Menu

sprzątanie.....

mam koleżankę która sprząta raz w tygodniu przez cały tydzień palcem nie kiwnie,nawet jak gotuje i kuchekę ma zawaloną,czy inne rzeczy nic ani nic......ja sobie tego nie wyobrażam,ja rano wstaje składam łóżka odkurzam czy tam zamiatam,przecieram z kurzu,kuchenkę po gotowaniu myję,pralkę też czy lodówkę na zewnątrz jak jet przybrudzona,czy ja jestem pedantką??????toaletę i mycie podłóg owszem raz w tygodniu sobota na to ...ale codzienne sprzątanie obowiązkowe,zwłaszcza przy dziecku.....ona ma dwójkę w wieku 6,3 lata....ja nie wiem......wy też sprzątacie raz w tygodniu,raz a porządnie,czy jednak codziennie?????????

smerrfetka
 1462  34

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dom i Ogród sprzątanie obowiązek

Odpowiedzi

StepByStep
Staram się codziennie doprowadzić dom do stanu używalności, czyli takie typowe sprawy odkurzanie, mycie naczyń itp.. Za to w sobotę zawsze są gruntowne porządki, łącznie z praniem i prasowaniem...

Dzięki temu mam więcej czasu dla synka i dla Was rzecz jasna(grins)(grins)
sque
na sobotę zostawiam sobie gruntowne sprzątanie, ale co dzień rano ścielenie łóżek, zamiatanie podłogi, wycieranie kurzy, mycie naczyń (wiadomo za każdym razem gdy są w zlewie), no i jak coś się wysypie czy rozleje to od razu też sprzątam.
ulenka091987
sprzątam w zależności od potrzeb, średnio trzy razy w tygodniu, z tym, że kuchnią zajmuje się teściowa
monique25
ja na bierząco inaczej bym chyba zarosła w brudzie (placze) tym bardziej ze dziecko w domu i wszystko do buzi bierze (nigdy) nie wyobrażam sobie raz w tygodniu
33anna
co dziennie sprzątam na bieżąco, a gruntownie w piątek, albo sobotę . Odkurzacz u mnie nieraz dwa razy dziennie idzie, a naczynia też kilka razy dziennie zmywam.
smerrfetka
ola26 ja sobie też nie wyobrażam raz w tygodniu sprzątać,zwłaszcza przy dzieciach gdzie się nie pojawiają zostawiają po sobie znaki(grins)(grins)(grins)(grins) ja codziennie jak zamiatam mam tyle brudu że szok a co dopiero po tygodniu,,,mówiłam jej jak to raz w tygodniu sprzątać,a ona na to że po co ma sprzątać jak dzieciaki i tak brudzą......a po za tym nie chce się jej(zlosc)
Lexi
Olcia, ja tez ma osobne gabki do garnkow, butelek i osobne do talerzy (grins)(grins)(grins)
Ja sprzatam na bierzaco, czasem nawet 3 razy dziennie odkurzam (pout)
Jak sobie odpuszcze jeden dzien ze sprztaniem to pozniej dwa dni dochodze ze wszystkim do ladu (grins)(grins)
Mysiaa
Ja to codziennie musze po pare razy nawet sprzątać:)).Raz zostawiłam sobie sprzątanie na wieczór to mieszkanie wyglądało jak pobojowisko,stwierdziłam wtedy : o nie, nigdy więcej:D.IO od wtedy sprzątam kilka razy dziennie.A to wszystko przez mojego synka:).
Paulinka1701
ja sprztam tak ..z wierzchu codziennnie czyli lozko zamiatanie przetarcie blatu na mokro w kuchni it ...a reszta w sobote te powaznieejsze sprawy...aha codziennie prawie myje podloge bo panele sie szybko brudza :D
Paulinka1701
aha dodam ze mieszkamy z tesciami wiec to riznei bywa z tymi porzadkami ja sie zajmuje naszym pokojem i czasem cos w kuchni zrobie :D ale to tak napisalam jak bylismy na stancji :)
betty
co drugi dzień odkurzam i myję podłogi, piore na bieżąco i prasuje na bieżąco. a codziennie kurze, toalete, wanne i kuchnie... nie wyobrazam sobie sprzatania raz w tygodniu??? chyba bym musiała dzień i noc sprzatać!
