Menu

spirala

czesc dziewczyny,to troche intymne pytanie ale mam dylemat.Chcialabym pigulki zamienic na spirale ,ale sie bojeBoli przy zakladaniu? Jesttak samo pewna jak pigulki,nie ma jakis boli podbrzusza,silnych krwawien,jak to jest z komfortem jej noszenia?Warto??? Troche sie boje i jak to jest we wspolzyciu,czuc cos?Przeszkadza?Nie przesunie sie?? Troche duzo tych pytan ale poradzcie dziewczyny,jestescie zadowolone?? Dziekuje za odpowiedzi(kwiatek)

dzikakobieta
 708  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie antykocepcja

Odpowiedzi

Marta050709
ja z niej zrezygnowalam,boli przy zakladaniu z tego co wiem i mozna nosic 3 lata czy 2.kolezanki mama miala rok czasu i jej sie wrosla,trzeba tego kontrolowac
marthakd
Moja koleżanka miała zakładane i powiedziała że troszke boli ale w sumie tylko nieprzyjemne uczucie jest a tak da sie znieść:)
beatka7623
Ja mam już 3 spiralkę w swoim życiu Teraz mam założoną na 6 lat Nie boli przy zakładaniu Gorzej z wyjmowaniem mNIE przynajmniej bolało ale znośnie
Skuteczność zależy od tego czy lekarz dobrze założy
Trzeba kontrolować co pół roku
Jeśli chodzi o skutki uboczne to różnie kobiety odczuwają Ja np przy pierwszej miałam straszne krwawienia i boleści podbrzusza w czasie miesiączki Przy drugiej krwawiłam przez całe miesiące tak do 3 m-cy Boleści były mniejsze Przy tej co teraz mam założoną nie mam żadnych skutków ubocznych No ale teraz są innej generacji wkładki

Jesli chodzi o odczuwanie przy stosunku to zależy jak kobieta jest zbudowana Ja po 2 porodach mam obnizoną lekko macicę i niestety odczuwam Tak samo mój mąż

No ale ja narazie nie mam mozliwości innej antykoncepcji a przynajmniej tak skutecznej Po tych paru latach zobaczę czy będę mogła
Jaga80
ja mam już 2 rok...nie boli przy zakładaniu,przez pierwsze 2-3 miesiące miałam dłuższe miesiączki bite 7 dni,ale to się unormowało,żadnych problemów przy stosunku a mój mąż jej wcale nie wyczuwa.
Jeśli jest prawidłowo założona nie powinna się przesuwać.Dla mnie to prawie same plusy i nie muszę się truć niepotrzebnie hormonami.Jedyny minus to PSM ale i z tym da się walczyć-mnie się już prawie udało.
monia2156
ja miałam prawie 2 lata ale musiałam zdemontowac, bo chyba macica się lekko obniżyła i ten sprzęt troszkę wystawał, no i bałam się, że mnie zawiedzie. Zakładanie i zdejmowanie lekko nieprzyjemne ale krótko. Ogólnie byłam zadowolona, nic nie czuliśmy z mężem, ale teraz na tabletkach lepiej się czuję (miesiączkowanie krótsze i prawie bezbolesne)
JUSTYS
może zacznij od pierścienia dopochwowego .....kosztuje jakieś 40zł jedno opakowanie ,to jest takie kółeczko zwijasz je i sama sobie wkładasz a po 3 tyg wyciągasz robisz 7 dniowa przerwę w tym czasie wystąpi okres (tak jak przy tabletkach)następnie zakładasz nowe kółeczko tego samego dnia co pierwsze opakowanie td.
andzia27
Ja zakladalam w pazdzierniku i jak narazie jest ok.Przy zakladaniu poczulam uklucie ale szybko minelo i po sprawie.Nie mam zadnych boli i miesiaczka trwa 3-4dni wiec nie narzekam bo z tabletkami to byl problem,zapominalam o zazyciu na czas:)Pozdrawiam i polecam.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.