Menu

sprzedawanie jajeczek do banku

przeczytałam ostatnio ciekawe rzeczy na ten temat, czy byłybyście w stanie to zrobić? nie wiem i później żyć ze świadomością, że dziecko z Twoich jajeczek się urodziło i gdzieś żyje sobie? Co sądzicie na ten temat?

kaczusia
 332  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Opieka nad dzieckiem jajeczka w banku

Odpowiedzi

amalka
Jeśli już ewentualnie miałabym oddać swój materiał genetyczny by pomóc jakiejś kobiecie/ parze, nie wzięłabym za to pieniędzy. Nie sądzę jednak, bym była w stanie się przemóc. Całe życie myślałabym o (w sumie) moim dziecku.
Bestyjka
Dla mnie to są tylko jajeczka. Tak samo gdyby mój mąż był bezpłodny i skorzystałabym ze spermy dawcy to nie uważałabym, że dawca jest ojcem. Nie przywiązuję uwagi do materiału genetycznego
renata29
Nie mogłabym,bo tak jak@amalka,całe życie myślałabym o moich dzieciach.
amalka
Idę sobie ulicą i widzę dziewczynę... skóra zdarta ze mnie... Chyba bym zwariowała od myślenia czy to "mój materiał genetyczny" (bach)
Nena
Ja tak, oddalabym. Nie mówię o sprzedaży ale oddaniu by inni którym nie poszczescilo sie mieć swoje mogli sie cieszyć i byc rodzicami. To tylko materiał genetyczny, ktory tak czy siak jeśli co miesiąc nie jest wykorzystany przeze mnie- zapłodnienie- ulega zniszczeniu, dlaczego więc ktoś nie mógłby z tego skorzystac skoro pragnie byc rodzicem?
agaroki
tak mogłabym sprzedać czy oddać
flame123
Nie wiem...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.