Menu

SSANIE PALUSZKÓW

DROGIE MAMY MAM PYTANKO MOJ SYNEK MA 3 MIESIACE I MOZNA POWIEDZIEC ZE CAŁY CZAS SSA PALUSZKI CALY CZAS STARAM SIE MU ZABIERAC RECE Z BUZI ALE CO SIE OBRÓCE TO SPOWROTEM JE WKLADA POWIEDZCIE MI CO MAM ZROBIC ZEBY ZAPOBIEC TEMU BO NIE MAM POJECIA

wi3siacz3k
 559  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie dziecko

Odpowiedzi

renata29
nie unikniesz tego,wszystkie dzieci tak robią,to normalny objaw w tym wieku,dziecko zaczyna poznawać świat,interesować się wszystkim a własne palce są najbardziej dostępne :)
MamaMaya
no nie wiem @an80... z czasem dziecku palce przydadza sie do czegos innego (mam na mysli zabawe) wiec wyjmie je wreszcie z buziala i przestanie ssać a smoczek nadal bedzie mogl tam siedziec ...
piasekpustyni
"ssie" a nie "ssa":) poznaje świat:) albo zęby idą...
jagoda30
normalny etap rozwojowy, nie zabraniaj
JUSTYNA300511
ja zgadzam się z @anu80 od smoczka łatwiej odzwyczaic...może spróbuj mu podac smoczka i wtedy nie będzie ssał paluszka...jeżeli to jest oczywiście ewidentne ssanie palca a nie tylko wkładanie paluszków do buzi
wi3siacz3k
JA DAJE SYNKOWI SMOCZEK ALE ON GO CHWILE PO SSIE I WYPLUWA I DALEJ RACZKI WKLADA DO BUZI ZĘBY TO MU AKURAT IDA ALE ON OD POCZATKU TAK MA ZE WOLI SSAC PALUSZKI JAK SMOCZEK WIEC DLATEGO NIEWIEM CZY ZABEIRAC MU RACZKI CZY ZOSTAWIC
babooshka
a ja myślę, że to dlatego że organizm zaczyna intensywną produkcję śliny (po 2 mc-u życia tak zwykle się dziej) i dlatego maluszek wkłada te paluszki (nie nadąża z połykaniem jej i to wkładanie to taki odruch, moja też wtedy paluszek wkładała do buzi, niektóre dzieci nawet całe piąstki), tak wiec przejdzie to...
Tuptolek
podrzucaj mu jakieś gryzaczki, myślę, że zaczynają się ząbki wyrzynać, a z pierwszym to się może zejść nawet i 3 miesiące zanim się pojawi na wierzchu
Tuptolek
możesz mu wyjmować rączki i zabawiać choć na chwilę, a poza tym dbaj o to, żeby rączki były czyste, przemywaj co jakiś czas przegotowaną wodą i będzie oki, to normalne i musi mieć swój czas (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.