Menu

Starsza kolezanka...

Sluchajcie mam starsza kolezanke ale tylko o 3 lata... a ona mam wrazenie ,ze ciagle traktuje mnie jak jakies male glupiutkie dziecko... najbardziej mnie draznia jej komentaze przy znajomych : no Tosia to zawsze sie przejmowala swoim wygladem albo na pewno jak urodzisz to kupisz najdrozszy wozek bo Ty to lubisz takie nowosci...
czasami czuje sie przy niej jak skretyniala panienka...
Macie takie znajome ktore was pouczaja i traktuja jak niedoswiadczone dziewczynki?...

ostatnio walnela tekstem ,ze my z mezem to zawsze wydajemy poeniadze mna takie glupoty... ale to moze dlatego ze jestesmy jeszcze tacy niedojzali (krejzolka)

Tosia
 690  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina kolezanka

Odpowiedzi

kina
ja mysle tak jak Haney,przemawia przez nia zazdrosc(co to ja interesuje na co Wy wydajecie pieniadze,to sa wasze pieniadze i co bedziecie chcieli z nimi zrobic to zrobicie,a to nie powinno ja interesowac).nie zwracaj na jej teksy uwagi(grins)
sheryl
Wygląda, na to, że Ci zazdrości, że możesz pozwolić sobie na droższe rzeczy, tego, że jesteś ładna, wciąż dobrze wyglądasz...
Ja na szczęscie takich koleżanek nie mam. Jakby mi się trafiła, to bym przestała się z nią widywać. A jakby to nie było możliwe to odcięłabym się jej w tym samym stylu: ależ badziewie kupiłaś, nie było lepszego? spójrz na mnie, bierz przykład, kieruj się jakością... zrób w końcu porządek z włosami...co ty ubrałaś?... i takie tam (grins)
złośliwość kobiety nia zna granic (grins)
kasia13_archiwum
Nie mam takich kolezanek, bo jesli nawet takie mialam to wykopalam je z kregu znajomych.
Dla mnie taka kolezanka to nie kolezanka.
Tosia
porpostu to jest jakos tak... ze ciagle czuje sie przy niej jakos tak "niedojzala emocjonalnie" :/... zupelnie jakbym w zyciu zajmowala sie bzdurami a ona byla super dojzala...
natomiast to jest tak ,ze to ona ciagle wydziera sie na swojego meza, ustawia go i tez traktuje jak niedojzalego chlopca... zachowuje sie jakby swiat byl na jej glowie (krejzolka) ...

pozatym czy to ,ze lubimy z mezem chodzic na imprezy albo podrozowac jest takim brakiem dojzalosci? ... czy dorosli maja tylko siedziec w domu i sprztac ...?

ale wylalam swoje zale ojeja (grins) ... sorki za slowotok
Tosia
jeny dopiero teraz przeczytalam co napisalam... sory za taki balagan w tej wypowiedzi...
Tosia
tylko mi sie wydaje ,ze oni zarabiaja wiecej niz my..... moze jednak widzi we mnie taka glupia panne... (smutna)
Tosia
Nicol jestes kochana... poczulam sie duzo pewniej..... chyba masz racje za duzo szukam w sobie niedociagniec i za bardzo porownuje sie do innych... dzieki wielkie za wsparcie (kwiatek)
Remedios
znam problem, mam taką koleżankę, a w zasadzie przyjaciółkę od wielu lat, zdążyłam się przyzwyczaić, z tym wózkiem nawet tak samo było:) a przed naszym ślubem dziwiła się dlaczego wydajemy pieniądze na obrączki:)) lubi się tak czepiać, zwłaszcza przy ludziach, żeby wyjść na mądrzejszą ode mnie. Dlaczego? Bo w rzeczywistości, tak jak pisały dziewczyny, zazdrości:) Może nie pieniędzy ale podejścia do życia, dystansu i wielu innych rzeczy. Nie warto się przejmować, jeśli to nie jest jakaś cenna znajomość (moja jest, więc olewam tylko ten problem, w innych sytuacjach zawsze mogę na nią liczyć) to odsuń się od tej kobity, bo nerwy to ostatnia rzecz jaką powinnaś sobie teraz fundować.
33anna
mam podobną znajomą, o 6 lat starszą. Kiedyś była moją najlepszą przyjaciółką i znosiłam te jej mądrości przez 15 lat, ale jak zaczęłam na jej dogadywania odpowiadać tak samo głupio, to się obraziła i powiedziała, że mąż i ponowne macierzyństwo mi uderzyło do głowy.(smiech)
teraz spotykamy się sporadycznie.(awve)
Juli1303
to jakimi sie otaczamy ludźmi zależy od nas samych. Ja nie choruje na język i raczej do mnie by tak nie powiedział bo zbyt mocno szanuję swoją osobę bym mogła pozwalać na takie cyrki. Przyjaciół sie ma nie tylko po to by mieć ich dużo tylko po to by sie wspierać. Ale zobaczysz to dopiero jak urodzisz odbedzie sie naturalna selekcja. Troszkę inaczej spojrzysz na znajomości.Pamiętaj nie ilość tylko jakość sie liczy
irekzboralski
zrezygnowałabym z takiej znajomości...
neliteli
ja mam znajomą starszą o 13 lat(moja stara sąsiadka) ona ma córke młodszą prawie o rok od mojej...i ciągle mnie poucza, ma pamięć absolutną i pamięta każdy szczegół z mojego życia i mojej córeczki...nawet pamięta kiedy miałam ostatni okres przed ciąża co mnie już przeraziło!!!ale pomimo jej gderania nie traktuje mnie jak młodszą od siebie, poprostu myśli,że wie wszystko...twoja koleżanka podejrzewam uważa ,że nie dorosłaś do zaszczytu bycia mamą i dojrzałą kobietą i sądzi ,że niedostatecznie dużo wiesz co się koło ciebie dzieje...wyprowadź ją z błędu bo ona nie jest alfą i omegą i nie wie wszystkiego a to nie wiek świadczy o dojrzałości, gdyby była dojrzała to by ci takich oddzywek nie serwowała...ach co za ludzie...trzymaj się cieplutko i daj jej popalić niech zejdzie kobieta na ziemię:)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.