatwe ale ja tez swoja próbowałam na różne sposoby przetrzymać do 21 marudziła pokładała się gdzie tylko mogła ale to naprawdę pomogło
Mysiaa
ja Dawida też kładłam spać o 20,ale się budził w nocy więc postanowiłam,że będę go kłaść później.I pomogło(grins)
AniaSCh
Doskonale cię rozumię moja starsza córeczka od 6 miesiąca budziła się około 1 w nocy i nie chciala spać do 4 trwało to prawie pół roku i wierz mi, że nie było na to rady - to musi minąć samo. Dodam, że moja nie spała również wcale w dzień!!!
GUGULKA
ja tez miałam identyczny problem jak ty, od kiedy syn strszy skonczył 9 m-cy zaczał budzic sie o 2 w nocy i do piątej po prost sie bawił, i my na zmiane z mezem siedzielismy przy lózeczku te 3 godz az zasnie, a spał juz sam w swoim pokoju od kiedy 3 m-ce skonczył. dzis ma 4 lata i tez czasami budzi sie w nocy, ale zapala sobie lampeczke i idzie spac dalej, wczesniej jak sie budzil to przychodzil do lózka do nas ale konsekwentnie odprowadzalismy go na swoje posłanie. to nocne budzenie i zabawa trwały dosyc długo nie pamietm ile wiec nie bede kłamac. mysle ze jedyna rada to taka, ze trzeba to przetrzymac. i ja bym np kładła go tylko raz w ciagu dnia, obiadek dala kolo 13,stej i polozyla spac.musisz próbowac kazde dziecko jest inne nie ma schematu:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.