ADAMSKA98
ja grubsze pozadki robie w sobote a tak jak odkurzanie czy zamiatanie mycie garów i kurze co dzienie i to pokilka razy na dzien
myszka838383
codziennie myje gary, ścieram kurze, odkurzam dywany i myje podłogi. Pranie 2 razy w tyg. a w sobote szoruje łazienke
sque
no to wyszło że ja przy Was to brudas jestem (placze)
Magdzik
Hmm... no to ja jestem flejtuch wychodzi na to(grins)(placze) A też mam małe dziecko:)
Ja gruntowne porządki robię zawsze w sobotę, a codziennie rano ścielę pościel, zmywam za każdym razem jak mi się uzbiera w zlewie. Pranie i prasowanie co 2,3 dzień, odkurzanie i ścieranie kurzy też co 2,3 dzień, a nieraz codziennie, jak mi się coś rozsypie... Kurczę, ale bez przesady, jak nie mam nic niewidocznego na podłodze, to nie odkurzam:))) Mycie podłóg 2,3 razy w tygodniu, a na niedzielę zawsze(grins)
No wiadomo, że jak córcia porozrzuca zabawki po całym mieszkaniu, to trzeba je sprzątać za każdym razem(grins) Jak upuści chrupka i rozdepcze, to też normalka, że trzeba go usunąć z podłogi. No, ale chyba pedantką nie jestem z tego, co widzę, co Wy tu popisałyście(grins)(grins)(grins)
Magdzik
@iza820 (kwiatek) Trzymajmy się razem(grins)(grins)(kciuki)(kciuki)
Magdzik
Ja generalne sprzątanie łazienki mam w sobotę, no ale wiadomo, że jak w tygodniu szanowny małżonek uchlapie umywalkę i wszystko wkoło przy goleniu, to trzeba sprzątnąć i poprawić po nim(grins)
aniol
HihI (kwiatek) Witam w klubie Magdzik juz sie wystraszylam ze nikogo podobnego do siebie nieznajde hihi.Ja tez generalne porzadki robie w sobote ,bez przesady z tym sprzataniem ,wiem ze dziecko niepowinno zyc w jakby sterylnych warunkach bo jego bariera ochronna musi nauczyc dawac sobie rade z roznymi bakteriami.Ja jedynie co to odkurzam codziennie czasami 2 razy bo mam psa wiec przy dziecku siersci niepowinno byc.wiadomo ze jak cos jest ubrudzone rozlane to sie sprzata ale szorowanie generalne ,czy lazienka czy kuchnia kafelkii itp to w sobote chyba ze mnie natknie ,ale ja jestem raczej leniuszek jesli chodzi o sprzatanie przryznaje sie bez bicia.(kwiatek)(grins) a wogule to niedlugo moje dziecko pojdzie do przedszkola wiec jak mam pol dnia sprzatac to ja wole poswiecic ten czas na zabawe z synkiem,pozniej juz niebedziemy mieli tyle czasu .(grins)
frezja8
gdzie ta laska sie wychowala (wow) raz w tygodniu sprzatac toszto szok(wow)(zlosc)(zlosc) . ja staram sie robic wszystko nabierzaco . wieczorem jak mala zasnie to zamiatam i potem zgrubsza przecieram podlogi zwlaszcza tam gdzie mala bryka bo zaczyna mi raczkowac .lazienke po kapieli swojej i meza wieczorem taz przecieram a jak mam wiecej czasu razw tygodniu to szoruje by zabic bakterie. kuchenke myje nabierzaco jak ugotuje obiad i naczynia z grubsza reszte do zmywarki . a prasuje zawsze jak mi wyschnie pranie. i nikt mmi przy tym nie pomaga. maz pracuje od8-20tej . u mnie takie generalniejsze szorownie jest jak mam jakas wolniejsza chwile jak mala pospi naprzyklad dluze czasem jej sie uda 2godziny (grins) naraz. nie wyobrazam obie raz w tygodniu zwlasza ze moja wiktoria wlasnie zaczyna raczkowac i byc prowadana podomu.
Magdzik
@aniol(kciuki)(kciuki)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.