Menu

Sposob mojej starszej corki na zbyt slodka marmolade... ;-)

W szkole corki zawsze je sie rano sniadanko. Dzieci przynosza tylko owoce albo warzywa a reszte przygotowuje szkola. A wiecj jest ciemne pieczywo, maslo, marmolada i rozne inne pasty wegetarianskie. Moja Fatima jest ogolnie wszystkozerca, ale nie lubi marmolady. Choc tak naprawde nigdy nie skusila sie, aby jakiejkolwiek poprobowac. Po prostu ona jest przeswiadczona, ze marmolada to be.
Ostatnio jednak sie przemogla.
Przychodzi do domu i z dumna mina obwieszcza mi...
Mamo. A ja jadlam dzisiaj marmolade!
I co? pytam. Smakowala?
Nie! Byla obrzydliwa!
Aha... przyjmuje do wiadomosci.
Mamo. pada jeszcze jedno pytanie. A jadlas juz kiedys sol ziolowa?
Tak. odpowiadam.
I smakowala ci? pyta sie moja pierworodna.
No. odpowiadam.
A mi nie! Jest obrzydliwa.
Aha... przyjmuje ponownie do wiadomosci.
Po czym pytam sie core, jak jadla ta marmolade. Czy z chlebkiem? Z maselkiem? Zczym?
Tak... odpowiada mi Fatima... z chlebkiem i z sola ziolowa...
Ale czemu z sola ziolowa? chce wiedziec.
Bo marmolada byla za slodka...

kasia13_archiwum
 516  3

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Co jeszcze ciekawe. Ona nasypala sobie te sol po kryjomu, tak zeby nauczycielka tego nie widziala i potem bylo jej sie wstyd przyznac, ze jest obrzydliwe i zjadla ambitnie cala kromke... ;-0
ania77
To trzeba wymyslic...;-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.