Menu

Sposób na...

Jaki macie sposob na wyluzowanie po tym jak ktos Was wqrzy na maxa?

XenaX
 230  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Partnerstwo i Rodzina stres

Odpowiedzi

czekoladka22
kiedyś wyładowywałam sie w piwnicy przykładając do pieca lub nakładając śmieci z pieca na karę :D
kama86
Krzycze..Mam wybuchowy charakter.
amalka
Drę mordę (najlepiej na tego, kto mnie wqr...ił) (grins)
Rzucam się też w wir porządków (wybebeszam szafy, układam, przekładam pucuję...), w sezonie wyżywam się na chwastach działkowych, idę do koleżanki i drę mordę u niej (nie na nią), idę na spacer i qrwię pod nosem, czasem płaczę...

Za nastolatki (gdy jeszcze mieszkałam w otoczeniu łąk i lasów) szłam na ukochaną polanę i wrzeszczałam w powietrze. Matko! Jak to pomagało!
mycha2706
Mam wybuchowy charakter niestety I natychmiast musze z siebie wyrzucic co mnie boli. Nie przebieram wtedy w slowach, pozniej mam wyrzuty sumienia, analizuje I jestem zla na siebie, ze mnie tak ponosi. Wtedy ćwiczę.
clyde22
Rower i gięcie pedałów...
lola86
Wybucham najczęściej obrywa mąż . Mówię wszystko co mi ślina na jeżyk przyniesie , a potem żałuję . Wiec teraz robię focha biorę moje bydle (psa) , dziecko pod pache i z domu . Ale czasem pomaga gorąca kąpiel i książka .
Nena
Sprzatam- generalka. A jak juz wezme sie za sprztanie w szafie mojego pana to juz lepiej do mnie sie nie odzywac I zejsc mi z drogi hihi! Jak sie zmecze robota to wtedy na spokojnie rozmawiam.
Bestyjka
Drę się albo płaczę. Ostatnio mam tak ciężko w życiu, że ryczę z byle powodu..chyba czas na psychologa;/
jagoda30
palę palę do wymiotów
czekoladka22
no właśnie kiedyś myślałam nawet żeby siłownię zrobić u nas w piwnicy żeby mieć sie gdzie wyładować ale jakoś nie wyszło:]
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.